ELTIF-y skracają dystans do private markets
Aktywa prywatne od lat są stałym elementem portfeli instytucji i family offices, ale dla inwestorów indywidualnych pozostawały trudno dostępne. Beata Idem ze Schroders przekonywała na Fund Forum, że ELTIF 2.0 obniża bariery wejścia i daje okresową płynność, choć nie usuwa ryzyka charakterystycznego dla private markets.
Private equity, private debt, infrastruktura czy nieruchomości coraz mocniej wchodzą do głównego nurtu inwestowania. Według danych przedstawionych przez Schroders aktywa prywatne odpowiadają obecnie za 4,6 proc. globalnych aktywów w zarządzaniu, a do 2030 r. wartość tego rynku ma przekroczyć 25 bln USD.
– Czy aktywa prywatne są już na stałe w portfelach inwestorów? – pytała podczas Fund Forum Beata Idem, Head of Northern CEE & Mediterranean w Schroders.
Gdy poprosiła o podniesienie ręki osoby, które już mają je w portfelach swoich lub klientów, zgłosiło się zaledwie kilku uczestników sali.
– Jeszcze dużo roboty przed nami – skwitowała.
Reklama
Samo 60/40 może już nie wystarczyć
Jednym z argumentów przemawiających za szerszym wykorzystaniem aktywów prywatnych jest zmiana warunków, w których działa tradycyjny portfel inwestycyjny. Przez dziesięciolecia jego podstawą był model 60/40 – akcje miały odpowiadać za wzrost wartości, a obligacje ograniczać straty w gorszych okresach. Problem pojawia się wtedy, gdy obie klasy aktywów zaczynają zachowywać się podobnie.
W okresie wyższej inflacji historycznie towarzyszyła wyższa korelacja pomiędzy amerykańskimi akcjami i obligacjami. W takich warunkach klasyczny mechanizm dywersyfikacji działa słabiej.
– Ta dywersyfikacja portfela musi się zmienić. Musi być dużo bardziej dynamiczna i zawierać więcej klas aktywów niż tylko akcje i obligacje – przekonywała Beata Idem.
Potwierdzają to wyniki Schroders Global Investor Insights Survey 2026. W badaniu wzięło udział ponad tysiąc inwestorów instytucjonalnych z 24 krajów, m.in. banki, banki centralne, fundusze emerytalne i towarzystwa ubezpieczeniowe. Najczęściej wskazywanym powodem inwestowania w aktywa alternatywne była większa dywersyfikacja i niska korelacja z rynkami akcji i obligacji – 50 proc. wskazań.
Po 38 proc. respondentów wskazało ochronę przed spadkami i niższą zmienność portfela oraz wyższy potencjał stopy zwrotu. Dla 33 proc. ważny był dostęp do obszarów rynku niedostępnych publicznie, a dla 31 proc. – poprawa relacji zysku do ryzyka całego portfela. Co istotne, 70 proc. ankietowanych zgodziło się ze stwierdzeniem, że aktywa alternatywne coraz częściej stają się elementem strategicznej alokacji, a nie tylko oportunistycznym dodatkiem.
W portfelach inwestorów instytucjonalnych aktywa prywatne stanowiły w 2025 r. 21 proc. aktywów. Największą częścią było private equity z udziałem 9 proc., kolejne 7 proc. przypadało na nieruchomości. Private debt i infrastruktura odpowiadały za około 2 proc. portfela każde, a surowce naturalne za około 1 proc.
Jeszcze wyższe alokacje w private markets widać wśród najzamożniejszych inwestorów. Według danych pokazanych przez Schroders bankowość prywatna zakłada docelowo 10-25 proc. strategicznej alokacji klientów w aktywa prywatne. Wśród inwestorów o wysokiej wartości majątku udział alternatyw wzrósł z 9 proc. w 2018 r. do 15 proc. w 2024 r. W family offices udział aktywów prywatnych zwiększył się natomiast z 30 do 37 proc. w latach 2019-2024.
Dlaczego inwestor detaliczny został z tyłu? Przez lata aktywa prywatne były produktem konstruowanym przede wszystkim z myślą o inwestorach instytucjonalnych i najzamożniejszych klientach. Bariery były wysokie. Beata Idem mówiła o inwestycjach wymagających niekiedy zaangażowania 5-30 mln USD, ograniczeniach prawnych i dystrybucyjnych, niskiej płynności oraz konieczności zamrożenia kapitału nawet na osiem, dziesięć czy dwanaście lat. Do tego dochodziły brak codziennej wyceny, ograniczona przejrzystość, koszty i bariera wiedzy.
ELTIF 2.0 zmienia zasady gry
European Long-Term Investment Fund, czyli ELTIF, to europejska konstrukcja funduszu umożliwiająca inwestowanie m.in. w private equity, private debt, pożyczki, aktywa rzeczowe i inne inwestycje długoterminowe.
Pierwsze regulacje ELTIF wprowadzono już w 2015 r., jednak przez kolejne lata rynek rozwijał się powoli. Fundusze miały przede wszystkim charakter zamknięty i określony termin zakończenia działalności, co ograniczało ich atrakcyjność dla szerszego grona klientów.
Przełom przyniosła reforma określana jako ELTIF 2.0. Umożliwiła ona tworzenie także struktur evergreen, czyli funduszy bez z góry określonego terminu zakończenia, z mechanizmem okresowych zapisów i umorzeń. Po wprowadzeniu zmian widoczne jest wyraźne przyspieszenie: w 2024 r. powstało około 60 nowych ELTIF-ów, a rok później już ponad 100.
Co może znaleźć się w ELTIF-ie? Co najmniej 55 proc. portfela ma stanowić część inwestowana w aktywa prywatne i mniej płynne, takie jak private equity, private debt, pożyczki czy aktywa rzeczowe. Do 45 proc. może pozostawać w aktywach płynnych, m.in. obligacjach, akcjach, funduszach UCITS czy instrumentach rynku pieniężnego.
Regulacje przewidują też ograniczenia mające chronić inwestora detalicznego. Dotyczą one m.in. krótkiej sprzedaży, bezpośredniej ekspozycji na towary, wykorzystania instrumentów pochodnych oraz zadłużenia.
Największą zmianą jest możliwość budowania funduszy semi-liquid. Inwestor może regularnie dokonywać wpłat, a także – w określonych terminach i w ramach ustalonych limitów – składać zlecenia umorzenia. Nie oznacza to jednak, że private equity czy private credit stają się nagle tak płynne jak ETF. Schroders wyraźnie wskazuje, że umorzenia są powiązane z udziałem płynnych aktywów w portfelu, a zarządzający stosuje mechanizmy kontroli płynności. Innymi słowy, płynność jest okresowa i zarządzana, a nie gwarantowana w każdym momencie.
Schroders oczekuje, że rynek ELTIF-ów będzie szybko rósł. Rynek wzrósł z 16 mld USD w 2023 r. do 22 mld USD w 2024 r. i 34 mld USD w 2025 r. Prognoza na 2028 r. zakłada już 80-90 mld USD. Największą częścią rynku w 2025 r. był private debt z udziałem 34 proc. Infrastruktura odpowiadała za 28 proc., private equity za 22 proc., strategie multi-asset za 9 proc., a nieruchomości za 7 proc.
14.10.2026
Źródło: Quanrong Huang / Shuterstock.com


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania