Podsumowanie tygodnia na rynkach (2026-05-29) - Inflacyjna niespodzianka i rynkowa ulga
Rynki dostały w tym tygodniu oddech dzięki spadkowi cen ropy i nadziejom na porozumienie USA–Iran. Na Wall Street ruszyła fala podwyżek prognoz dla S&P 500, a w Polsce finałem tygodnia był CPI: zamiast wzrostu do okolic 3,7 proc. inflacja spadła do 3,1 proc. r/r.
Przez większą część tygodnia inwestorzy patrzyli przede wszystkim na Bliski Wschód, ropę i dolara. Doniesienia o możliwym 60-dniowym przedłużeniu rozejmu między USA a Iranem i wznowieniu rozmów dotyczących programu nuklearnego Iranu wystarczyły, by rynki zaczęły grać scenariusz deeskalacji. Ropa taniała, dolar lekko tracił, a globalne indeksy akcji korzystały z poprawy nastrojów.
Niższe ceny ropy były też dobrą informacją dla rynku długu. Mniejsze ryzyko paliwowego impulsu inflacyjnego ogranicza presję na banki centralne i pomaga rentownościom obligacji. Widać to było także na polskim rynku, gdzie rentowności SPW schodziły niżej, a złoty korzystał z poprawy globalnego sentymentu.
Zobacz także: Analizy Live: Ropa minus 10%! Co dalej z rynkiem obligacji?
Polska gospodarka: konsument słabszy, firmy mocniejsze
Krajowe dane makroekonomiczne przyniosły mieszany obraz gospodarki. Sprzedaż detaliczna w kwietniu wzrosła realnie o 1,3 proc. r/r, czyli wyraźnie wolniej niż w marcu, gdy pomagał efekt wcześniejszych zakupów świątecznych. Ekonomiści PKO BP ocenili, że po jednorazowym wyskoku w marcu sprzedaż detaliczna złapała lekką zadyszkę.
Szczególnie mocno wyróżniały się paliwa. Sprzedaż na stacjach benzynowych wzrosła realnie o 25,3 proc. r/r, co mogło wynikać m.in. z większego popytu firm i zapasów po wcześniejszym wzroście napięć wokół Iranu. Słabsze były natomiast dane o sprzedaży żywności, odzieży, prasy i książek. Konsument wciąż się nie załamał, ale nie daje już tak jednoznacznie mocnego impulsu jak wcześniej. Realny wzrost wynagrodzeń w kwietniu wyniósł 2,2 proc. r/r i był najsłabszy od września 2023 r. Z drugiej strony gospodarstwa domowe mają bufor w postaci oszczędności, a nastroje konsumenckie w maju lekko się poprawiły.
Lepiej wyglądał obraz sektora przedsiębiorstw. W I kwartale 2026 r. przychody firm niefinansowych zatrudniających co najmniej 49 osób wzrosły o 5,7 proc. r/r, koszty o 4,9 proc. r/r, a wynik finansowy netto zwiększył się o 20,5 proc. r/r. Rentowność sprzedaży netto wyniosła 4 proc., wobec 3,5 proc. rok wcześniej.
W danych kredytowych też było widać ożywienie. Kredyty dla przedsiębiorstw rosły w kwietniu o 10 proc. r/r, a kredyty inwestycyjne aż o 15,9 proc. r/r. To wspiera tezę, że w gospodarce słabnie część konsumpcyjna, ale inwestycje firm zaczynają wyglądać lepiej, szczególnie w kontekście oczekiwanego impulsu z KPO.
Reklama
Inflacja w Polsce nie wzrosła
Najważniejsza krajowa publikacja przyszła jednak w piątek. Wstępny szacunek inflacji CPI za maj mocno zaskoczył w dół. Ceny konsumpcyjne wzrosły o 3,1 proc. r/r, wobec 3,2 proc. r/r w kwietniu i oczekiwań rynku na poziomie 3,7 proc. r/r. W ujęciu miesięcznym ceny spadły o 0,3 proc.
Jeszcze przed publikacją danych część ekonomistów zakładała, że inflacja wróci powyżej górnego pasma odchyleń od celu NBP. Tymczasem głównym źródłem niespodzianki był spadek cen żywności i napojów bezalkoholowych o 1 proc. m/m. PKO BP ocenił, że był to najgłębszy majowy spadek cen żywności w XXI wieku. W dół zaskoczyły również ceny paliw oraz inflacja bazowa, którą ekonomiści PKO BP szacują na 3,0-3,1 proc. r/r. To ważne, bo ogranicza obawy, że szok paliwowy i energetyczny zaczyna szeroko rozlewać się po cenach usług i innych kategoriach bazowych.
Dla Rady Polityki Pieniężnej taki odczyt oznacza większy komfort. Dane zmniejszają presję na sygnalizacyjną podwyżkę stóp i wzmacniają scenariusz "wait-and-see". Niepewność nadal jest duża, zwłaszcza ze względu na ceny paliw, żywności i geopolitykę, ale majowy CPI wyraźnie zmienił krótkoterminowy bilans ryzyk.
Wall Street znów wierzy w zyski
Na rynkach globalnych drugim ważnym tematem była fala podwyżek poziomów docelowych dla S&P 500. Jak zwracał uwagę Tomasz Hońdo z Quercus TFI, maj przyniósł pierwszą w tym roku tak zgodną serię rewizji w górę. Prognozy podnosili m.in. Yardeni Research, Goldman Sachs, Morgan Stanley, RBC i UBS. Głównym argumentem są zyski spółek. Według przywoływanych przez Hońdo szacunków EPS dla S&P 500 ma wzrosnąć w tym roku o 24 proc., a w przyszłym o kolejne 16 proc. To dużo, ale nie bez podstaw, jeśli spojrzeć na wyniki I kwartału i siłę spółek powiązanych z infrastrukturą sztucznej inteligencji.
Problem polega na koncentracji. Ponad połowa oczekiwanego wzrostu EPS w tym roku ma pochodzić od dostawców infrastruktury AI, takich jak Nvidia, Micron czy Broadcom. To oznacza, że hossa na Wall Street nadal ma mocny fundament wynikowy, ale ten fundament jest wąski. AI pozostaje głównym silnikiem wzrostu, a jednocześnie źródłem ryzyka, jeśli oczekiwania wobec tego segmentu okażą się zbyt wygórowane.
Zobacz także: Analizy Live: Dlaczego teraz? Bankowe prognozy dla Wall Street w górę
Turcja przypomina o ryzyku w systemie
W tle globalnych rynków długu pojawił się też turecki wątek. Według danych Departamentu Skarbu USA Turcja w marcu niemal wyczyściła swoje zaangażowanie w amerykańskie obligacje skarbowe. Wartość posiadanych papierów spadła z około 16 mld USD do 1,8 mld USD, a w przypadku obligacji długoterminowych z około 11,1 mld USD do 839 mln USD. Jest to jednak przypomnienie, że kraje z wysoką inflacją, presją na walutę i dużą zależnością od finansowania zewnętrznego mogą być zmuszone do szybkiego upłynniania aktywów rezerwowych. Dla inwestorów to kolejny argument, by patrzeć na rynek długu szerzej niż tylko przez pryzmat bieżącej ścieżki stóp procentowych. Liczą się także deficyty, potrzeby pożyczkowe, waluty, rezerwy i zaufanie do polityki gospodarczej.
Bitcoin pod presją
Słabszy sentyment do ryzyka uderzył też w kryptowaluty. Bitcoin spadł chwilowo do 72,6 tys. USD, najniżej od połowy kwietnia, a z amerykańskich spotowych ETF-ów na bitcoina odpłynęło w maju netto niemal 2,1 mld USD. Według danych CoinGlass w ciągu 24 godzin zamknięto bycze pozycje na rynku kryptowalut o wartości ok. 870 mln USD. Przecena odbiła się również na polskich produktach dających ekspozycję na bitcoina. Według danych na 26 maja Beta ETF Bitcoin Portfelowy FIZ tracił od początku roku 18,9 proc., inPZU Bitcoin O był 13,8 proc. pod kreską, a BeGlobal Bitcoin PLN tracił 11,5 proc.
Produkty te pojawiły się na rynku niedawno, na fali rosnącej popularności regulowanej ekspozycji na kryptowaluty. Obecna przecena przypomina jednak, że nawet opakowanie funduszowe nie zmienia natury aktywa bazowego. Bitcoin pozostaje instrumentem bardzo zmiennym, podatnym na globalny apetyt na ryzyko, przepływy w ETF-ach i ruchy inwestorów lewarowanych.
W tygodniu wrócił też temat kosmosu jako megatrendu inwestycyjnego. Według Bloomberga SpaceX celuje obecnie w wycenę IPO na poziomie co najmniej 1,8 bln USD, niższą niż wcześniejsze oczekiwania rzędu ponad 2 bln USD, ale nadal potencjalnie rekordową dla spółki wchodzącej na giełdę.\
Wieści z rynku
W branży funduszy działo się sporo. Z jednej strony pojawiły się dobre dane finansowe TFI. Towarzystwa funduszy inwestycyjnych wypracowały w I kwartale 2026 r. 364 mln zł zysku netto, o 42 proc. więcej niż rok wcześniej. Pomogły przede wszystkim rosnące aktywa, od których zależą przychody z zarządzania. Na koniec marca w funduszach inwestycyjnych było 530 mld zł, o 22,7 proc. więcej niż rok wcześniej, a razem z portfelami papierów wartościowych – 608 mld zł.
TFI ruszyły z ofensywą produktową. mTFI uruchamia mEuro Konserwatywny FIO, oparty głównie na krótkoterminowych obligacjach rządowych i skierowany do inwestorów szukających prostego sposobu zarządzania środkami w euro. Przy obecnym poziomie stóp w strefie euro rentowność brutto portfela ma wynieść ok. 3 proc., a docelowy TER ok. 0,7 proc. Podobny kierunek obrało Erste TFI, które od 8 czerwca chce oferować subfundusz Erste Prestiż Krótkoterminowy Euro. To produkt o najniższym poziomie ryzyka SRI 1, z minimalną wpłatą 10 euro i opłatą za zarządzanie 0,45 proc. rocznie. Subfundusz ma lokować większość aktywów w Erste Reserve Euro, czyli fundusz rynku pieniężnego i krótkoterminowych papierów dłużnych denominowanych w euro. Widać więc, że TFI coraz mocniej odpowiadają na potrzeby klientów posiadających oszczędności walutowe, którzy nie chcą trzymać ich biernie na rachunku.
Rozszerza się też oferta tematyczna. Millennium TFI, po wcześniejszym uruchomieniu czterech funduszy indeksowych, dodało do oferty fundusz akcji rynku złota. Millennium Akcji Rynku Złota ma inwestować w spółki wydobywające złoto, głównie poprzez ETF-y na firmy z tego segmentu. Produkt ma wysoki poziom ryzyka, 6 w 7-stopniowej skali, opłatę za zarządzanie 1 proc. i minimalną wpłatę 10 tys. zł. To siódmy na rynku fundusz akcji metali szlachetnych. Na koniec kwietnia w tej grupie było ulokowane 1,87 mld zł, a wyniki za ostatnie 12 miesięcy sięgały od 63 do 77,5 proc.
Osobnym tematem pozostają ETF-y. Prezes GPW Tomasz Bardziłowski poinformował, że do końca roku liczba ETF-ów notowanych na warszawskiej giełdzie może wzrosnąć do około 50. Obecnie na GPW notowane są 33 ETF-y, a od początku roku zadebiutowało 13 nowych funduszy. Wartość aktywów zgromadzonych w ETF-ach na GPW wzrosła na koniec I kwartału o 30 proc. r/r, do 2,8 mld zł, a wolumen obrotów zwiększył się o 200 proc.
Ten kierunek widzą także same TFI. Skarbiec Holding, publikując wyniki za I kwartał, podkreślił, że grupa chce wejść w obszar ETF-ów. W ujęciu skonsolidowanym Skarbiec odnotował w I kwartale ok. 2,42 mln zł zysku netto, wobec ok. 2,63 mln zł rok wcześniej, przy wzroście przychodów ze sprzedaży usług do ok. 30,9 mln zł. Prezes Piotr Szulec wskazał, że trendy w stronę ETF-ów są nieuniknione, a potencjalne zmiany regulacyjne mogą ułatwić krajową ścieżkę tworzenia takich produktów.
Goldman Sachs TFI z dniem 22 czerwca wraca do nazwy ING TFI. To efekt przejęcia przez ING Bank Śląski pozostałych 55 proc. akcji towarzystwa i odzyskania pełnej kontroli nad podmiotem, który historycznie należał do grupy ING. Zmienią się także nazwy funduszy oraz adresy stron internetowych.
Esaliens TFI uruchamia natomiast zapowiadane partnerstwo z Grupą Amundi. Towarzystwo poinformowało o zmianie funduszy bazowych w większości subfunduszy działających w Esaliens Parasol Zagraniczny SFIO. W konsekwencji zmienią się ich polityki inwestycyjne oraz nazwy. Nowe zasady mają obowiązywać od 20 sierpnia 2026 r., a zmianami nie będą objęte Esaliens Małych Spółek Amerykańskich i Esaliens Konserwatywny.
W bankowości detalicznej uwagę przyciągnęła migracja klientów Citi Handlowego do VeloBanku. W połowie 2026 r. bankowość detaliczna Citi Handlowego ma zostać przeniesiona do VeloBanku. Zmiana obejmie klientów indywidualnych oraz mikroprzedsiębiorstwa, w tym osoby korzystające z kont, kart kredytowych, depozytów, kredytów, produktów inwestycyjnych, usług maklerskich, wealth management i dystrybucji ubezpieczeń. Migracja ma odbyć się automatycznie, a numery kont, kart i rachunków do spłaty kredytu mają pozostać bez zmian.
Regulacyjnie ważny był projekt zmian w KNF. Rząd zajmuje się nowelizacją Prawa bankowego wdrażającą unijny pakiet CRD VI/CRR III. Jednym z elementów projektu jest 14-letni limit pełnienia funkcji przez przewodniczącego KNF i jego zastępców, liczony wobec osób powołanych po 11 stycznia 2026 r. Obecnie ustawa przewiduje pięcioletnią kadencję przewodniczącego KNF, ale nie określa maksymalnego łącznego czasu sprawowania tej funkcji ani kadencji zastępców.
Finax z kolei uruchamia OIPE w Irlandii, ale liderem tego produktu w UE pozostaje Polska. Według danych firmy polscy klienci odpowiadają za 55 proc. wszystkich użytkowników Europejskiej Emerytury w Unii i 73 proc. zgromadzonych aktywów.
W Izbie Domów Maklerskich bez zmian na stanowisku prezesa. Zwyczajne Walne Zgromadzenie IDM po raz szósty z rzędu powołało Waldemara Markiewicza na kolejną trzyletnią kadencję. Wśród priorytetów Izby pozostają m.in. dalsza deregulacja, wdrożenia związane z OKI, AML, MiCA, zmianami unijnymi dla rynku kapitałowego, podejściem KNF do onboardingu i portfeli modelowych oraz przygotowania do rozliczeń T+1.
29.05.2026
Źródło: Rawpixel.com / Shutterstock.com



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania