Fundusznie opublikowałjeszcze strukturyaktywów9 copyikonaikonacheckrxFill 1filmIconinfografikaIconwywiadIconGroup 2!!whitesvg/lupaWhitewhitesvg/megafonWhiteGroup 3Page 1GroupGrouplocationcheckBigKontaktGroup 4Fill 1Group 2GroupDO GÓRYWfGroup 8iGroup 3rvxGroup 9

KupFundusz.pl

Odkryj naszą platformę do inwestowania w fundusze. Bez opłat manipulacyjnych!

Content 700x200
Content 300x250

Reklama

Notowania - Fundusze Inwestycyjne Otwarte Porównywarka funduszy i ETF-ów

Polskie "misie" ruszyły z kopyta

Ubiegłoroczny maruder z segmentu akcji polskich małych i średnich spółek wyjątkowo dobrze zaczął 2026 r. W zaledwie dwa tygodnie stycznia wypracował blisko trzy czwarte zeszłorocznego wyniku. Zresztą w całej grupie funduszowych "misiów" powiało solidnymi zyskami.

Jeszcze pod koniec 2025 r. wielu zarządzających zapowiadało, że kolejny etap hossy na GPW może należeć do małych i średnich spółek. Argumenty były dość spójne: zmęczenie blue chipów po bardzo mocnym roku, oczekiwane spowolnienie dynamiki zysków banków, a jednocześnie sprzyjające tło makro dla segmentów bardziej wrażliwych na krajową koniunkturę. Początek 2026 r. przyniósł pierwsze potwierdzenie tych tez.

Reklama

Od początku 2026 r. (wg wyceny na 19 stycznia) sWIG80TR wzrósł o 5,3 proc., mWIG40TR o 4,3 proc., podczas gdy WIG20TR zyskał 2,7 proc., a szeroki WIG 3,2 proc. To wyraźna zmiana względem 2025 r., kiedy liderami wzrostów były największe spółki, w dużej mierze dzięki napływom kapitału zagranicznego.

Zapisz się na Newsletter
Bądźmy w kontakcie! Prosto na Twojego maila będziemy wysyłać skrót najważniejszych informacji ze świata finansów, powiadomienia o nowościach rynkowych, najnowsze oceny i raporty oraz codzienne notowania wybranych przez Ciebie funduszy inwestycyjnych.
Newsletter

Relatywna siła małych i średnich spółek znalazła odzwierciedlenie w wynikach funduszy. Średnia stopa zwrotu w grupie funduszowych "misiów" od początku 2026 r. wynosi 5,5 proc. (wg wyceny na 19 stycznia). Dla porównania, fundusze akcji polskich uniwersalnych – których benchmarkiem jest WIG – zyskały w tym samym czasie średnio 3,6 proc. Dla przypomnienia: w całym ubiegłym roku fundusze MiŚ zyskały średnio 28 proc., podczas gdy fundusze uniwersalne zarobiły 34,2 proc. Na tle benchmarków wypadły jednak słabo: WIG zyskał w 2025 r. ponad 47 proc., a WIG20TR aż 52 proc. Głównym powodem było niedoważenie blue chipów w portfelach funduszy, które w 2025 r. były głównym celem zakupów inwestorów zagranicznych.

Maruder stał się liderem

Najlepszym symbolem zmiany jest Skarbiec Małych i Średnich Spółek. Fundusz ten w nieco ponad dwa tygodnie stycznia zyskał aż 9 proc. (wg wyceny na 19 stycznia), podczas gdy w całym 2025 r. dał zarobić zaledwie 12,5 proc. – był to wówczas najsłabszy wynik w grupie, o ponad 26 pkt proc. niższy od przyjętego benchmarku. Oznacza to, że w zaledwie kilkanaście sesji 2026 r. wypracował blisko trzy czwarte zeszłorocznego wyniku. Zgodnie z przyjętą filozofią inwestycyjną fundusz koncentruje się na fundamentalnej selekcji spółek z segmentu małych i średnich firm, które w największym stopniu korzystają z ożywienia gospodarczego, co znajduje odzwierciedlenie także w benchmarku opartym na indeksach mWIG40TR (70 proc.) i sWIG80TR (10 proc.), z uzupełniającą ekspozycją na WIG20TR (10 proc.) oraz komponentem pieniężnym (10 proc. WIBID ON). Wśród największych pozycji znajdują się m.in. CCC, InPost, XTB, Benefit Systems, DataWalk, Wirtualna Polska Holding, Comp, Cyber Folks, LPP oraz Voxel. Struktura sektorowa portfela wskazuje na istotną ekspozycję na przemysł (23 proc.), IT (23 proc.), ochronę zdrowia (17 proc.) oraz finanse (16 proc.).

Bardzo dobre otwarcie roku nie ogranicza się jednak do jednego funduszu. Wśród strategii akcji polskich małych i średnich spółek powyżej 6 proc. od początku 2026 r. (wg wyceny na 19 stycznia) zyskały PZU Akcji Małych i Średnich Spółek, Rockbridge Neo Akcji Małych Spółek i Allianz Akcji Małych i Średnich Spółek. Ten ostatni w 2025 r. wypracował stopę zwrotu na poziomie 21 proc., wyraźnie poniżej średniej dla grupy "misiów" oraz znacząco poniżej wyników giełdowych benchmarków. Mocny początek 2026 r. pokazuje zatem, że fundusze, które w ubiegłym roku pozostawały w tyle, zaczynają korzystać z poprawy sentymentu do segmentu małych i średnich spółek.

W całej grupie MiŚ rozpiętość wyników na starcie roku pozostaje jednak zauważalna, bo wynosi od nieco ponad 4 proc. (np. BNP Paribas Małych i Średnich Spółek i UNIQA Akcji Małych i Średnich Spółek) po 9 proc. w przypadku lidera, czyli wspomnianego Skarbca. To dowodzi, że choć grupa funduszowych "misiów" jako całość zachowuje się relatywnie lepiej niż rynek szeroki (średnio zarobiły 5,5 proc.), wyniki w największym stopniu zależą od selekcji i konstrukcji portfela.

Fundusze akcji polskich uniwersalne, których benchmarkiem jest szeroki WIG, zarobiły w tym okresie średnio 3,6 proc., ale również w tej grupie rozpiętość wyników jest znacząca. Najlepszy rezultat wypracował Skarbiec Akcji Polskich, z wynikiem bliskim 7 proc. Dobrze wypadł także Superfund Akcyjny, zyskując 6,3 proc. Po drugiej stronie zestawienia znalazły się m.in. Franklin Zdywersyfikowany Akcji (1,1 proc.), PKO Akcji Polskich (2,6 proc.) oraz Investor Fundamentalny Dywidend i Wzrostu (2,8 proc.).

Kapitał zaczyna napływać do "misiów"

Zmiana nastawienia widoczna jest nie tylko w notowaniach, ale także w napływach. W grudniu do funduszy akcji polskich trafiło 126 mln zł netto, z czego 108 mln zł zasiliło fundusze małych i średnich spółek. Był to najlepszy miesięczny wynik sprzedażowy w tej grupie w całym 2025 r. Co istotne, ok. 35 mln zł trafiło w grudniu do dwóch funduszy Beta ETF opartych na indeksach mWIG40TR i sWIG80TR. Dodatnie napływy w wysokości kilkunastu milionów złotych zanotowały w grudniu także fundusze MiŚ m.in. ze stajni PZU TFI, Santander TFI, Skarbiec TFI oraz Generali Investments TFI.

Pytanie, czy obserwowane odbicie to jedynie krótkoterminowy epizod, czy początek trwalszej zmiany na rynku. Fundamenty przemawiają na korzyść drugiego scenariusza. Segment małych i średnich spółek lepiej odzwierciedla strukturę polskiej gospodarki, jest bardziej wrażliwy na krajową koniunkturę, spadające stopy procentowe, odbudowę inwestycji i konsumpcji. Dodatkowym argumentem pozostają relatywnie atrakcyjne wyceny MiŚ w porównaniu z dużymi spółkami, które po ubiegłorocznej hossie są znacznie bardziej wyśrubowane. Jednocześnie eksperci podkreślają, że nie należy oczekiwać prostego i liniowego scenariusza. Epizody relatywnej przewagi blue chipów – związane choćby z geopolityką (zawieszenie broni w Ukrainie) czy napływami kapitału zagranicznego – wciąż są możliwe. W ujęciu całorocznym 2026 r. coraz więcej argumentów przemawia jednak za tym, że to właśnie małe i średnie spółki mogą odegrać znacznie większą rolę niż w 2025 r.

- Rola inwestora zagranicznego w kształtowaniu zachowania WIG20 i polskich blue chipów jest kluczowa. Napływ inwestorów zagranicznych mógłby jeszcze raz wzmocnić relatywną siłę polskich blue chipów, ale traktowalibyśmy to raczej jako ostatni taki epizod. W ujęciu całorocznym zakładamy bowiem, że w 2026 roku lepiej zachowywać się będzie segment małych i średnich spółek. Poprzedni rok nie był dla nich słaby w sensie absolutnym – wyniki były dodatnie – ale wyraźnie rozczarowujące na tle spektakularnych wzrostów WIG20. Dla zarządzających, którzy nie mieli ekspozycji na banki czy spółki państwowe, był to wyraźnie słabszy okres – zauważa Patryk Pyka, dyrektor zespołu analiz i doradztwa inwestycyjnego DI Xelion. Jak dodaje, relacja ceny do wartości księgowej dla tego segmentu względem dużych spółek znajduje się obecnie na bardzo niskich poziomach wobec średniej historycznej, co pozwala oceniać wyceny jako relatywnie atrakcyjne.

- Narracja wspierająca ten segment jest dobrze znana – opiera się na solidnym tle makroekonomicznym: wzroście PKB, niższej inflacji, poprawie realnych dochodów i perspektywie niższych stóp procentowych. Historycznie była to w Polsce mieszanka sprzyjająca właśnie mniejszym spółkom. Problem polegał na tym, że w poprzednim roku rynek ignorował te argumenty, skupiając się niemal wyłącznie na wątkach politycznych i sektorowych. Dopiero w drugiej połowie roku – w okolicach października i listopada – zaczęły pojawiać się pierwsze sygnały zmiany i napływy do funduszy. Były one kontynuowane w grudniu, a zachowanie mWIG40 i sWIG80 na początku roku sugeruje, że coś faktycznie zaczyna się odwracać. Nie jest to jeszcze przełom, raczej początek procesu. Przed polską giełdą, zwłaszcza w segmencie małych i średnich spółek, wciąż jest dużo do zrobienia – ocenia Patryk Pyka.

Czytaj także: Czwarty rok hossy. Gdzie szukać zysków? Oto scenariusze DI Xelion

Początek roku nie przesądza jeszcze o wszystkim, ale sygnały płynące z zachowania indeksów, wyników funduszy i przepływów kapitału sugerują, że "misie" faktycznie ruszyły z kopyta.

Tylko u nas

21.01.2026

Polskie "misie" ruszyły z kopyta

Źródło: Geenee_82/ Shutterstock.com

Napisz komentarz

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Przejdź do logowania

Wszystkie komentarze (0)

Polecamy

Inwestuj w IKE z KupFundusz.pl
Reklama
Ranking funduszy inwestycyjnych styczeń 2026
Reklama
Dbamy o twoją prywatność
Strona Analizy.pl używa plików cookies i przetwarza dane w celu zapewnienia prawidłowego działania serwisu i poprawy jakości świadczonych usług oraz w celach analitycznych, statystycznych i marketingowych. Szanujemy Twoją prywatność, dlatego używamy plików cookies tylko za Twoją zgodą. Wybierz Ustawienia, aby zapoznać się ze szczegółami i zarządzać opcjami. Możesz dostosować swoje preferencje w każdym momencie na stronie Ustawienia prywatności. Aby uzyskać więcej informacji zapoznaj się z naszą Polityką prywatności.

Rozdzielczość Twojego urządzenia jest zbyt niska.
Obróć ekran lub powiększ okno przeglądarki.