Fundusznie opublikowałjeszcze strukturyaktywów9 copyikonaikonacheckrxFill 1filmIconinfografikaIconwywiadIconGroup 2!!whitesvg/lupaWhitewhitesvg/megafonWhiteGroup 3Page 1GroupGrouplocationcheckBigKontaktGroup 4Fill 1Group 2GroupDO GÓRYWfGroup 8iGroup 3rvxGroup 9

KupFundusz.pl

Odkryj naszą platformę do inwestowania w fundusze. Bez opłat manipulacyjnych!

Content 700x200
Content 300x250

Reklama

Notowania - Fundusze Inwestycyjne Otwarte Porównywarka funduszy i ETF-ów

Niemcy przebudowują system emerytalny. Bez dłuższej pracy się nie obędzie

Niemiecka komisja ds. zabezpieczenia emerytalnego proponuje szeroki pakiet zmian w systemie emerytalnym. W grze są: późniejszy wiek przechodzenia na emeryturę, ograniczenie wcześniejszych świadczeń, objęcie systemem kolejnych grup zawodowych, walka z ubóstwem senioralnym, wzmocnienie trzech filarów oraz dodanie kapitałowej części do emerytury.

Niemcy coraz wyraźniej dochodzą do wniosku, że same korekty w systemie repartycyjnym nie wystarczą, by utrzymać stabilność emerytur po 2031 r. Opublikowany w tym tygodniu raport "Empfehlungen der Alterssicherungskommission" pokazuje kierunek reformy, który może stać się punktem odniesienia także dla innych państw europejskich. 

Reklama

Raport pokazuje próbę ułożenia nowej równowagi między bezpieczeństwem emerytów, obciążeniami pracujących, kosztami pracy i stabilnością finansów publicznych. Najwięcej uwagi przyciąga propozycja ustawowej emerytury kapitałowej, czyli gesetzliche Kapitalrente. Byłby to obowiązkowy komponent inwestowany na rynku kapitałowym, finansowany dodatkową składką pracownika i pracodawcy. Środki trafiałyby na indywidualne konta kapitałowe, byłyby inwestowane centralnie na rynku finansowym, a po osiągnięciu wieku emerytalnego wypłacane jako dożywotnia renta.

Zapisz się na Newsletter
Bądźmy w kontakcie! Prosto na Twojego maila będziemy wysyłać skrót najważniejszych informacji ze świata finansów, powiadomienia o nowościach rynkowych, najnowsze oceny i raporty oraz codzienne notowania wybranych przez Ciebie funduszy inwestycyjnych.
Newsletter

To jednak tylko jeden z elementów większej układanki. Komisja zakłada, że żadna pojedyncza zmiana nie rozwiąże problemu starzenia się społeczeństwa.

Reforma ma opierać się na pakiecie: dłuższej aktywności zawodowej, szerszej bazie płacących składki, bardziej realistycznych zasadach wcześniejszego przechodzenia na emeryturę, mocniejszym monitorowaniu systemu trzech filarów, ochronie osób o niskich świadczeniach oraz większym wykorzystaniu rynku kapitałowego.

Demografia wymusza więcej niż jedną reformę

Punktem wyjścia jest demografia. Niemiecki system emerytalny opiera się dziś przede wszystkim na zasadzie repartycyjnej: bieżące składki osób pracujących finansują bieżące emerytury. Ten mechanizm staje się coraz trudniejszy do utrzymania, gdy rośnie liczba emerytów, a relatywnie maleje liczba osób w wieku produkcyjnym. To strukturalne wyzwanie, którego nie da się usunąć jedną ustawą. Starzenie się społeczeństwa można jedynie uwzględnić w konstrukcji systemu i rozłożyć jego koszty w bardziej przewidywalny sposób.

W praktyce oznacza to konieczność pogodzenia sprzecznych interesów. Emeryci oczekują stabilnych świadczeń. Pracownicy nie chcą coraz wyższych składek. Pracodawcy obawiają się wzrostu kosztów pracy. Budżet federalny ma ograniczoną przestrzeń do finansowania rosnących dopłat. Młodsze pokolenia oczekują zaś, że państwo nie przeznaczy nadmiernej części środków wyłącznie na obsługę zobowiązań emerytalnych.

Dlatego komisja proponuje zestaw zmian, które mają działać łącznie.

Cel: utrzymać standard życia, ale mierzyć go szerzej

Jedną z kluczowych rekomendacji jest odejście od patrzenia wyłącznie na poziom ustawowej emerytury. Komisja proponuje, aby w debacie publicznej większą rolę odgrywała łączna stopa zastąpienia ze wszystkich filarów systemu.

Politycznym punktem odniesienia miałaby być emerytura zapewniająca co najmniej 70% ostatniego dochodu netto po podatkach. Nie chodzi jednak o automatyczną gwarancję ustawową, lecz o wskaźnik, który pozwala oceniać, czy system jako całość nadal spełnia swoje zadanie.

To istotna zmiana perspektywy. Niemiecka emerytura ma być oceniana nie tylko przez pryzmat pierwszego filaru, czyli ustawowego ubezpieczenia emerytalnego, lecz także z uwzględnieniem emerytur zakładowych i prywatnego oszczędzania. Komisja chce, aby państwo regularnie sprawdzało, jak te trzy źródła dochodu działają łącznie, zwłaszcza w przypadku osób o niskich i średnich dochodach.

Trzy filary mają działać naprawdę, a nie tylko w teorii

Niemiecki system formalnie opiera się na trzech filarach. Pierwszy to ustawowa emerytura publiczna, drugi – emerytura zakładowa, trzeci – prywatna emerytura dodatkowa. Od reform Riester z początku XXI w. zakładano, że utrzymanie poziomu życia na starość będzie wynikiem sumy tych trzech źródeł.

Problem polega na tym, że drugi i trzeci filar nie obejmują wszystkich w równym stopniu. Emerytury zakładowe są częstsze w dużych firmach, w sektorach objętych układami zbiorowymi i wśród pracowników o stabilniejszych karierach. Prywatne produkty emerytalne były z kolei często krytykowane za wysokie koszty, niską przejrzystość i ograniczoną atrakcyjność dla osób o niższych dochodach.

Komisja nie chce rezygnować z modelu trzech filarów, ale chce uczynić go bardziej mierzalnym i bardziej powszechnym. Stąd rekomendacje dotyczące lepszego monitorowania rzeczywistych dochodów emerytalnych, kosztów produktów, zakresu ochrony ryzyk oraz udziału poszczególnych filarów w emeryturach różnych grup społecznych.

Wiek emerytalny ma podążać za długością życia

Jedną z najważniejszych, a politycznie zapewne najtrudniejszych propozycji, jest powiązanie wieku emerytalnego po 2031 r. z dalszym wzrostem długości życia.

Obecnie Niemcy zmierzają do wieku emerytalnego 67 lat. Komisja proponuje, aby po 2031 r. granica ta była umiarkowanie podnoszona, jeśli będzie rosła oczekiwana długość życia. Przy obecnych prognozach oznaczałoby to wzrost z 67 do około 67,5 roku między 2031 a 2041 r.

Mechanizm miałby działać według zasady, że dodatkowa oczekiwana długość życia jest dzielona między dłuższą aktywność zawodową i dłuższy czas pobierania emerytury. To rozwiązanie ma ograniczyć presję na składki i budżet, a jednocześnie zachować przewidywalność dla osób zbliżających się do emerytury.

Komisja zaznacza przy tym, że wyższy wiek emerytalny wymaga zabezpieczeń dla osób, które ze względów zdrowotnych nie są w stanie dłużej pracować. Dlatego w pakiecie pojawiają się także propozycje dotyczące rehabilitacji, profilaktyki zdrowotnej, łatwiejszej ścieżki dla części osób z ograniczeniami zawodowymi oraz lepszego zarządzania ryzykiem niezdolności do pracy.

Koniec łatwych wcześniejszych emerytur

Kolejny obszar reformy dotyczy wcześniejszego przechodzenia na emeryturę. Komisja rekomenduje likwidację wcześniejszej emerytury bez potrąceń dla szczególnie długo ubezpieczonych.

Argument jest ekonomiczny i społeczny. Z takiego rozwiązania częściej korzystają osoby o stabilnych karierach, lepszym zdrowiu, wyższych dochodach i mężczyźni. W ocenie komisji system nie powinien finansować przywileju, który nie trafia przede wszystkim do osób najbardziej potrzebujących ochrony.

Wcześniejsza emerytura z potrąceniami miałaby pozostać, ale minimalny wiek dla długo ubezpieczonych miałby wzrosnąć z 63 do 64 lat, a następnie poruszać się równolegle do ustawowego wieku emerytalnego. Celem jest ograniczenie zachęt do zbyt wczesnego opuszczania rynku pracy i zmniejszenie ryzyka zbyt niskich świadczeń w późniejszym wieku.

Więcej osób ma płacić do systemu

Istotnym elementem pakietu jest również rozszerzenie bazy składkowej. Komisja zbliża się do koncepcji „ubezpieczenia wszystkich pracujących”, czyli modelu, w którym coraz więcej grup aktywnych zawodowo uczestniczy w ustawowym systemie emerytalnym.

W rekomendacjach pojawia się m.in. objęcie systemem samozatrudnionych, posłów oraz członków zarządów spółek akcyjnych. Reformy dotyczące ustawowej emerytury miałyby być także przenoszone na system zaopatrzenia urzędników, tak aby ciężar zmian nie spoczywał wyłącznie na części pracujących.

Osobnym tematem są "minijoby". Komisja proponuje ograniczenie ich specjalnego statusu i włączenie ich w system emerytalny bez możliwości rezygnacji, poza wyjątkami dla uczniów. Celem jest nie tylko zwiększenie wpływów składkowych, lecz także ograniczenie karier zawodowych, które prowadzą do bardzo niskich uprawnień emerytalnych.

Ubóstwo senioralne jako zadanie całego państwa

Raport nie koncentruje się wyłącznie na stabilności finansowej systemu. Ważną częścią propozycji jest walka z ubóstwem na starość.

Komisja podkreśla, że długoletnia praca powinna prowadzić do dochodu wyższego niż podstawowe minimum socjalne. Jednocześnie zauważa, że samo pobieranie niskiej ustawowej emerytury nie zawsze oznacza ubóstwo, bo o sytuacji seniora decydują także inne dochody, majątek, gospodarstwo domowe i świadczenia uzupełniające.

Dlatego komisja postuluje lepsze dotarcie do osób uprawnionych do pomocy, które dziś z niej nie korzystają. Chodzi o tzw. ukryte ubóstwo: sytuację, w której ktoś ma prawo do świadczeń, ale nie składa wniosku z powodu niewiedzy, wstydu, skomplikowanych procedur lub braku wsparcia. Raport rekomenduje uproszczenie procedur, lepsze doradztwo, cyfrowe narzędzia i bardziej przyjazny dostęp do świadczeń.

W pakiecie pojawia się także propozycja takiego ukształtowania zasad pomocy, aby osoby, które płaciły składki, miały na starość wyższy dochód rozporządzalny niż osoby bez historii składkowej.

Kapitałowa część: ważna, ale nie samodzielna odpowiedź

Kapitałowa część emerytalna to jeden z najbardziej innowacyjnych elementów pakietu. Komisja proponuje, aby do ustawowej emerytury dodać obowiązkowy komponent kapitałowy. Byłby on finansowany dodatkową składką w wysokości 2% wynagrodzenia, płaconą po połowie przez pracownika i pracodawcę. Wdrożenie miałoby być stopniowe, po 0,5 pkt proc. rocznie, aby nie powodować skokowego wzrostu kosztów pracy.

Środki trafiałyby na indywidualne konta kapitałowe, ale pozostawałyby częścią systemu ubezpieczenia społecznego. Domyślnie byłyby inwestowane przez publiczny, profesjonalny fundusz o niskich kosztach. Inspiracją jest model szwedzki, w którym część składki emerytalnej jest inwestowana na rynku kapitałowym.

Założenie jest proste: skoro system repartycyjny jest coraz mocniej obciążony demografią krajową, część przyszłej emerytury powinna zależeć także od długoterminowych stóp zwrotu z globalnych rynków kapitałowych. Nie jest to jednak rozwiązanie bez kosztu. Przez wiele lat trzeba będzie jednocześnie finansować bieżące emerytury i odkładać środki na przyszłe świadczenia.

Dlatego komisja proponuje również czynnik przejściowy dla roczników, które przejdą na emeryturę po 2031 r., ale nie zdążą jeszcze zgromadzić znaczącego kapitału. Mechanizm ten miałby czasowo stabilizować poziom nowych emerytur, a jego koszt byłby finansowany z podatków.

Reforma administracji i cyfryzacja

W pakiecie znalazły się także propozycje dotyczące administracji. Komisja rekomenduje lepszą cyfryzację, rozwój cyfrowej informacji emerytalnej i uproszczenie dostępu do danych o przyszłych świadczeniach.

Chodzi o to, aby obywatel mógł lepiej zobaczyć całość swojej sytuacji emerytalnej: ustawową emeryturę, świadczenia zakładowe, prywatne oszczędzanie i potencjalne luki. Bez takiej informacji system trzech filarów pozostaje dla wielu osób zbyt skomplikowany, a decyzje o dodatkowym oszczędzaniu są odkładane lub podejmowane przypadkowo.

Komisja postuluje także rozwój edukacji finansowej, zwłaszcza w momentach kluczowych dla kariery zawodowej: na początku pracy, przy zmianach zatrudnienia, w okresach przerw zawodowych i przed przejściem na emeryturę.

Lekcja także dla innych krajów

Niemiecki raport pokazuje myślenie pakietowe. Sam rynek kapitałowy nie uratuje emerytury i nie wystarczy podnieść wieku emerytalnego czy zwiększyć składki. Każde z tych narzędzi ma ograniczenia, dlatego potrzebne jest ich połączenie.

To istotna lekcja dla państw starzejących się społeczeństw. Stabilny system emerytalny wymaga kilku równoległych decyzji: dłuższej aktywności zawodowej, szerokiej bazy składkowej, ochrony osób słabszych, rozwoju dodatkowego oszczędzania, niskokosztowego wykorzystania rynku kapitałowego oraz przejrzystej informacji dla obywateli. Dodanie części kapitałowej może być ważnym krokiem, ale tylko wtedy, gdy jest elementem szerszej przebudowy. 

Puls rynku

25.06.2026

Niemcy

Źródło: r.classen / Shutterstock.com

analizy.pl

Napisz komentarz

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Przejdź do logowania

Wszystkie komentarze (0)

Polecamy

Jak rozliczyć podatek z funduszy inwestycyjnych
Reklama
Ranking funduszy inwestycyjnych czerwiec 2026
Reklama
Dbamy o twoją prywatność
Strona Analizy.pl używa plików cookies i przetwarza dane w celu zapewnienia prawidłowego działania serwisu i poprawy jakości świadczonych usług oraz w celach analitycznych, statystycznych i marketingowych. Szanujemy Twoją prywatność, dlatego używamy plików cookies tylko za Twoją zgodą. Wybierz Ustawienia, aby zapoznać się ze szczegółami i zarządzać opcjami. Możesz dostosować swoje preferencje w każdym momencie na stronie Ustawienia prywatności. Aby uzyskać więcej informacji zapoznaj się z naszą Polityką prywatności.

Rozdzielczość Twojego urządzenia jest zbyt niska.
Obróć ekran lub powiększ okno przeglądarki.