Podsumowanie rynku funduszy emerytalnych (czerwiec 2026)
Czerwiec 2026 r. był miesiącem selekcji, rotacji i dużej nerwowości indeksów. Z jednej strony inwestorzy odetchnęli po spadku cen ropy i częściowym odmrożeniu żeglugi przez cieśninę Ormuz. Z drugiej – jastrzębi Fed i zmęczenie najbardziej rozgrzanymi spółkami AI schłodziły nastroje na Wall Street, zwłaszcza w technologii.
Czerwiec 2026 r. na światowych giełdach był miesiącem selektywnej korekty, lecz nie załamania hossy. W USA S&P 500 spadł o blisko 1,1%, Nasdaq o 2,8%, podczas gdy Dow Jones zyskał 2,5%. To dobrze pokazuje zmianę nastrojów: inwestorzy częściowo realizowali zyski z najbardziej rozgrzanych spółek technologicznych i AI, przenosząc kapitał do bardziej defensywnych segmentów rynku. Presję na wyceny spółek wzrostowych zwiększył Fed, który na czerwcowym posiedzeniu utrzymał stopy procentowe bez zmian, a wystąpienie nowego szefa FOMC Kevina Warsha zostało odebrane jako mocno jastrzębie. Jednocześnie napięcia wokół cieśniny Ormuz najpierw podbijały niepewność i ceny ropy, a późniejszy spadek cen surowca przyniósł giełdom ulgę.
Europa poradziła sobie lepiej: Euro Stoxx 50 wzrósł o 4,6%, choć DAX lekko spadł o 0,4%. Na GPW czerwiec przyniósł realizację zysków po wcześniejszym silnym rajdzie: WIG spadł o 1,0%, WIG20 o 2,7%, mWIG40 o 1,9%, a sWIG80 aż o 4,9%. Najmocniej ucierpiały małe spółki, bardziej wrażliwe na odpływ kapitału i niższą płynność. W efekcie czerwiec pokazał, że hossa nie zniknęła, ale stała się bardziej kapryśna: mniej oparta na szerokim apetycie na ryzyko, a bardziej na selekcji, kosztach pieniądza, cenach energii i odporności poszczególnych segmentów rynku.
Wyniki OFE
Dla wyników zarządzania osiąganych przez fundusze emerytalne największe znaczenie mają właśnie notowania z GPW, gdyż przeszło 80% aktywów OFE mają ulokowane w akcjach krajowych spółek. W czerwcu OFE straciły średnio 0,7%, czyli mniej niż każdy z głównych indeksów. Nominalnie oznacza to ubytek niespełna 2,5 mld złotych wobec zarobionych w maju ponad 21 miliardów złotych.
Reklama
Najlepiej poradził sobie po raz kolejny PKO BP Bankowy OFE, który jako jedyny odnotował lekki plus i zyskał 0,1%. Niewielkie straty zaliczyły Nationale-Nederlanden OFE (-0,3%) i Generali OFE (-0,6%). Na poziomie średniej zameldowały się Vienna OFE i UNIQA OFE, a na dole tabeli znalazły się Allianz Polska OFE (-1,1%) i OFE PZU „Złota Jesień” (-1,4%).
Ranking OFE
W czerwcowym rankingu funduszy emerytalnych opartym na wskaźniku mierzącym relację zysku do ryzyka (Information Ratio) najwyższą pozycję utrzymał PKO BP Bankowy OFE, natomiast na drugie miejsce z czwartego wskoczyło Nationale-Nederlanden OFE. Oba fundusze otrzymały po dwie maksymalne noty. Na trzecie miejsce spadło tym razem OFE PZU „Złota Jesień”, tracąc jedno oczko w horyzoncie rocznym i dwa w trzyletnim. Analogicznie o jedno miejsce w dół przesunęło się OFE Pocztylion z obniżoną o jeden punkt notą roczną. Nie zmieniło się status quo Vienna OFE, a Generali OFE pozostało na 6. miejscu mimo poprawienia oceny trzyletniej. Dwa ostatnie miejsca zajęły UNIQA OFE i Allianz Polska OFE.
Aktywa funduszy emerytalnych
Aktywa OFE w ubiegłym miesiącu pomniejszyły się 3,5 mld złotych, czyli o 1,0% i wyniosły na koniec czerwca 334,95 mld złotych. To drugi pod względem wysokości stan aktywów w historii po maju br.
Ponownie na niekorzyść OFE zadziałał „suwak”, czyli mechanizm nakazujący przekazywanie części składek przyszłych emerytów do ZUS-u na 10 lat przed osiągnięciem wieku emerytalnego. W czerwcu OFE przekazały do ZUS-u 1,37 mld złotych, podczas gdy otrzymały zeń składki w wysokości niespełna 350 mln zł.
Najmniej w czerwcu spadły aktywa PKO BP Bankowego OFE (o 0,1%), co podniosło jego udziały o 0,1 pkt proc. do 4,9%. Nationale-Nederlanden OFE ubyło 0,5% środków pod zarządzaniem, a kolejnym dwóm OFE po 1,5-1,7%. Przysporzyło to liderowi rynku 0,2 pkt proc. „tortu” i zwiększyło jego udział do 27,9%.
Komentarz IGTE
– Czerwcowe, symboliczne cofnięcie średniego wyniku OFE o 0,7% to naturalny element rynkowej rzeczywistości. W warunkach długoterminowej hossy takie korekty nie tylko nie niepokoją, ale wręcz potwierdzają zdrową strukturę rynku. Co kluczowe, ta chwilowa zadyszka w żaden sposób nie przekreśla świetnych rezultatów wypracowanych przez fundusze, które od początku roku notują solidny zysk na poziomie 16,4% – komentuje Małgorzata Rusewicz, prezeska Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych.
– Warto podkreślić, że w zmiennym czerwcu OFE poradziły sobie lepiej niż kluczowe polskie indeksy. To efekt dojrzałego zarządzania i aktywnego nadzoru korporacyjnego, jaki fundusze sprawują nad spółkami portfelowymi. Przekłada się on na realny wzrost ich wartości, a w konsekwencji – na zasoby przyszłych emerytów – dodaje Małgorzata Rusewicz. – Jednak te osiągnięcia mogłyby być jeszcze lepsze, a bieżąca korekta wyniku niższa. Postulowane przez nas i popierane przez UKNF drobne, ale mające znaczące skutki zmiany w polityce inwestycyjnej pozwoliłyby funduszom emerytalnym w pełni dyskontować sukces rynkowych liderów.
06.07.2026







Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania