Barometr inwestycyjny: Wzrost optymizmu wśród uczestników Ligi
01.09.2017 | Wojciech Kiermacz
Okres wakacyjny dobiega końca, ale uczestnicy „Ligi Ekspertów” dalej prognozują słoneczną pogodę na polskiej giełdzie

Wartość barometru dla polskich akcji na wrzesień wynosi +0,53 pkt, co oznacza wzrost w porównaniu z sierpniowymi prognozami w wysokości 0,06 pkt. Przypomnijmy, że 17 uczestników Ligi Ekspertów każdego miesiąca wskazuje, jakiej koniunktury, ich zdaniem, należy się spodziewać na krajowej giełdzie. Swoje nastawienie kwantyfikują wybierając wartość barometru od -2 pkt. (bardzo niekorzystna koniunktura) do +2 pkt. (bardzo korzystna). Z ich odpowiedzi wyciągana jest średnia arytmetyczna.

Bądź na bieżąco

Dołącz do 15 000 inwestorów, którzy prosto na maila otrzymują powiadomienia o nowych artykułach, wynikach inwestycyjnych oraz ważnych wydarzeniach rynkowych.

Większość uczestników zwróciła uwagę na spokojne wakacje nie tylko na warszawskiej giełdzie, ale i rynkach globalnych. - Na rynkach niewiele się działo, nawet pomimo napięć politycznych na Półwyspie Koreańskim. Wydaje się, że „niewidzialna ręka rynku” była mało zainteresowana biznesem i bardziej skupiła się na odpoczywaniu i zbieraniu siły przed jesiennymi rozgrywkami politycznymi. Nawet spotkanie bankierów w Jackson Hall nie potrafiło przeszkodzić w relaksie – komentuje Andrzej Czyrko.   

Część uczestników wskazuje na poprawiającą się koniunkturę na rynkach wschodzących. W sierpniu indeks MSCI Emerging Markets wzrósł o +2,0%, a najlepiej radziły sobie giełdy z Europy Wschodniej oraz parkiety brazylijski i rosyjski. Agata Filipowicz-Rybicka i Grzegorz Raupuk wskazują, że to właśnie giełda w Moskwie jest jedną z najbardziej niedowartościowanych z całego koszyka emerging markets.

- Uwzględniając niedawno nałożone na Rosję kolejne sankcje gospodarcze oraz ich coraz niższą skuteczność, uważamy że w najbliższych miesiącach powinno dojść do uspokojenia relacji rosyjsko-amerykańskich oraz rosyjsko-europejskich. Pozwoli to akcjom rosyjskich spółek zachowywać się relatywnie lepiej od papierów z innych rynków – mówi Grzegorz Raupuk.

Poprawa nastrojów względem emerging markets to dobra wiadomość również dla Polski. O aktywności inwestorów zagranicznych na naszym parkiecie świadczy chociażby fakt, że największe wzrosty w ostatnich miesiącach zostały odnotowane na ok. 20-30 największych spółkach na GPW. To właśnie one, ze względów płynnościowych, są najczęściej kupowane przez dużych graczy zza granicy. Pomogła również poprawa ich kondycji. - Sezon publikacji wyników spółek powoli dobiega końca. Póki co pozytywne niespodzianki płyną z sektora dużych spółek – banków, spółek paliwowych, deweloperów czy sprzedaży detalicznej – mówi Paweł Mizerski.

Część uczestników Ligi zwraca uwagę na względną słabość przedsiębiorstw o mniejszej kapitalizacji rynkowej. - Małe spółki pozostają od blisko pół roku w ruchu korekcyjnym. Jeśli nie dojdzie do znaczącej korekty na rynkach rozwiniętych można zakładać, że „maluchy” powinny zacząć sobie lepiej radzić. Warto jednak pamiętać, że niskie bezrobocie i rosnące płace nie są wymarzoną sytuacją dla części spółek, którym kosztów nie rekompensuje wzrost konsumpcji. Dlatego udział MiSiów w portfelu nie powinien być zbyt wysoki – uważa Karol Matczak.

Tak czy inaczej według uczestników Ligi perspektywy dla polskiego rynku akcji pozostają pozytywne. Łukasz Mickiewicz wymienia trzy czynniki przemawiające za jego dalszym wzrostem. Po pierwsze dobry sentyment do rynków wschodzących. Po drugie poprawa danych makro w tym roku w Polsce. A po trzecie rozsądne (nie drogie, nie tanie) wyceny polskich firm. 

Wojciech Kiermacz
Analizy Online


zobacz także

Copyright © Analizy Online S.A. 2017

↑ na górę