Fundusz nie opublikował jeszcze struktury aktywów 9 copy ikona ikona check r x Fill 1 filmIcon infografikaIcon wywiadIcon Group 2 ! ! whitesvg/lupaWhite whitesvg/megafonWhite Group 3 Page 1 Group Group location checkBigKontakt Group 4 Fill 1 Group 2 Group DO GÓRY W f Group 8 i Group 3 r v x Group 9

Reklama

Fundusz pod lupą:

VIG / C-QUADRAT Global Growth Trends

Content 700x200
Content 300x250

Reklama

Notowania - Fundusze Inwestycyjne Otwarte Porównywarka funduszy i ETF-ów

Turecka zawierucha a polskie fundusze. W ich portfelach jest 332 mln zł tureckiego długu

Turecki rynek funduszy przeżywa kryzys płynności, a regulator składa zawiadomienia w sprawie domniemanej manipulacji akcjami. W polskich funduszach na koniec czerwca było 332 mln zł tureckiego długu. Nie są to papiery spółek z centrum zawieruchy, ale część pozycji już jest pod presją.

Problemy tureckiego rynku funduszy, które jeszcze kilka dni temu wyglądały na kłopot pojedynczego zarządzającego, zaczęły rozlewać się szerzej. 15 września Pusula Portföy poinformował, że w części zarządzanych przez niego funduszy doszło do niewykonania w terminie wypłat z tytułu umorzeń jednostek. Dzień później podobne komunikaty opublikował Tera Portföy – problem objął m.in. fundusz akcyjny i pieniężny. Jednocześnie w części funduszy zmieniono zasady wyceny i wydłużono terminy wypłat. Reakcja giełdy była gwałtowna. W środę, 16 września, BIST 100 spadł o 5,5 proc., po spadku o 2,4 proc. dzień wcześniej. W dwa dni turecki indeks stracił więc blisko 8 proc.

W czwartek turecki nadzór rynku kapitałowego złożył zawiadomienia karne przeciwko 38 osobom i nałożył na nie dwuletnie zakazy handlu na giełdzie w związku z podejrzeniem manipulacji kursami trzech spółek: Katılımevim, Gündoğdu Gıda i Destek Finans Faktoring. Dwuletnim zakazem objęto również Pusula Portföy, a przedstawiciele firmy znaleźli się wśród osób skierowanych do prokuratury.

Turecki Komitet Stabilności Finansowej ocenił w czwartek, że ostatnie turbulencje wynikają z problemów kredytowych i płynnościowych funduszy zarządzanych przez ograniczoną liczbę firm i nie oznaczają – według władz – fundamentalnego ani strukturalnego zagrożenia dla całego rynku kapitałowego

Reklama

332 mln zł tureckiego długu w krajowych funduszach

Sprawdziliśmy, czy tureckie aktywa znajdują się również w portfelach krajowych funduszy inwestycyjnych. Z danych Analiz Online wynika, że na 30 czerwca 2026 r. polskie fundusze miały łącznie 332 mln zł tureckiego długu. To 21 różnych papierów. Niemal dokładnie połowę stanowiły obligacje skarbowe Turcji – 165,7 mln zł, a drugą połowę obligacje tureckich przedsiębiorstw – 166,3 mln zł.

tureckie papiery

W przypadku długu skarbowego istotna jest także waluta. 86,5 mln zł przypadało na obligacje denominowane w tureckiej lirze, 62,7 mln zł na papiery dolarowe, a 16,5 mln zł na obligacje w euro.

Nie ma papierów spółek z centrum zawieruchy

W przeanalizowanym zestawieniu długu nie ma papierów Katılımevim, Gündoğdu Gıda ani Destek Finans Faktoring, czyli trzech spółek wskazanych przez turecki nadzór. Nie można więc powiedzieć, że krajowe fundusze mają bezpośrednią ekspozycję dłużną na podmioty będące obecnie w centrum postępowania. W części akcyjnej portfeli na koniec czerwca 2026 r. znaleźliśmy 15 tureckich spółek o łącznej wartości ok. 28,0 mln zł. Do tego dochodzą dwa ETF-y dające ekspozycję na turecki rynek akcji – Lyxor ETF MSCI Turkey oraz iShares MSCI Turkey ETF – warte łącznie 12,6 mln zł.

Największe bezpośrednie pozycje akcyjne to BIM Birlesik Magazalar (3,5 mln zł), Aselsan Elektronik (3,3 mln zł), Akbank (3,1 mln zł), Tüpraş (2,9 mln zł) oraz Turkish Airlines (2,5 mln zł). W portfelach są także m.in. akcje Koç Holding, Sabancı Holding, Turkcell oraz największych tureckich banków, takich jak Yapı Kredi, İş Bankası czy Garanti. Łączna ekspozycja akcyjna – poprzez bezpośrednie akcje i ETF-y – wynosi więc 40,6 mln zł. Co istotne, również w części akcyjnej nie znaleźliśmy bezpośrednich pozycji w spółkach znajdujących się obecnie w centrum postępowania tureckiego regulatora. Nie oznacza to jednak pełnej izolacji od trwającej wyprzedaży. Większość znalezionych pozycji to duże i płynne spółki z Borsa Istanbul, które mogą być przeceniane wraz z całym rynkiem, niezależnie od tego, czy mają jakikolwiek związek z problemami konkretnych funduszy.

Jeżeli chodzi o część dłużną, największa nominalna ekspozycja występowała w PZU Obligacji Krótkoterminowych. Fundusz na koniec czerwca miał tureckie papiery warte prawie 120 mln zł. Stanowiły one 1,62 proc. aktywów. Największą koncentrację znaleźliśmy natomiast w Generali Obligacje: Globalne Rynki Wschodzące. Fundusz miał tylko jeden zidentyfikowany turecki papier – obligację skarbową w euro zapadającą w 2031 r., wartą 2,3 mln zł – ale odpowiadała ona aż za 6,4 proc. aktywów funduszu.

fundusze dłuzne i obligacje tureckie

Dalej są inPZU Obligacje Rynków Wschodzących O, gdzie pięć tureckich obligacji skarbowych odpowiadało łącznie za ok. 4,55 proc. aktywów, oraz PZU Dłużny Rynków Wschodzących z udziałem ok. 4,2 proc. Ten ostatni fundusz ma przy tym najbardziej zróżnicowaną ekspozycję – w portfelu znajdowało się dziewięć tureckich papierów, zarówno skarbowych, jak i korporacyjnych.

Fundusze PZU TFI skupiały na koniec czerwca 228,1 mln zł, czyli 68,7 proc. całej zidentyfikowanej ekspozycji. Fundusze Aliora miały 63,4 mln zł, czyli 19,1 proc., a Generali – 40,5 mln zł, czyli 12,2 proc.

Wśród obligacji przedsiębiorstw jedna wygląda zdecydowanie gorzej od pozostałych. Chodzi o dolarową obligację Zorlu Enerji zapadającą w kwietniu 2030 r. Na koniec czerwca znajdowała się wyłącznie w PZU Dłużny Rynków Wschodzących. Pozycja była warta zaledwie 593 tys. zł, czyli około 0,08 proc. aktywów funduszu. Już wtedy kurs papieru w danych portfelowych wynosił 78,63 proc. nominału, a fundusz wykazywał na nim niezrealizowaną stratę kapitałową na poziomie 9,33 proc. Od tego czasu sytuacja nie poprawiła się. 11 września obligacja była notowana po ok. 74,5 proc. nominału. Zorlu Enerji ma również wymagającą sytuację finansową. W I półroczu 2026 r. grupa wykazała 6,02 mld lir straty netto. Nie wygląda więc na to, aby problemy obligacji Zorlu były skutkiem dopiero obecnej fali turbulencji. Papier był już głęboko poniżej nominału w czerwcu. Skala pozycji w funduszu jest jednak marginalna.

Obligacja GDZ Elektrik zapadająca w 2029 r. była 11 września wyceniana na 96,5 proc. nominału, przy rentowności do wykupu wynoszącej ok. 10,4 proc. Obligacja ADM Elektrik 2031 kosztowała 95,5 proc. nominału, przy YTM ok. 10,85 proc. Papier Coca-Cola İçecek 2029 był notowany w pobliżu 97 proc. nominału, a obligacja Limak Çimento 2029 około 100 proc. Na razie nie widać więc szerokiego kryzysu kredytowego obejmującego wszystkie tureckie obligacje korporacyjne posiadane przez polskie fundusze.

Obecna wyprzedaż nie ominęła natomiast akcji części firm, których obligacje znajdowały się w połowie roku w portfelach polskich funduszy. W ciągu sesji 15 i 16 września akcje Ülker Bisküvi straciły łącznie 8,5 proc., Turkcell –  6,5 proc., a Coca-Cola İçecek – 5,1 proc. Akcje Limak Doğu Anadolu Çimento spadły w tym samym dwudniowym okresie o blisko 8 proc. 

W zestawieniu znajduje się również obligacja WE Soda Investments Holding PLC/USD/20310214 o wartości 17,6 mln zł, obecna w pięciu funduszach. Nie wliczamy jej do puli, ponieważ formalnym emitentem jest brytyjska spółka. Ekonomiczne związki z Turcją są jednak istotne. WE Soda posiada m.in. 74 proc. tureckiej Eti Soda oraz 100 proc. Kazan Soda, a znaczna część działalności produkcyjnej grupy prowadzona jest w Turcji.

Zapisz się na Newsletter
Bądźmy w kontakcie! Prosto na Twojego maila będziemy wysyłać skrót najważniejszych informacji ze świata finansów, powiadomienia o nowościach rynkowych, najnowsze oceny i raporty oraz codzienne notowania wybranych przez Ciebie funduszy inwestycyjnych.
Newsletter

Tylko u nas

17.09.2026

Turecka zawierucha a polskie fundusze. W ich portfelach jest 332 mln zł tureckiego długu

Źródło: Bernhard Richter / Shutterstock.com

Napisz komentarz

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Przejdź do logowania

Wszystkie komentarze (0)

widzę że króluje grupa pzu (i alior)

Zuzia | 1 godzina temu

Polecamy

W co zainwestować 100 tysięcy złotych
Reklama
Ranking funduszy inwestycyjnych wrzesień 2026
Reklama
Dbamy o twoją prywatność
Strona Analizy.pl używa plików cookies i przetwarza dane w celu zapewnienia prawidłowego działania serwisu i poprawy jakości świadczonych usług oraz w celach analitycznych, statystycznych i marketingowych. Szanujemy Twoją prywatność, dlatego używamy plików cookies tylko za Twoją zgodą. Wybierz Ustawienia, aby zapoznać się ze szczegółami i zarządzać opcjami. Możesz dostosować swoje preferencje w każdym momencie na stronie Ustawienia prywatności. Aby uzyskać więcej informacji zapoznaj się z naszą Polityką prywatności.
×

6 października 2026

Fund Forum
2026

Rozdzielczość Twojego urządzenia jest zbyt niska.
Obróć ekran lub powiększ okno przeglądarki.