Rośnie oferta funduszy do oszczędzania w EUR
Kolejne TFI wprowadzają do oferty fundusze, które przyjmują wpłaty w walutach obcych, głównie w euro. W maju tego typu fundusze zaoferowało mTFI i Pekao TFI, w czerwcu działalność rozpocznie fundusz z Erste TFI. Z naszych informacji wynika, że wkrótce na rynku pojawią się kolejne nowości.
W Polsce jest duża grupa inwestorów posiadających oszczędności w walutach obcych, którzy chcą oszczędzać lub inwestować bez konieczności przewalutowania środków. Taką możliwość dają fundusze inwestycyjne oferujące jednostki uczestnictwa wyceniane w euro lub dolarach amerykańskich.
Obecnie w ofercie TFI dostępnych jest prawie 40 jednostek wycenianych w EUR oraz ponad 30 wycenianych w USD. Większość z nich to dodatkowe kategorie jednostek, tworzone obok jednostek notowanych w PLN, które nie mają zabezpieczenia ryzyka walutowego. Ich stopy zwrotu zależą więc zarówno od zmian wycen jednostek w PLN, jak i od zmian kursu walutowego. Takie rozwiązania znajdziemy m.in. w ofercie AgioFunds TFI, Millennium TFI, Pekao TFI, Superfund TFI, a od niedawna także TFI PZU.
W ostatnim czasie rośnie jednak oferta funduszy, które nie tylko są wyceniane w euro i przyjmują wpłaty w tej walucie, ale również inwestują w aktywa denominowane w euro – głównie krótkoterminowe papiery dłużne. Dają one szansę na wypracowanie dochodów wyższych niż oprocentowanie depozytów bankowych w euro, przy zachowaniu szybkiego dostępu do pieniędzy. Przewagą funduszy nad lokatami jest płynność. Choć nie gwarantują one wyniku, inwestor może wpłacać i wypłacać środki w dowolnym momencie, bez utraty naliczonych odsetek. Dodatkowo zyski lub straty z funduszy można kompensować z wynikami innych inwestycji w ramach rozliczenia podatku od zysków kapitałowych.
💡Podstawą naliczenia podatku od zysków kapitałowych w Polsce jest zysk wypracowany w PLN. Oznacza to, że dochody z funduszy inwestycyjnych denominowanych w EUR lub USD muszą zostać przeliczone na złote. W efekcie inwestor może osiągnąć dodatkowy zysk lub stratę wynikającą z różnic kursowych. Przeliczenia dokonuje się według kursu NBP.
Potencjał dla tego typu produktów jest duży. Gospodarstwa domowe trzymają obecnie na depozytach walutowych ponad 153 mld zł, z czego ponad 80% środków znajduje się na nieoprocentowanych rachunkach bieżących. Według danych NBP średnie oprocentowanie lokaty w EUR wynosi zaledwie 0,9%.
Reklama
Jedną z najnowszych propozycji jest mEuro Konserwatywny FIO, nowy fundusz mTFI denominowany w euro. Obecnie trwają na niego zapisy, a uruchomienie funduszu planowane jest na lipiec. Portfel ma być oparty głównie na krótkoterminowych obligacjach rządowych państw Unii Europejskiej i OECD, które mają stanowić co najmniej 50% aktywów. Pozostała część środków może być lokowana m.in. w obligacje przedsiębiorstw o wysokim ratingu inwestycyjnym z Europy Zachodniej i naszego regionu, inne instrumenty dłużne oraz ETF-y. Rentowność brutto portfela ma wynosić ok. 3%, a netto – ok. 2,5%. Fundusz jest skierowany do klientów bankowości prywatnej mBanku. Opłata za zarządzanie wynosi 0,5% rocznie, a docelowy wskaźnik TER ma wynieść ok. 0,7%. Od 2027 r. pojawi się również opłata zmienna, pobierana w sytuacji, gdy fundusz osiągnie wynik lepszy od rynku.
Kolejną nowością jest Erste Prestiż Krótkoterminowy Euro, który ma trafić do sprzedaży 8 czerwca. Subfundusz będzie lokował co najmniej 80% aktywów w tytuły uczestnictwa funduszu Erste Reserve Euro. To rozwiązanie inwestujące głównie w krótkoterminowe obligacje o ratingu inwestycyjnym, co oznacza niewielką wrażliwość portfela na zmiany rynkowych stóp procentowych. Minimalna pierwsza i kolejna wpłata wyniesie 10 euro. Opłata za zarządzanie została ustalona na poziomie 0,45%, a TFI nie będzie pobierać wynagrodzenia za wynik.
Trzecią tegoroczną nowością jest działający już Pekao Euro Dłużny Krótkoterminowy (EUR), uruchomiony pod koniec maja br. Fundusz inwestuje głównie w dłużne instrumenty finansowe denominowane w euro, emitowane przez podmioty z siedzibą w Europie. Do 30% aktywów może być lokowane w instrumenty dłużne emitowane przez przedsiębiorstwa. Duration zmodyfikowane portfela ma nie przekraczać 2,5 roku.
Fundusze z dłuższą historią
Na rynku dostępne są także fundusze eurowe działające nieco dłużej.
Allianz Euro Dochodowy (EUR) został uruchomiony w marcu 2025 r. przez TFI Allianz Polska. Aktywa funduszu są inwestowane w papiery korporacyjne o wysokim ratingu inwestycyjnym, które stanowią ok. 70% portfela, oraz w papiery skarbowe o relatywnie niskim duration. Emitenci pochodzą głównie z Europy Środkowo-Wschodniej.
ALIOR Euro Obligacji (EUR) to fundusz utworzony w maju 2025 r. przez Alior TFI. Portfel jest inwestowany w krótkoterminowe papiery dłużne – zarówno przedsiębiorstw i innych instytucji, jak i emitentów skarbowych z Europy. Modified duration portfela nie przekracza 3 lat.
Najdłużej działa Generali Euro (EUR). Fundusz inwestuje w krótkoterminowe papiery dłużne, a znacząca część środków jest obecnie ulokowana w instrumentach z Europy Zachodniej, w tym w krótkoterminowych papierach skarbowych. Celem zarządzających jest ograniczanie wahań wartości jednostki oraz generowanie stabilnych, powtarzalnych stóp zwrotu, wyższych niż oprocentowanie depozytów w euro.
Zarządzający prognozuje, że w 2026 r. stopa zwrotu funduszu wyniesie od 2% do 3%. Produkt cieszy się dużym zainteresowaniem klientów – jego aktywa przekroczyły już 1 mld zł. W ostatnich 12 miesiącach jednostki funduszu zyskały na wartości prawie 5%.
05.06.2026
Źródło: Alive Color Stock / Shutterstock.com




Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania