Fundusznie opublikowałjeszcze strukturyaktywów9 copyikonaikonacheckrxFill 1filmIconinfografikaIconwywiadIconGroup 2!!whitesvg/lupaWhitewhitesvg/megafonWhiteGroup 3Page 1GroupGrouplocationcheckBigKontaktGroup 4Fill 1Group 2GroupDO GÓRYWfGroup 8iGroup 3rvxGroup 9

KupFundusz.pl

Odkryj naszą platformę do inwestowania w fundusze. Bez opłat manipulacyjnych!

Content 700x200
Content 300x250

Reklama

Notowania - Fundusze Inwestycyjne Otwarte Porównywarka funduszy i ETF-ów

Przegląd prasy (2026-07-20)

Rynek funduszy inwestycyjnych zakończył pierwsze półrocze z rekordowymi aktywami, SpaceX sprowadza inwestorów na ziemię, ojczyzna kapitalizmu rozwija się najwolniej od 200 lat, AI studzi lęki i ambicje, ropa naftowa znów jest zakładnikiem cieśniny Ormuz, a FIFA wygrała mundial finansowo - donosi prasa.

Ropa znów zakładnikiem cieśniny Ormuz

Cena ropy Brent przekroczyła 90 USD za baryłkę, osiągając najwyższy poziom od połowy czerwca, po ponownej eskalacji konfliktu między USA a Iranem. Teheran uznał zawieszenie broni za faktycznie zakończone, a irańskie siły zatrzymały statki próbujące przepłynąć przez cieśninę Ormuz. W weekend zaatakowany został również obiekt naftowy w Kuwejcie, a wymiana uderzeń objęła porty, infrastrukturę i szlaki żeglugowe. Rynek obawia się nie tylko ograniczenia transportu ropy z Zatoki Perskiej, lecz także ponownego zakłócenia żeglugi przez Morze Czerwone przez wspieranych przez Iran Huti. Ryzyko jest tym większe, że światowe zapasy ropy poza Chinami znajdują się – według JPMorgan – na rekordowo niskim poziomie. Dalszy wzrost cen wymagałby jednak poważniejszego uszkodzenia infrastruktury energetycznej lub trwałego ograniczenia przepływów przez Ormuz.

Za: Bloomberg (2026-07-20), Nicholas Lua, „Brent Oil Tops $90 as Middle East Attacks Threaten Hormuz Flows”

FIFA wygrała mundial finansowo

Mistrzostwa świata zakończyły się sportowym sukcesem Hiszpanii i rekordem komercyjnym FIFA. Federacja podniosła prognozę przychodów w czteroletnim cyklu o około 2 mld USD ponad wcześniejsze szacunki rzędu 9 mld USD, a stadiony i strefy kibica odwiedziło łącznie ponad 15 mln osób. Rekordowe wpływy miały jednak swoją cenę: turniej krytykowano za dynamiczne ceny biletów, polityczne naciski, przeciążenie kalendarza oraz podporządkowywanie zmian organizacyjnych interesom finansowym. Dodatkowe możliwości zarobku dawały m.in. przerwy na nawodnienie, które tworzyły przestrzeń reklamową, sprzedaż pamiątek z murawy finałowej oraz komercjalizacja danych zbieranych podczas meczów. Rosnące przychody wzmacniają pozycję Gianniego Infantino i zmniejszają presję na zmianę modelu, choć plany powiększenia mundialu do 64 drużyn mogą jeszcze bardziej pogłębić konflikt między ekspansją biznesową a interesem kibiców i zawodników.

Za: Bloomberg (2026-07-20), Giles Turner, „World Cup Ends With Glory for Football and Hard Cash for FIFA”

Pół biliona coraz bliżej

Rynek funduszy inwestycyjnych zakończył pierwsze półrocze z rekordowymi aktywami bliskimi 476 mld zł, a utrzymanie obecnego tempa wzrostu może jeszcze w tym roku wynieść je ponad 500 mld zł. Fundusze detaliczne pozyskały przez sześć miesięcy niemal 17 mld zł, a cały rynek – ponad 21,3 mld zł netto. Najważniejszą zmianą jest poprawa struktury sprzedaży: obok nadal dominujących funduszy dłużnych coraz więcej pieniędzy trafia do strategii akcyjnych i mieszanych. Fundusze akcji polskich zebrały w pierwszym półroczu prawie 1,3 mld zł, przy czym 63 proc. napływów przypadło na rozwiązania inwestujące w małe i średnie spółki. Kapitał pozyskiwały już nie tylko ETF-y, lecz także tradycyjne fundusze aktywne, z których inwestorzy wycofywali środki w 2025 r. Dobra koniunktura przełożyła się również na wyniki: poza funduszami metali szlachetnych większość kategorii zakończyła półrocze na plusie, a liderem były fundusze akcji globalnych rynków wschodzących ze średnim zyskiem przekraczającym 23 proc.

Za: „Parkiet” (2026-07-20), Andrzej Pałasz, „Mocne pierwsze półrocze na rynku funduszy inwestycyjnych”

Reklama

SpaceX sprowadza inwestorów na ziemię

Akcje SpaceX straciły ponad 40 proc. od czerwcowego szczytu i spadły poniżej ceny z oferty publicznej, przynosząc inwestorom grającym na spadki niemal 3,9 mld USD niezrealizowanych zysków. Presję na kurs zwiększają rosnące krótkie pozycje oraz oczekiwane wygasanie lock-upów, które pozwoli części pracowników i innych insiderów sprzedać akcje. Wcześniej notowania wspierały zakupy funduszy indeksowych po szybkim włączeniu spółki do Nasdaq 100 i Russell 1000 – ich wartość mogła przekroczyć 5,4 mld USD. Mimo przeceny analitycy pozostają przeważnie optymistyczni, choć zwracają uwagę, że duża część wyceny opiera się na odległych planach, m.in. związanych z xAI i centrami danych w kosmosie. Nerwowość widać także na rynku długu: spread obligacji SpaceX wzrósł z 175 do ponad 220 pkt bazowych, a papiery należały do najsłabszych w segmencie obligacji o ratingu BBB.

Za: „Parkiet” (2026-07-20), Hubert Kozieł, „Czy SpaceX da jeszcze zarobić, czy też będzie denerwować inwestorów?”

SpaceX rozpalił wyobraźnię polskich inwestorów

Debiut SpaceX wywołał w czerwcu wyjątkowo duże zainteresowanie polskich inwestorów indywidualnych, choć wraz ze spadkiem kursu aktywność szybko osłabła. W ciągu pierwszych trzech dni notowań klienci XTB zawarli niemal 51 tys. transakcji na akcjach spółki, ponad trzykrotnie więcej niż na drugim w zestawieniu Orlenie. W szczytowym momencie handel SpaceX odpowiadał za 6,6 proc. wszystkich transakcji polskich klientów brokera, podczas gdy w lipcu udział ten nie przekroczył już 1 proc. Spółka pozostaje popularna również w DM BOŚ i BM mBanku, ale część inwestorów liczących na szybki zysk mogła rozczarować przecena z około 225 USD do poziomu zbliżonego do ceny IPO. Zdaniem analityków niewielki free float, zakupy funduszy pasywnych i aktywność inwestorów detalicznych mogą nadal powodować silne wahania notowań, które nie muszą mieć uzasadnienia fundamentalnego. Zachowanie SpaceX może też zwiększyć ostrożność wobec potencjalnych debiutów OpenAI i Anthropic.

Za: „Parkiet” (2026-07-20), Przemysław Tychmanowicz, „Polscy inwestorzy ulegli magii Elona Muska”

Mniejszościowi akcjonariusze z cieńszą tarczą

Ministerstwo Finansów złagodziło projekt zmian dotyczących przymusowych wykupów akcji, który początkowo miał wyraźnie wzmacniać ochronę inwestorów mniejszościowych. Nadal planowane jest obniżenie progu umożliwiającego squeeze-out z 95 do 90 proc. głosów, ale zrezygnowano z zasady, zgodnie z którą cena wykupu byłaby powiązana z wezwaniem zaakceptowanym przez zdecydowaną większość pozostałych akcjonariuszy. W części przypadków cenę nadal będzie można ustalić według obecnych reguł, uzupełnionych o wycenę wartości godziwej przygotowaną przez firmę audytorską wybraną przez dominującego akcjonariusza. SII ostrzega, że projekt nie przewiduje skutecznego mechanizmu kontroli takiej wyceny ani sprawnej drogi sądowej. Organizacja postuluje także, by korzystniejszy wyrok uzyskany przez jednego inwestora automatycznie obejmował wszystkich akcjonariuszy objętych wykupem. Resort tłumaczy zmianę stanowiska ryzykiem nadmiernego utrudnienia delistingów oraz uwagami organizacji biznesowych i bankowych.

Za: „Puls Biznesu” (2026-07-20), Kamil Kosiński, „Spór o przymusowe wykupy akcji. Jak Ministerstwo Finansów ugięło się przed korporacjami”

Wall Street buduje dług dla boomu AI

Morgan Stanley wyrósł na głównego architekta finansowania infrastruktury sztucznej inteligencji, tworząc konstrukcje, które pozwalają kierować dziesiątki miliardów dolarów do centrów danych i zakupu chipów. Bank uczestniczył m.in. w emisji obligacji TeraWulf za 3,2 mld USD zabezpieczonej wsparciem Google, pakiecie 27 mld USD dla projektu Meta-Blue Owl oraz finansowaniu Broadcomu wartym 35 mld USD. Kluczem do obniżenia kosztu długu są długoterminowe umowy z hyperscalerami, których bilanse zapewniają inwestorom dodatkową ochronę. Dzięki temu do finansowania sektora wchodzą ubezpieczyciele, fundusze i instytucje emerytalne, a obligacje infrastruktury AI mogą stać się ważną częścią rynku długu o ratingu spekulacyjnym. Rosną jednak również ryzyka: im dalej finansowanie odchodzi od bilansów Google’a czy Microsoftu w stronę laboratoriów takich jak OpenAI i Anthropic, tym słabsza staje się jakość kredytowa całej konstrukcji.

Za: „Financial Times” (2026-07-20), Ryan McMorrow, Joshua Franklin, „Morgan Stanley becomes Wall Street’s top bank for AI debt deals”

Brytyjska stagnacja bez łatwego rozwiązania

Wielka Brytania wchodzi w kolejną zmianę polityczną, ale najpoważniejszym problemem kraju pozostaje wyjątkowo słabe tempo rozwoju. W ostatnich 18 latach, czyli od globalnego kryzysu finansowego, brytyjska gospodarka rosła wolniej niż w jakimkolwiek innym okresie od 1830 r. Nie ma przy tym jednej przekonującej diagnozy stagnacji. Dezindustrializacja, brexit, nadmierne regulacje, droższa energia, rozbudowane państwo dobrobytu czy dominacja sektora finansowego mogą wyjaśniać część problemu, lecz żadna z tych hipotez nie tłumaczy go w pełni. Program nowego premiera Andy’ego Burnhama ma opierać się na decentralizacji, reindustrializacji i masowym budownictwie mieszkaniowym. Każdy z tych kierunków odpowiada na realne bariery rozwojowe, ale nie ma pewności, czy wystarczy do przełamania wieloletniej stagnacji. Brytyjski przypadek jest ważny także dla innych państw europejskich, które w przyszłości mogą mierzyć się z podobnym wyczerpaniem dotychczasowego modelu wzrostu.

Za: „Puls Biznesu” (2026-07-20), Ignacy Morawski, „Ojczyzna kapitalizmu rozwija się najwolniej od 200 lat. Kolejny premier będzie bił głową w mur”

AI studzi lęki i ambicje

Sztuczna inteligencja okazuje się ostrożniejsza niż ludzkie intuicje zarówno wobec technologicznych katastrof, jak i wielkich przełomów. Model FutureSearch oszacował na 11 proc. prawdopodobieństwo, że do końca 2027 r. pęknięcie bańki AI doprowadzi najpierw do co najmniej 30-proc. spadku Nasdaq, a następnie do recesji w USA. Do 2036 r. całkowicie zautomatyzowanych ma zostać 8,3 proc. obecnych zawodów umysłowych, ponieważ nawet przy szerokim wykorzystaniu AI człowiek nadal będzie uczestniczył w procesie decyzyjnym. Jeszcze bardziej zachowawcza jest prognoza dla Polski: szansa, że PKB per capita według parytetu siły nabywczej przekroczy średnią strefy euro do 2040 r., wynosi 20 proc. Model wskazuje na coraz trudniejszą konwergencję, demografię i stopniowe wygasanie wsparcia z funduszy unijnych. Najmniej prawdopodobny okazał się lot człowieka na Marsa do 2035 r. – szansa na jego realizację została oceniona na zaledwie 4 proc.

Za: „Puls Biznesu” (2026-07-19), Gabriel Chrostowski, „Zapytałem AI o przyszłość. Jedna z odpowiedzi: Polska nie dogoni Zachodu do 2040 r.”

Zapisz się na Newsletter
Bądźmy w kontakcie! Prosto na Twojego maila będziemy wysyłać skrót najważniejszych informacji ze świata finansów, powiadomienia o nowościach rynkowych, najnowsze oceny i raporty oraz codzienne notowania wybranych przez Ciebie funduszy inwestycyjnych.
Newsletter

Puls rynku

20.07.2026

Przegląd prasy (2026-07-20)

Źródło: Pressmaster/ Shutterstock.com

analizy.pl

Napisz komentarz

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Przejdź do logowania

Wszystkie komentarze (0)

Polecamy

W co zainwestować 100 tysięcy złotych
Reklama
Ranking funduszy inwestycyjnych lipiec 2026
Reklama
Dbamy o twoją prywatność
Strona Analizy.pl używa plików cookies i przetwarza dane w celu zapewnienia prawidłowego działania serwisu i poprawy jakości świadczonych usług oraz w celach analitycznych, statystycznych i marketingowych. Szanujemy Twoją prywatność, dlatego używamy plików cookies tylko za Twoją zgodą. Wybierz Ustawienia, aby zapoznać się ze szczegółami i zarządzać opcjami. Możesz dostosować swoje preferencje w każdym momencie na stronie Ustawienia prywatności. Aby uzyskać więcej informacji zapoznaj się z naszą Polityką prywatności.

Rozdzielczość Twojego urządzenia jest zbyt niska.
Obróć ekran lub powiększ okno przeglądarki.