Liga Ekspertów: sierpień należał do złota
Sierpień wyraźnie rozdzielił stawkę Ligi Ekspertów. Wszystkie portfele ofensywne zakończyły miesiąc na plusie, a Michał Stanek zarobił w miesiąc aż 12 proc. W defensywnych dodatni wynik osiągnęli tylko Filip Nowicki (+1,6 proc.) i Paweł Reczulski (+1,2 proc.).
Sierpień stworzył bardzo dobre warunki dla ofensywnych strategii Ligi Ekspertów. Na plusie miesiąc zakończyło 79 proc. analizowanych przez nas funduszy, a spośród 24 głównych grup funduszy straty poniosły tylko dwie. Najmocniej błyszczały metale szlachetne. Fundusze akcji spółek związanych z wydobyciem złota i srebra zarobiły średnio aż 29,9 proc., a strategie inwestujące bezpośrednio na rynku tych metali – 13,3 proc. Samo złoto podrożało o 9,1 proc., srebro o 15,9 proc., a indeks NYSE Arca Gold Miners wzrósł aż o 33 proc.
Dobrze spisywały się również akcje. WIG zyskał w sierpniu 3,5 proc., a fundusze akcji polskich – zarówno uniwersalne, jak i małych i średnich spółek – zarobiły średnio po 3,1 proc. Na światowych rynkach do gry wróciły strategie wzrostowe i megatrendowe.
Zupełnie inaczej wyglądała sytuacja na krajowym rynku długu. Rentowność polskich obligacji dziesięcioletnich wzrosła w ciągu sierpnia o blisko 40 pkt bazowych i pod koniec miesiąca przekroczyła 6 proc. Fundusze polskich obligacji skarbowych straciły średnio 1 proc., a fundusze papierów dłużnych uniwersalne 0,8 proc. Wszystkie porównywalne produkty w obu grupach zakończyły miesiąc pod kreską.
Taki układ sił na rynku bardzo wyraźnie przełożył się na sierpniowe wyniki Ligi Ekspertów.
Portfele ofensywne: Michał Stanek zdeklasował konkurencję
W sierpniu wszystkie jedenaście portfeli ofensywnych zarobiło. Rozpiętość wyników była jednak bardzo duża – od 0,9 proc. do aż 12 proc. Bezkonkurencyjny okazał się Michał Stanek z Q Value, którego portfel zyskał w ciągu miesiąca 12 proc. To najlepszy sierpniowy wynik w całej Lidze.
Portfel Michała Stanka wyjątkowo dobrze trafił w najsilniejsze segmenty rynku. Największą pozycją jest obecnie Schroder ISF Global Gold A (Acc) (PLN) (hedged), odpowiadający za około 32 proc. aktywów. To fundusz inwestujący w spółki związane z sektorem złota, a więc właśnie w segment, który był największym beneficjentem sierpniowej hossy na metalach szlachetnych. Jego miesięczna stopa zwrotu przekroczyła 32 proc.
Stanek miał jednak więcej trafionych pozycji. Około 27 proc. portfela zajmuje QUERCUS Agresywny, który w sierpniu zyskał 1,8 proc. Kolejne ponad 30 proc. przypada na dwa fundusze małych i średnich spółek: Ipopema Małych i Średnich Spółek oraz Investor Top Małych i Średnich Spółek, które zarobiły odpowiednio 2,2 i 3,2 proc. Uzupełnieniem jest BeGlobal Bitcoin PLN, ważący około 9 proc. portfela, który w sierpniu wypracował aż 21 proc. W praktyce każdy z głównych segmentów jego portfela pracował na wynik – od spółek złota, przez bitcoina, po krajowe akcje.
Na drugim miejscu znalazł się Marcin Ciesielski z CERES Dom Inwestycyjny, którego portfel zarobił 8,4 proc. Także tutaj bardzo pomogły metale szlachetne. Obecnie niecałe 16 proc. portfela Ciesielskiego stanowi Schroder ISF Global Gold, a kolejne 10 proc. Investor Gold, który zyskał w sierpniu 11,6 proc. Około 19 proc. przypada na VIG / C-QUADRAT Global Growth Trends, jednego z najlepszych sierpniowych funduszy globalnych rynków rozwiniętych, z wynikiem 8,6 proc. Podobną wagę ma PZU Akcji Małych i Średnich Spółek, który zarobił 2,8 proc., a największą pojedynczą pozycją pozostaje fundusz akcji rynków wschodzących AB FCP I Emerging Markets Growth. Jedynym wyraźnym hamulcem była część obligacyjna. PZU Papierów Dłużnych POLONEZ, ważący około 16 proc. portfela, stracił w sierpniu 1,1 proc. Nie wystarczyło to jednak, aby poważniej uszczuplić zyski wypracowane przez część akcyjną i surowcową.
Podium zamknął Filip Nowicki z SUPERFUND TFI, z wynikiem 6,3 proc. Także w jego przypadku najsilniejszym ogniwem była ekspozycja na metale szlachetne. Superfund Spółek Złota i Srebra zarobił w sierpniu aż 34,4 proc. i obecnie stanowi około 31 proc. ofensywnego portfela Nowickiego. Drugą dużą częścią portfela jest Superfund Akcyjny, który zyskał 3,7 proc. Dwa fundusze dłużne – Superfund Spokojna Inwestycja i Superfund Obligacyjny Uniwersalny – przyniosły odpowiednio 0,3 proc. i -0,3 proc.
Na drugim końcu tabeli znalazł się Jacek Babiński z Pekao TFI, ale nawet on zakończył sierpień na plusie. Jego portfel zarobił 0,9 proc. Problemem nie były więc straty, lecz brak ekspozycji na aktywa, które w sierpniu dawały ponadprzeciętne stopy zwrotu. Około dwóch trzecich portfela Babińskiego stanowi Pekao Kompas, który zyskał w miesiącu zaledwie 0,3 proc. Niecałe 24 proc. przypada na Pekao Akcji - Aktywna Selekcja, który zarobił 3 proc., a pozostałe niespełna 9 proc. na Pekao Obligacji Samorządowych i Skarbowych z wynikiem około 0,2 proc. Wszystkie trzy pozycje były dodatnie, ale przy kilkudziesięcioprocentowych zwyżkach funduszy spółek złota czy ponad 20-proc. wzroście funduszu bitcoinowego taki układ portfela nie dawał szans na walkę o czołowe miejsca.
Sierpień umocnił również Filipa Nowickiego na pierwszym miejscu tegorocznej klasyfikacji. Jego ofensywny portfel zarobił od początku roku już 28,2 proc. Drugi jest Aleksander Jerzewski z wynikiem 23,5 proc., a trzeci Marcin Lau – 21,2 proc.
Przewaga Nowickiego jest jeszcze większa w długim terminie. W ciągu 24 miesięcy jego portfel zarobił 123,3 proc., przed Michałem Stankiem (73,5 proc.) i Marcinem Lau (63,3 proc.). W horyzoncie 36 miesięcy wynik Nowickiego sięga aż 177,5 proc. Kolejne miejsca zajmują Michał Stanek (117,4 proc.) i Marcin Lau (97,7 proc.).
Reklama
Portfele defensywne: złoto i zagraniczny dług ochroniły liderów
W defensywnej części Ligi obraz był niemal odwrotny. Tylko dwóch z jedenastu ekspertów zakończyło sierpień na plusie, Paweł Mizerski wyszedł na zero, a osiem pozostałych portfeli straciło.
Najlepszy okazał się ponownie Filip Nowicki, którego defensywny portfel zyskał 1,6 proc. Na pierwszy rzut oka może to zaskakiwać, bo blisko 60 proc. jego aktywów przypada obecnie na Superfund Obligacyjny Uniwersalny, a więc fundusz należący do segmentu, któremu sierpniowa wyprzedaż krajowego długu nie sprzyjała. Sam fundusz stracił w sierpniu -0,3 proc. Kolejne 32,5 proc. stanowi krótkoterminowy Superfund Spokojna Inwestycja, który zyskał 0,3 proc. O przewadze zadecydowała jednak nietypowa jak na portfel defensywny domieszka funduszu Superfund Spółek Złota i Srebra. Obecnie zajmuje on niespełna 8 proc. portfela, a w sierpniu zarobił 34,4 proc. W miesiącu, w którym większość klasycznych strategii dłużnych traciła, nawet stosunkowo niewielka ekspozycja na tak mocno rosnącą klasę aktywów istotnie poprawiła rezultat całego portfela.
Drugie miejsce z wynikiem 1,2 proc. zajął Paweł Reczulski z iX Asset Management. To kolejny miesiąc, w którym pomogła mu konstrukcja portfela wyraźnie odbiegająca od typowej strategii defensywnej opartej przede wszystkim na polskich obligacjach skarbowych. Około 70 proc. aktywów Reczulskiego przypada obecnie na trzy strategie zagraniczne: Schroder ISF Asian Convertible Bond, Schroder ISF Global Convertible Bond oraz Schroder ISF China Local Currency Bond. Tylko niespełna 10 proc. portfela zajmuje bezpośrednia ekspozycja na krajowe obligacje skarbowe poprzez Allianz Obligacji Dynamiczny.
Szczególnie dobrze zachował się Schroder ISF Asian Convertible Bond, który zyskał w horyzoncie miesiąca 3,6 proc. Pomagał również Allianz Dynamiczna Multistrategia, z sierpniowym wynikiem 2,2 proc., oraz AGIO Kapitał PLUS (+0,2 proc.). Straty przyniósł natomiast Allianz Obligacji Dynamiczny (-1,3 proc.). To ciekawy rewers sytuacji z czerwca. Wówczas Reczulski przegrywał z uczestnikami mocniej wystawionymi na polski rynek długu. W lipcu, gdy krajowe obligacje zaczęły mocno tracić, jego globalna konstrukcja okazała się atutem. Sierpień tę przewagę jeszcze potwierdził.
Na dole tabeli znalazło się dwóch ekspertów z wynikiem -0,9 proc.: Aleksander Jerzewski i Jacek Babiński. Blisko 90 proc. portfela Aleksandra Jerzewskiego stanowi obecnie Esaliens Obligacji Uniwersalny, czyli fundusz polskich obligacji skarbowych. W sierpniu stracił on 1,4 proc. Pozostałe około 10 proc. przypada na krótkoterminowy Esaliens Konserwatywny, którego wynik był minimalnie dodatni. Przy tak dużej koncentracji w części skarbowej niewielka pozycja krótkoterminowa nie była jednak w stanie zneutralizować strat. Portfel defensywny Jacka Babińskiego w całości składa się obecnie z jednego funduszu – Pekao Dłużny Aktywny. Ten stracił w sierpniu 0,9 proc., a więc niemal dokładnie tyle, ile cały portfel eksperta.
Sierpień nie zmienił natomiast lidera tegorocznej klasyfikacji portfeli defensywnych. Paweł Reczulski zarabia od początku roku 11,1 proc., podczas gdy drugi Filip Nowicki zyskuje 5 proc. Reczulski prowadzi także w horyzoncie 24 miesięcy z wynikiem 27,8 proc., przed Filipem Nowickim (22,6 proc.). W trzyletnim horyzoncie, dla którego Reczulski nie ma jeszcze pełnej historii, najwyższą stopą zwrotu może pochwalić się Nowicki – jego portfel defensywny zarobił 37 proc.
03.09.2026




Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania