2024 w inwestycjach według Sebastiana Buczka, prezesa Quercus TFI (Nagranie!)
Zaczynamy od świętowania fantastycznego roku 2023. Oczywiście fantastycznego dla inwestycji. Napawamy się tym, co widać na najważniejszych indeksach, Warszawa, Nowy Jork, akcje, obligacje, a potem patrzymy w przyszłość. Zawsze jest niepewna, ale są rzeczy, które już się wyłaniają. Np. WIG na poziomie... szczegóły w filmie.
Główne ryzyka to możliwe wstrząsy polityczne w skali międzynarodowej i niestety także militarne, z agresywną Rosją na pierwszym planie.
⭐Znakomity rok 2023.
Pokonaliśmy wszelkie prognozy, wystarczy popatrzeć na 10-letni wykres WIG-u, mamy szczyt wszech czasów, da się zarabiać na warszawskiej giełdzie, wyniki funduszy dobrze zarządzanych funduszy przekroczą 40%. W październiku 2022 roku WIG był na poziomie 45 tys. pkt, teraz blisko 80 tys. Wszystkie założenia z początku roku zostały przekroczone. Także nawet najbezpieczniejsze fundusze będących odpowiednikami funduszy pieniężnych zyskały 12%, a obligacji skarbowych jeszcze więcej. Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych spadła z 8% w październiku 2022 roku do nieco ponad 5%. Można zażartować, że jesteśmy prekursorami wzrostów.
Amerykanie sobie też dzielnie radzą, S&P 500 wyrównał rekord wszech czasów i jest na dobrej drodze do jego pokonania.
Oczy na banki centralne, stopy są wysoko, Fed i EBC do tego dokonują QT, czyli zmniejszają swoje bilanse, ale w pierwszych miesiącach roku 2024 powinno się utrzymać to pozytywne momentum. W Polsce po 15 października istotne umocnienie tendencji wzrostowych, inwestorzy zagraniczni kupują polskie aktywa, złoty się umacnia. Inwestorzy zagraniczni wciąż będą uzupełniać swoje portfele o polskie aktywa, bo są wciąż niedoważeni, stopniowo dokupują. Czynnikiem ryzyka jest wciąż wojna w Ukrainie, coś się musi w 2024 roku wyklarować.
Reklama
⭐ Rok 2023 był bardzo udany dla rynków akcji, rok kolejny może być trudniejszy.
Rok 2023 był bardzo udany, nikt przed rokiem się tego nie spodziewał. Wyceny na GPW wciąż są niskie. Prognoza: w przyszłym roku wciąż są szanse na fundamentalne wzrosty o kilkanaście do kilkudziesięciu procent na WIG-u. Liczymy też na ożywienie gospodarcze w Polsce, do 2,5-3% z tegorocznego poziomu 0-1,0%.
⭐ Inflacja nie jest już istotnym problemem.
RPP będzie obniżać stopy procentowe, to dobry scenariusz dla obligacji, pieniądze mogą do funduszy obligacji płynąć wartkim strumieniem, będzie jeszcze lepiej niż w 2023. Rentowność polskich 10-latek może spaść do 4%. Cały rok może być dobry dla obligacji, dla akcji raczej tylko pierwszy kwartał. Ponadto w październiku 2023 po trzech latach bessy mamy początek hossy na amerykańskich 10-latkach. Szansa na kilkudziesięciomiesięczną hossę, to będzie pomagać innym rynkom obligacji. Historycznie kiedy Fed przestawał podnosić stopy procentowe, obligacje zyskiwały. Zapowiada się bardzo dobry rok dla obligacji. Hossa w USA zaczęła się 19 października i w 2024 powinna być kontynuowana. Fed będzie obniżał stopy procentowe, w ślad za nim pójdzie EBC, potem może też NBP. Hossa długoterminowa dzieli się na hossy krótkoterminowe, inflacja wróci w końcu do normalniejszych poziomów. 5% na amerykańskich obligacjach to wysoki poziom historycznie i jest z czego spadać.
⭐ Najważniejszym czynnikiem ryzyka pozostaje wojna w Ukrainie.
To największe zagrożenie, Zachód musi się w końcu zdecydować na większą pomoc dla Ukrainy, żeby konflikt mógł się zakończyć pozytywnie.
Jak w pandemii, inwestorzy w pewien sposób „przyzwyczaili się” do wojny w Ukrainie, kolejne fale mają coraz mniejszy wpływ. Jednak różne scenariusze są możliwe. Od drugiego kwartału może to mieć przełożenie na giełdy regionu, coś w przyszłym roku powinno się rozstrzygnąć w sprawie wojny. W pierwszych miesiącach roku WIG powinien się znaleźć między 80 a 86 tys. pkt (scenariusz bazowy). Apogeum nastąpi być może na przełomie stycznia i lutego, a może nawet w czerwcu, tak wynika z różnych modeli. Potem, w II połowie roku, czeka nas większa zmienność. W 2024 roku powinny się wyjaśnić dwie kwestie: wojny w Ukrainie i recesji w Stanach, a także wyborów za oceanem, także kwestia relacji USA-Chiny.
⭐Złoto dalej będzie błyszczeć.
Złoto na najlepszej drodze do wybicia w kierunku 2400 dol. za uncję, musi tylko trwale przebić 2050 dol. za uncję. W przyszłym roku metale szlachetne powinny przynieść inwestorom powody do zadowolenia, jest szansa na podobny wynik, jak w 2023 roku. Spadek rentowności amerykańskich obligacji powinien sprzyjać także metalom szlachetnym.
Zapraszamy!!
(Nagrano 20.12.2023)
28.12.2023
Źródło: analizy.pl


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania