Psychologia tłumu. Puszka wiedzy #12
Na Analizy LIVE tym razem nie na żywo, czyli z tzw. puszki. To jest PUSZKA WIEDZY. Sprawy, które są i będą aktualne jeszcze długo, prawdopodobnie bardzo długo.
Rafał Bogusławski z Analiz.pl i KupFundusz.pl tym razem tłumaczy zawiłości mechanizmów, jakie wpływają na zachowania inwestorów.
📢Psychologia się liczy.
Rozumienie psychologicznych aspektów inwestowania pomaga w wytrzymaniu spadków, jeśli ktoś ma potrzebę wyjścia z inwestycji, to prawdopodobnie inni też ją mają.
📢Teoria a praktyka.
Rynki są efektywne, inwestorzy podejmują racjonalne decyzje, ruchy rynków są przypadkowe, decyzje inwestorów są niezależne od siebie – to akademicka teoria, która poległa po kryzysie LTCM (Long-Term Capital Management) w 1998 roku, a potem w 2008 podczas wielkiego kryzysu finansowego.
Tak naprawdę na rynku działa tak wiele różnych czynników, że trudno jest przewidzieć ruchy cen.
Ceny poruszają się w trendach, a nie przypadkowo. Gdy większość inwestorów zaczyna patrzyć na rynek optymistycznie, to prawdopodobnie rynki będą rosnąć – nie bez korekt. Jeśli patrzymy na długoterminowe trendy, to inwestowanie w ich ramach w dłuższym terminie przyniesie zyski. Oczywiście trzeba wyłapać zmianę trendu. Nieprawdą jest, że większość się myli.
Inwestorzy podejmują decyzje bardziej emocjonalne niż racjonalne, tym bardziej, im większe ma zaangażowanie w dane fundusze. Inaczej patrzy się na rynek, mając już daną inwestycję w portfelu, a inaczej, gdy jeszcze się ich nie ma. Mało kto jest w stanie wytrzymać spadki i wykorzystać je do uzupełnienia portfela, większość panikuje i ucieka, realizując stratę.
📢Statystyka a rynki.
Ważna rzecz w podejściu akademickim – wykorzystanie modeli do przewidzenia tego, co będzie się działo na rynku. Rozkład normalny: uporządkowane w jakiś sposób zachowania lub zjawiska, 2007 i 2020 to anomalie. Natomiast po analizie liczby lat spadkowych i wzrostowych widać, że rynki trudno jest opisać przez statystykę. Odchylenia od średniej potrafią być bardzo duże, statystyka tu się nie sprawdza.
Reklama
📢Emocje.
Ludzie mają tendencje do inwestowania zbyt dużej liczby pieniędzy, przez co potem panikują w razie strat. Warto zadać sobie pytanie: co zrobiłbym w obecnej sytuacji, gdybym nie kupił wcześniej danego funduszu? Drugim problemem jest moment, gdy ktoś wyprzedał portfel przed największymi spadkami, cieszą się z tego, że uniknęli części strat, ale gdy fundusz zacznie znowu rosnąć i minie cenę, po której inwestorzy sprzedali, zaczyna pojawiać się dyskomfort.
Próg bólu sprawia, że inwestorzy przestają myśleć racjonalnie i wpadają w panikę, zwłaszcza dotyczy to spekulacji, której skala sprawiła w 2020 roku, że bez interwencji banków centralnych nie dałoby się jej zatrzymać.
Rynki są łatwiejsze do rozchwiania niż kiedyś (szybki przepływ informacji).
📢Trendy.
Potrzeba przyłączania się – jeśli inni kupili i zarabiają, to ja też się przyłączę. Potrzeba dowodu społecznego. Dwie trzecie inwestorów nie jest w stanie oprzeć się takim potrzebom, a zwłaszcza dotyczy to spekulantów.
Potrzeba lidera. Emocje podążają za ceną.
Panika na ogół nie pojawia się w początkowej fazie spadków, tylko później, wyjątkiem są takie sytuacje jak w marcu 2020 roku.
Także jak wszyscy już rozmawiają przy kolacji o danej inwestycji, to już oznaka rychłych spadków (przykład MiŚ-ów z końca poprzedniej dekady).
Trend długoterminowy – Nasdaq w okresie kilkunastu lat. Wyraźny trend wzrostowy z korektami, dołki coraz wyżej, wyjątkiem superpanika w marcu 2020 r. Unikanie korekt kosztuje więcej niż same korekty. Dopóki gospodarka amerykańska pozostaje w dobrej kondycji, a Fed nie popełni dużych błędów, to obecna korekta powinna zakończyć się dalszym wzrostem.
Podobnie jest na S&P 500, trend wzrostowy trwa od 2009 roku, a hossy na rynku amerykańskim zwykle trwają 20-25 lat: lata 50.-60., lata 80. – pękniecie bański internetowej. Nawet 12-13-letnia hossa to nie jest wszystko, na co stać rynek.
W czasie korekt większość inwestorów nie wierzyła w kontynuowanie hossy, teraz też są takie głosy. Być może mają rację, ale jeśli nie ulokowało się całości portfela w akcje, a nie powinno się tego robić, to nie należy ulegać powszechnym opiniom, reakcjom tłumu i przetrzymać spadki.
Zarządzający to też ludzie, też ulegają emocjom, poza tym są oceniani w krótszych okresach niż długoterminowe, a to też sprawia, że rynki się chwieją.
Lepiej nie inwestować zbyt wiele w bardziej ryzykowne aktywa i przygotować się psychicznie na ewentualne korekty – plan do wykonania.
Pod koniec stycznia 2022 roku inwestorzy tak pesymistycznie nastawieni, jak w marcu 2020 roku, to zwykle oznacza perspektywę odreagowania. Trzeba się przygotować, to zwiększa odporność na pojedyncze zdarzenia i pozwala wykorzystać spadki jako okazje do dokupienia aktywów.
Ostatnie trzy lata pokazują, że panika zwiastuje odwrócenie trendu, wyjście w czasie paniki oznacza największe możliwe straty.
W trendzie wzrostowym nawet negatywne informacje są interpretowane pozytywnie, w trendzie spadkowym lub korekcie wszystkie są odbierane negatywnie. Rafał uważa, że poziom pesymizmu nie wskazuje na bessę, warto realizować swoją strategię i się jej trzymać.
Zmiana nastawienia tłumu zajmuje pewien czas, formacje odwrócenia trendu mogą trwać od trzech miesięcy do ponad pół roku. Nie ma możliwości żeby większość inwestorów obiektywnie postrzegała informacje i warto o tym pamiętać.
Szok informacyjny, np. covid i lockdowny. To powoduje totalnie irracjonalne zachowania, wszystkie przewidywania przestają działać.
Rynki nie są racjonalne, emocje wpływają na decyzje.
Trendy rządzą, w inwestowaniu długoterminowym jest to podstawowa kwestia.
📢Mózg i umysł zbiorowości.
Mózg wchodzi w umysł zbiorowości, traci swoją tożsamość, przestajemy racjonalnie myśleć, zaczynamy poruszać się w rytm zbiorowości. Warto zachować chłodną głowę, gdy większość panikuje. Układ limbiczny przejmuje kontrolę nad mózgiem.
Błędy poznawcze – jak nasz mózg przetwarza informacje. Nasz umysł lubi działać na skróty, reagować pod wpływem impulsów. Inwestorzy wierzą w to, co chcą, kierują się powszechnie uznanymi „mądrościami” rynkowymi, takimi jak np. wiara, że podwyżki stóp to koniec spółek wzrostowych, bo finansują się długiem. Większość z nich wcale tego nie robi.
Premiera w piątek, 4 lutego o godzinie 8.45.
Zapraszamy!!
03.02.2022



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania