PPK jak skarbonka? PFR Portal PPK: Fakty przeczą tezie o wzroście zwrotów z programu
Po danych KNF o rosnących zwrotach z PPK do dyskusji włącza się PFR Portal PPK. Wskazuje, że w I kwartale 2026 r. wpłaty rosły szybciej niż wcześniejsze wypłaty, a większość osób, które sięgały po środki, zrobiła to tylko raz.
Dane KNF za 2025 r. pokazały wzrost skali zwrotów. Wartość zwrotów z PPK zwiększyła się z 1,94 mld zł w 2024 r. do 2,74 mld zł w 2025 r., czyli o 41,4 proc. Instytucje finansowe zaraportowały 921 tys. dyspozycji zwrotu wobec 735,6 tys. rok wcześniej. Jednocześnie na rachunki PPK wpłacono w 2025 r. 10,4 mld zł, a aktywa programu na koniec roku wyniosły 45,1 mld zł przy 4,9 mln uczestników. Zwroty nie były więc zjawiskiem marginalnym, choć odbywały się w programie, który równolegle mocno zwiększał skalę działania. KNF zwróciła przy tym uwagę, że utrzymująca się tendencja wycofywania środków w ramach zwrotu może negatywnie wpłynąć na wysokość przyszłych świadczeń po osiągnięciu 60. roku życia.
PFR Portal PPK w komentarzu przesłanym po publikacji danych KNF wskazuje, że w I kwartale 2026 r. do programu trafiło 3,63 mld zł wpłat od uczestników i pracodawców wobec 2,73 mld zł w IV kwartale 2025 r. Oznacza to wzrost o 32,9 proc. W tym samym czasie wartość zwrotów wzrosła z 752,8 mln zł do 833,9 mln zł, czyli o 10,8 proc. W takim ujęciu nowe wpłaty rosły szybciej niż wcześniejsze wypłaty. Zestawienie tych kwot pokazuje, że relacja zwrotów do nowych wpłat spadła z 27,6 proc. w IV kwartale 2025 r. do 23 proc. w I kwartale 2026 r. Oznacza to, że choć nominalna wartość zwrotów nadal rosła, to ich znaczenie w relacji do bieżących wpłat zmniejszyło się.
- O dobrej kondycji programu świadczy także wzrost aktywów funduszy zdefiniowanej daty. Ich wartość zwiększyła się z 45,2 mld zł na koniec IV kwartału 2025 r. do 47,8 mld zł na koniec marca 2026 r. To wzrost o ponad 2,5 mld zł w zaledwie trzy miesiące. Według stanu na dziś, to już blisko 55 mld złotych! Takie wyniki trudno pogodzić z tezą o powszechnym odpływie środków z programu. W praktyce PPK nadal przyciąga kolejnych uczestników i gromadzi coraz większy kapitał. Tylko w pierwszym półroczu tego roku do programu przystąpiło 280 tysięcy nowych osób – czytamy w komunikacie.
Reklama
W programie, który z roku na rok ma więcej uczestników i wyższe aktywa, nominalna wartość zwrotów może rosnąć niejako naturalnie. Większa baza uczestników oznacza większą liczbę potencjalnych decyzji o zwrocie, a wyższe salda na rachunkach oznaczają większe kwoty wypłacane w pojedynczej dyspozycji. Dlatego sam wzrost wartości zwrotów nie wystarcza jeszcze do oceny, czy problem się pogłębia. Trzeba patrzeć na ich relację do nowych wpłat, aktywów, liczby uczestników ale także na to, czy zwroty mają charakter jednorazowy czy powtarzalny.
Według PFR 56 proc. osób, które kiedykolwiek dokonały zwrotu z PPK, zrobiło to tylko raz. To osłabia tezę, że uczestnicy regularnie opróżniają rachunki i traktują PPK wyłącznie jako krótkoterminową skarbonkę. W wielu przypadkach wcześniejsza wypłata może być jednorazową decyzją związaną z konkretną potrzebą finansową, sytuacją życiową albo chęcią sprawdzenia, czy środki rzeczywiście są prywatne i dostępne. Jednocześnie skoro 56 proc. osób dokonało zwrotu tylko raz, oznacza to, że pozostała grupa robiła to więcej niż jeden raz.
Warto jednakowoż pamiętać o konstrukcji samego programu. Zwrot z PPK nie oznacza rezygnacji z uczestnictwa. Po wcześniejszym wycofaniu środków rachunek może być dalej zasilany wpłatami pracownika i pracodawcy. Elastyczność może zwiększać zaufanie do programu, bo uczestnik wie, że środki są prywatne i w razie potrzeby dostępne. Ale ta sama elastyczność ma koszt: jeżeli jest wykorzystywana zbyt często, osłabia efekt procentu składanego i emerytalną funkcję programu. Na to zresztą wskazuje PFR Portal PPK.
- Możliwość skorzystania z oszczędności w razie potrzeby jest podstawowym prawem programów III filaru, podkreślającym prywatność gromadzonych środków. Jednocześnie trzeba pamiętać, że dokonywanie zwrotów, czyli wypłat przed 60. rokiem życia, wiąże się z potrąceniami i niweluje to, co w PPK niezwykle istotne – magię procentu składanego. Regularność wpłat i nastawienie na długoterminowe oszczędzanie to jedyna droga, by znacząco pomnożyć zgromadzony kapitał. Kapitał, który bardzo nam się przyda, gdy zakończymy aktywność zawodową. Dokonując zwrotu środków, szkodzimy sami sobie – podkreśla PFR Portal PPK.
Z tej perspektywy przegląd PPK, przypadający na 2026 r., powinien koncentrować się na tym, jak mocniej premiować cierpliwość. Faktem jest bowiem, że PPK dynamicznie rosną i coraz mocniej zakorzeniają się w systemie dodatkowego oszczędzania. Równocześnie faktem jest także, że wciąż część uczestników nie widzi wystarczającej korzyści z długoterminowego oszczędzania. A taki jest przecież cel tego programu.
PFR Portal PPK podkreśla, że nie są prowadzone działania, które miałyby ograniczać uczestnikom możliwość dysponowania zgromadzonymi środkami. I słusznie zauważa, że znacznie bardziej sensownym kierunkiem wydaje się wzmacnianie zachęt do długoterminowego pozostawania w programie.
- Zgadzamy się z oceną Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego, że warto rozważyć rozwiązania zwiększające atrakcyjność Pracowniczych Planów Kapitałowych. Jednym z kierunków mogłaby być waloryzacja dopłaty rocznej lub powiązanie jej wysokości z długością okresu oszczędzania. Jednocześnie chcę podkreślić, że nie są prowadzone żadne działania, które miałyby ograniczać uczestnikom PPK możliwość dysponowania zgromadzonymi środkami czy dokonywania wypłat. PPK pozostają programem dobrowolnym, elastycznym i nastawionym na długoterminowe budowanie oszczędności – wskazuje Marta Damm-Świerkocka, członkini zarządu PFR Portal PPK.
09.07.2026
Źródło: Shutterstock.com



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania