Przegląd prasy (2026-01-23)
OFE coraz śmielej wychodzą za granicę, boom na obligacje napędza wyścig po prowizje, statystyka ostrzega przed zimową korektą, rynki wracają do wyników i polityki Fedu, 5% na polskich 10-latkach to granica komfortu dla inwestorów, a spółka z sektora obronnego z impetem debiutuje w Amsterdamie - informuje prasa w piątek.
OFE coraz śmielej wychodzą za granicę
Zagraniczne inwestycje stają się coraz ważniejszym elementem portfeli otwartych funduszy emerytalnych. Na koniec 2025 r. wartość akcji spółek notowanych poza GPW sięgnęła blisko 38 mld zł, o ok. 9,5 mld zł więcej niż rok wcześniej. OFE koncentrowały się głównie na rynkach rozwiniętych – Europie Zachodniej i USA. Największe pozycje zajmują europejskie banki, z włoskim UniCredit na czele, a także globalni liderzy technologii i beneficjenci boomu na sztuczną inteligencję, tacy jak Nvidia. Zarządzający zwiększali również ekspozycję na surowce (miedź), sektor obronny oraz konsumencki. Wśród największych zagranicznych inwestycji wyróżnia się też InPost, którego akcje stały się jedną z kluczowych pozycji OFE. Fundusze wykorzystują rynki zagraniczne do dywersyfikacji portfeli oraz dostępu do sektorów słabo reprezentowanych na GPW, takich jak nowoczesne technologie i półprzewodniki.
Reklama
Za: Parkiet (2026-01-23), Jacek Mysior, Zagraniczne inwestycje OFE. Na które spółki stawiają?
Banki biorą tort, domy maklerskie bakalie
Rekordowa aktywność na rynku emisji obligacji sprawia, że coraz większe pieniądze trafiają nie tylko do emitentów, ale też do instytucji organizujących oferty. W 2025 r. wartość emisji sięgnęła prawie 18 mld zł, o 25 proc. więcej niż rok wcześniej, a i to po wyłączeniu emisji instytucji finansowych (wartych bagatela 80,6 mld zł, co oznacza wzrost o ponad 20 proc. w porównaniu do 2024 r.). Duże emisje – realizowane głównie przez banki – charakteryzują się niskimi prowizjami liczonymi w punktach bazowych, ale są elementem szerszych relacji korporacyjnych i walki o obsługę największych klientów. Wyższe marże generują mniejsze i publiczne emisje kierowane do inwestorów indywidualnych, gdzie prowizje sięgają kilku procent. To właśnie na tym segmencie najwięcej zarabiają niezależne domy maklerskie, takie jak Michael Ström, Noble Securities czy BDM. Rynek obligacji coraz wyraźniej dzieli się więc na masowy, niskomarżowy „biznes relacyjny” banków oraz bardziej dochodowy detaliczny kawałek tortu, o który toczy się ostra konkurencja.
Za: Parkiet (2026-01-23), Emil Szweda, Rynek emisji obligacji to wielowarstwowy tort
Luty nie lubi akcji. Statystyka ostrzega przed zimową korektą
Choć długoterminowo rynki akcji rosną, luty od lat pozostaje jednym z najbardziej problematycznych miesięcy dla inwestorów. W historycznych danych dla S&P 500 to drugi – po wrześniu – najczęściej spadkowy miesiąc w roku, a w ostatniej dekadzie większość lutych kończyła się stratami. Co więcej, w wielu przypadkach lutowe cofnięcie było jedynie wstępem do głębszej korekty w marcu. W 2020 r. zapowiedziało pandemiczny krach, w 2022 r. rozpoczęło bessę związaną z wojną w Ukrainie, a w 2025 r. poprzedziło gwałtowną reakcję rynku na eskalację wojen handlowych. Statystyka nie jest strategią inwestycyjną, ale pokazuje, że po silnych styczniowych wzrostach luty często staje się momentem realizacji zysków i weryfikacji zbyt optymistycznych oczekiwań. To miesiąc, w którym rynek częściej testuje cierpliwość inwestorów niż nagradza ich za ryzyko.
Za: Puls Biznesu (2026-01-23) Krzysztof Kolany, Idzie luty… sprzedaj akcje. Giełdowa statystyka jest bezlitosna
Geopolityka schodzi na drugi plan. Rynki wracają do wyników i polityki Fedu
Załagodzenie sporu wokół Grenlandii szybko uspokoiło rynki finansowe i przesunęło uwagę inwestorów z geopolityki z powrotem na fundamenty gospodarcze. Amerykańskie indeksy odrobiły straty, a zmienność zaczęła koncentrować się wokół sezonu wyników w USA, który może przesądzić o dalszych losach hossy – zwłaszcza w sektorze big techów i spółek związanych z AI. Jednocześnie złoto, mimo chwilowej korekty po spadku napięć, pozostaje wspierane przez popyt banków centralnych i niepewność. Na rynku walut i obligacji kluczowym czynnikiem pozostają spekulacje dotyczące przyszłego szefa Fedu, które wpływają na dolara i rentowności długu. Coraz wyraźniej widać, że po krótkim epizodzie geopolitycznym rynki znów wyceniają twardą ekonomię: wyniki spółek, inflację i decyzje banków centralnych.
Za: Puls Biznesu (2026-01-23), Kamil Kosiński, Spór o Grenlandię załagodzony. W głowach inwestorów geopolityka ustępuje miejsca ekonomii
5% na polskich 10-latkach to granica komfortu dla inwestorów
Rentowności polskich obligacji 10-letnich ponownie znalazły się w pobliżu psychologicznego poziomu 5%, co z jednej strony potwierdza stabilny popyt na krajowy dług, a z drugiej wyznacza granicę jego atrakcyjności dla inwestorów indywidualnych. Spadek inflacji i oczekiwania na dalsze luzowanie polityki pieniężnej sprzyjają obligacjom, jednak narastające ryzyko fiskalne – wysoki deficyt i rekordowe potrzeby pożyczkowe państwa – ogranicza przestrzeń do dalszego spadku rentowności. Krótsze papiery oferują już wyraźnie niższe stopy zwrotu, co sprawia, że tylko długi koniec krzywej pozostaje względnie konkurencyjny. W efekcie rynek balansuje między wsparciem makroekonomicznym a obawami o podaż długu, a poziom 5% staje się punktem odniesienia zarówno dla wycen, jak i decyzji inwestycyjnych.
Za: Bankier.pl (2026-01-23), Krzysztof Kolany, Polskie "dziesięciolatki" na progu 5%. Co dalej z obligacjami skarbowymi?
CSG debiutuje z impetem w Amsterdamie
Akcje CSG NV wzrosły o 28% w dniu debiutu na Euronext Amsterdam, potwierdzając ogromny apetyt inwestorów na spółki z sektora obronnego. Oferta publiczna o wartości 3,3 mld euro była największym na świecie IPO „pure-play” defence i jednocześnie największym debiutem w Amsterdamie od ponad dekady. Wycena grupy sięgnęła 25 mld euro, a główny akcjonariusz Michal Strnad zrealizował znaczną część zysków, zachowując jednak kontrolę nad spółką. Sukces transakcji wpisuje się w strukturalną zmianę europejskiego rynku kapitałowego po 2022 r., kiedy popyt na uzbrojenie gwałtownie wzrósł, a notowania spółek zbrojeniowych – według danych Goldman Sachs – potroiły się w dwa lata. Debiut CSG otwiera sezon IPO w Europie i może zachęcić kolejne duże firmy do wejścia na giełdę.
Za: Bloomberg (2026-01-23) Andrea Dudik and Neil Campling, CSG Shares Rise 28% in Amsterdam Debut After Largest Defense IPO
23.01.2026
Źródło: Red_Baron / Shutterstock.com



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania