Inflacja w Polsce w październiku nieco wyższa od oczekiwań
Główny Urząd Statystyczny podał dziś szczegółowo rozpisane dane o inflacji konsumenckiej w Polsce w październiku 2023 roku. Wyniosła ona 6,6% w ujęciu rocznym.
Nie o 6,5%, na co wskazywał wstępny odczyt, lecz o 6,6% były średnio droższe towary i usługi konsumpcyjne w październiku 2023 roku w ujęciu rocznym (wobec października 2022 r.). Główny Urząd Statystyczny podał właśnie dane odnośnie do inflacji w ubiegłym miesiącu. Jest to w dalszym ciągu tempo najwolniejsze od października 2021 roku, gdy inflacja wyniosła 6,8%. We wrześniu inflacja wyniosła 8,2%.
O 0,1 pkt proc. wyższy okazał się także wskaźnik miesięczny; wobec września ceny poszły w górę o 0,3%, a nie, jak wskazywano wcześniej, o 0,2%.
Mocniej od towarów drożały usługi, za które trzeba było w ubiegłym miesiącu zapłacić o 9,3% więcej niż rok wcześniej, podczas gdy towary wyceniono średnio o 5,7% wyżej. W porównaniu z wrześniem obie kategorie podrożały równomiernie, po 0,3%.
Reklama
W porównaniu z poprzednim miesiącem największy wpływ na wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem miały wyższe ceny odzieży i obuwia (o 3,3%), żywności (o 0,5%), mieszkania (o 0,3%) oraz łączności (o 1,3%). Dezinflacyjnie zadziałały natomiast niższe ceny transportu (o 2,2%) oraz rekreacji i kultury (o 0,4%).
W porównaniu z październikiem poprzedniego roku inflację najmocniej podbiły rosnące ceny mieszkania (o 8,2%), żywności (o 7,6%), napojów alkoholowych i wyrobów tytoniowych (o 10,1%) oraz restauracji i hoteli (o 11,1%), natomiast niższe ceny w zakresie transportu (o 7,9%) obniżyły ten wskaźnik o 0,78 p. proc.
W ciągu 10 miesięcy 2023 roku ceny były średnio wyższe od tych z analogicznego okresu 2022 roku o 12,5%. W tym czasie najmocniej ze wszystkich produktów i usług wyszczególnianych przez GUS podrożał cukier (o 41,2%), energia cieplna (o 36,4%), jaja (+24,5%), energia elektryczna (+21,8%) oraz mleko (+21,2%). Tańsze niż przed rokiem były natomiast paliwa (gaz o 10,6%, diesel o 5,9%, benzyna o 1,4%), sprzęt audiowizualny, fotograficzny i informatyczny, a także telekomunikacyjny (odpowiednio -0,4% i -1,2%), a z produktuów spożywczych – masło (o 2%).
Gdy pod koniec października GUS opublikował wstępny szacunek, większość ekonomistów spodziewała się, że mocniejsze od spodziewanego hamowanie inflacji (prognoza przewidywała wówczas 6,6-6,7%) skłoni Radę Polityki Pieniężnej do obniżki stóp procentowych w listopadzie o 25 punktów bazowych, tak się jednak nie stało. RPP postanowiła utrzymać stopy na niezmienionym poziomie z referencyjną wynoszącą 5,75%.
– Inflacja CPI w październiku zrewidowana do 6,6% r/r z 6,5% przy nieco wyższych cenach żywności. Dezinflacja towarów wyraźnie szybsza niż usług. Inflacja bazowa w dół do 8,0% r/r z 8,4%. Okres szybkiej dezinflacji mamy za sobą. W kolejnych miesiącach inflacja będzie spadała wolniej – napisali na portalu X (dawniej Twitter) analitycy ING Banku Śląskiego.
– Październik kończy okres ekstremalnie wysokiej bazy statystycznej i o dalsze wyraźne spadki inflacji będzie już znacznie trudniej. Spodziewamy się, że inflacja CPI utrzyma się powyżej 6,5% r/r do końca bieżącego roku – szacują eksperci z Pekao.
– Ptaszki ćwierkają, że inflacja CPI w listopadzie będzie nieco wyższa niż październikowa – dodają ekonomiści z mBanku.
15.11.2023
Źródło: Shutterstock.com





Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania