Zmienność wróciła na rynki – co o tym myśleć?
09.03.2018 | Katarzyna Czupa
Źródło: ra2studio/shutterstock.com
Luty zaskoczył inwestorów, zarówno spadkami jak i burzliwością. To jednak nie giełdowe zawirowania są anomalią, lecz ubiegłoroczny spokój

Luty był trudnym miesiącem dla rynku akcji – globalne indeksy doświadczyły kilkuprocentowych spadków i zburzyły wielomiesięczny spokój inwestorów. Póki co wygląda na to, że zawirowania były jedynie korektą. Jednak w ocenie ekspertów takich zdarzeń w kolejnych miesiącach może być więcej – po długiej przerwie zmienność wkracza na giełdy.

Bądź na bieżąco

Dołącz do 15 000 inwestorów, którzy prosto na maila otrzymują powiadomienia o nowych artykułach, wynikach inwestycyjnych oraz ważnych wydarzeniach rynkowych.

Gwałtowne zmiany sentymentu odczuli także klienci polskich funduszy, co obrazują wyceny jednostek i certyfikatów poszczególnych produktów. Po ubiegłorocznych systematycznych wzrostach w lutym sytuacja była zdecydowanie bardziej dynamiczna. By pokazać skalę tego zjawiska i odpowiedzieć na pytanie co ono oznacza przyjrzeliśmy się średnim stopom zwrotu funduszy dwóch grup: akcji amerykańskich oraz akcji polskich uniwersalnych.

(Sprawdź Spadki na giełdzie? Zachowaj spokój)

W lutym polskie fundusze skupiające się na akcjach notowanych na giełdach w USA straciły średnio -3,0% (uwzględniane są jedynie jednostki wyceniane w PLN). To największy miesięczny spadek od ponad roku. Podobnie jest ze skalą wahań. W ciągu zaledwie ośmiu dni wyceny zanurkowały średnio ok. -6,8%. W całym minionym roku rynek nie doświadczył podobnie gwałtownej zmiany, ani na plus ani tym bardziej na minus. To efekt zarówno wahań cen akcji jak i kursu dolara. Burzliwe nastroje  pociągnęły za sobą istotny wzrost zmienności – odchylenie standardowe dziennych stóp zwrotu wyniosło ponad 1,0%. Ostatni raz z taką sytuacją mieliśmy do czynienia w czerwcu 2016 r., gdy Wielka Brytania zdecydowała w referendum opuścić Unię Europejską.


Pogorszenia rynkowego sentymentu doświadczyły także fundusze akcji polskich. Największe spadki miały miejsce między 1 a 9 lutego br. – wyniosły -4,9%, z czego tylko 6 lutego fundusze straciły średnio -2,7%. Odchylenie standardowe dziennych stóp zwrotu wyniosło w minionym miesiącu 0,81%, podczas gdy w całym 2017 r. było to 0,55%. W 2015 i 2016 r. oscylowało w granicach 0,75%.

To pokazuje, że w przypadku rynku amerykańskiego i wielu rynków globalnych to nie luty jest anomalią. Była nią nadzwyczaj niska zmienność w 2017 r. W 2016 r. wydarzenia polityczne (brexit, kampania prezydencka w USA i wybór Donalda Trumpa na prezydenta) wywołały na giełdach prawdziwą huśtawkę nastrojów, więc za punkt odniesienia weźmy 2015 r. Mimo braku znaczących czynników ryzyka kilkuprocentowe miesięczne wahania, rzędu nawet 6-10%, nie były czymś nadzwyczajnym. Podobnie rzecz wygląda z odchyleniem standardowym dziennych stóp zwrotu. W 2015 r. w ujęciu rocznym wyniosło ono 0,82%, a miesięczne wartości niejednokrotnie sięgały 1%.

Zmienność na poziomie obserwowanym w lutym to więc tak naprawdę powrót do normalności. To co jednak odróżnia obecną sytuację od tej sprzed trzech lat, to fakt, że mamy do czynienia z jedną z najdłuższych hoss w historii (trwa ponad 9 lat).  Oznacza to, że w najbliższym czasie wahania mogą zyskać na sile.

Katarzyna Czupa
Analizy Online

TAGI:

fundusze akcji amerykańskichfundusze akcji polskich uniwersalne

zobacz także

Copyright © Analizy Online S.A. 2018

↑ na górę