KNF sprawdza mBank w sprawie wyceny aktywów FIZ-u. Bankowi grozi kara
Komisja Nadzoru Finansowego prowadzi postępowanie wobec mBanku w związku z wykonywaniem obowiązków depozytariusza jednego z funduszy inwestycyjnych zamkniętych. Zastrzeżenia dotyczą kontroli wyceny aktywów. Bank nie ujawnia, o który fundusz chodzi, i nie potrafi na razie oszacować potencjalnych konsekwencji finansowych.
O postępowaniu mBank poinformował w sprawozdaniu finansowym za pierwsze półrocze 2026 r., opublikowanym pod koniec lipca. Informację tę powtórzył w najnowszym raporcie kwartalnym z 28 października. Wynika z niego, że sprawa pozostaje nierozstrzygnięta.
Reklama
KNF wszczęła postępowanie 6 lipca 2026 r. Jego przedmiotem jest ewentualne nałożenie na bank administracyjnej kary pieniężnej w związku z podejrzeniem naruszenia ustawy o funduszach inwestycyjnych. Chodzi o potencjalnie nienależyte sprawowanie przez depozytariusza stałej kontroli czynności funduszu, w szczególności dotyczących wyceny jego aktywów.
- Na obecnym etapie postępowania nie jest możliwe rzetelne oszacowanie jego potencjalnych skutków – wskazuje mBank w sprawozdaniu.
Bank nie podaje nazwy funduszu ani okresu, którego dotyczą zastrzeżenia nadzoru. Nie wiadomo również, jakie konkretnie aktywa i metody ich wyceny są przedmiotem postępowania. Samo wszczęcie procedury nie oznacza, że KNF stwierdziła naruszenie przepisów.
To nie pierwsze problemy mBanku jako depozytariusza
W przeszłości mBank był już karany przez KNF za nieprawidłowości związane z wykonywaniem funkcji depozytariusza funduszy inwestycyjnych.
W kwietniu 2021 r. Komisja nałożyła na bank dwie kary w łącznej wysokości 4,3 mln zł. Pierwsza, wynosząca 50 tys. zł, dotyczyła niewłaściwej kontroli wyceny akcji znajdujących się w portfelu Altus Absolutnej Stopy Zwrotu FIZ Global Opportunities.
Znacznie wyższa kara, wynosząca 4,25 mln zł, dotyczyła nieprawidłowości przy wykonywaniu obowiązków depozytariusza czterech funduszy sekurytyzacyjnych: easyDebt, GetBack Windykacji Platinum, GetPro oraz Universe 3. Zastrzeżenia KNF obejmowały m.in. niedostateczną kontrolę wyceny pakietów wierzytelności.
W grudniu 2021 r. KNF utrzymała obie kary w mocy, a w sierpniu 2022 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę banku. Sąd podkreślił wówczas, że kontrola wyceny aktywów przez depozytariusza nie może ograniczać się do formalnego sprawdzania obliczeń. Musi obejmować także rzeczywistą ocenę prawidłowości przyjętych wycen.
Nie ma jednak podstaw, by uznać, że najnowsze postępowanie dotyczy któregoś z funduszy objętych wcześniejszymi decyzjami KNF.
mBank ograniczał działalność depozytariusza
mBank ograniczał zaangażowanie w obsługę funduszy inwestycyjnych. W lutym 2025 r. bank wypowiedział umowy o wykonywanie funkcji depozytariusza funduszom BETA ETF. Ich obsługę przejął następnie Bank Pekao. We wrześniu 2025 r. mBank wypowiedział także umowę funduszowi BETA ETF Bitcoin Portfelowy FIZ. W komunikatach dotyczących wypowiedzeń wskazywano na decyzje biznesowe, wynikające z analiz efektywności i optymalizacji poszczególnych obszarów działalności banku.
Warto przypomnieć, że depozytariusz nie odpowiada za podejmowanie decyzji inwestycyjnych funduszu. Ma jednak ustawowy obowiązek kontrolowania prawidłowości wyliczania wartości jego aktywów netto oraz wartości przypadającej na certyfikat inwestycyjny. Obowiązek ten jest szczególnie istotny w przypadku aktywów, dla których nie istnieje łatwo dostępna cena rynkowa.
Na razie nie wiadomo, czy najnowsze postępowanie zakończy się nałożeniem kary na mBank. Bank nie ujawnił też informacji pozwalających ustalić, którego funduszu dotyczą podejrzenia nadzoru.
05.11.2026
Źródło: Shutterstock.com


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania