Giełda jak kasyno? Tak uważa niemal połowa Polaków
Polacy rzadziej niż mieszkańcy innych badanych krajów inwestują na rynku kapitałowym, choć większość ma oszczędności i dobrze ocenia swoje finanse. Aż 48% porównuje inwestowanie do gry w kasynie, a największych zysków w perspektywie dekady oczekuje od złota i nieruchomości. Takie wnioski płyną z badania Ipsos dla ING Research.
Polacy mają stosunkowo dobre samopoczucie finansowe. Z badania przeprowadzonego w 11 krajach wynika, że 77% ankietowanych w Polsce deklaruje posiadanie oszczędności. To więcej niż m.in. w Niemczech (68%), Hiszpanii (75%) czy Włoszech (76%).
Jeszcze lepiej wypadamy pod względem oceny własnej sytuacji materialnej. Aż 74% Polaków twierdzi, że radzi sobie dość dobrze (64%) lub żyje komfortowo (10%). To najwyższy wynik spośród wszystkich badanych krajów. W drugiej pod tym względem Holandii odsetek ten wynosi 70%, a średnia dla 11 państw to 56%.
Dobrej kondycji finansowej nie towarzyszy jednak równie duża aktywność inwestycyjna. W akcje, obligacje, fundusze inwestycyjne lub ETF-y inwestuje obecnie 33% Polaków, podczas gdy średnia dla badanych krajów wynosi 40%. Zdecydowana większość polskich inwestorów samodzielnie zarządza swoimi pieniędzmi (27% ogółu badanych), a tylko 6% korzysta z doradców lub usług zarządzania inwestycjami.
Potencjał do zmiany jest jednak spory. Wśród osób, które dotąd nie inwestowały, 29% ogółu respondentów dopuszcza rozpoczęcie inwestowania w przyszłości. Kolejne 10% to dawni inwestorzy, którzy rozważają powrót na rynek.
Reklama
Inwestowanie kojarzy im się z kasynem
Jednym z najbardziej charakterystycznych wyników badania jest postrzeganie ryzyka. Aż 48% Polaków zgadza się ze stwierdzeniem, że inwestowanie przypomina grę w kasynie, w której wynik zależy od szczęścia. To najwyższy odsetek wśród wszystkich 11 analizowanych państw.
Jednocześnie 59% respondentów woli bezpieczną inwestycję o niskiej stopie zwrotu niż bardziej ryzykowną, która mogłaby przynieść większy zysk. Zaledwie 44% akceptuje możliwość przejściowego spadku wartości inwestycji w zamian za potencjalnie wyższe zyski w długim terminie.
Co ciekawe, ostrożność ta idzie w parze ze świadomością skutków inflacji. Aż 62% Polaków zgadza się, że brak inwestowania również wiąże się z ryzykiem, ponieważ oszczędności tracą siłę nabywczą.
– Badanie wskazuje, że dwie trzecie Polaków ma świadomość, że bez inwestowania oszczędności tracą na wartości przez inflację, co zapewne jest lekcją z lat 2022-23, kiedy inflacja zaskoczyła negatywnie – zauważa Rafał Benecki, główny ekonomista ING Banku Śląskiego.
Jego zdaniem Polacy nadal stoją przed przejściem do postawy bardziej świadomego i aktywnego inwestora. Z jednej strony wykazują dużą awersję do ryzyka, z drugiej deklarują otwartość na nowe możliwości inwestowania.
Złoto i nieruchomości wygrywają z akcjami i funduszami
Nieufność do rynku kapitałowego znajduje odzwierciedlenie w przekonaniach o przyszłych stopach zwrotu. Zapytani o trzy formy oszczędzania lub inwestowania, które ich zdaniem przyniosą największe zyski w perspektywie 10 lat, Polacy najczęściej wskazywali złoto (56%), mieszkania na wynajem (48%) i nieruchomości notowane na giełdzie (43%).
Akcje i fundusze akcyjne znalazły się znacznie niżej, uzyskując zaledwie 27% wskazań, wobec średniej 37% w badanych krajach. Jeszcze większa różnica dotyczy funduszy mieszanych, na które postawiło 18% Polaków, przy średniej wynoszącej 33%.
Odsetek respondentów, którzy wskazali dany instrument wśród trzech potencjalnie najbardziej dochodowych w perspektywie 10 lat. Źródło: Ipsos dla ING Research.
Wyniki pokazują wyraźną preferencję dla aktywów postrzeganych jako bezpieczniejsze lub bardziej namacalne. Co istotne, nawet nieruchomości notowane na giełdzie są przez Polaków znacznie częściej wskazywane jako potencjalnie dochodowa inwestycja niż tradycyjne akcje i fundusze akcyjne.
Z drugiej strony aż 58% polskich respondentów zalicza akcje i fundusze akcyjne do trzech najbardziej ryzykownych form inwestowania, wobec średniej 51%. W przypadku funduszy mieszanych odsetki te wynoszą odpowiednio 48% i 38%.
Strach przed stratą i brak wiedzy większym problemem niż opłaty
Co powstrzymuje Polaków przed inwestowaniem? Przede wszystkim niechęć do ryzykowania zgromadzonymi pieniędzmi. Taką barierę wskazuje 51% respondentów. Niewiele mniej, bo 46%, przyznaje, że nie ma wystarczającej wiedzy o inwestowaniu.
Problemem jest również przekonanie o zbyt małym kapitale na start. Aż 42% ankietowanych uważa, że ich gospodarstwo domowe ma za mało oszczędności, aby inwestować. Wyższy odsetek takich odpowiedzi zanotowano jedynie w Rumunii (49%) i Francji (47%).
Istotne są także bariery podatkowe i koszty. Dla 38% badanych podatki czynią inwestowanie nieatrakcyjnym, a 36% uważa, że koszty inwestowania są zbyt wysokie. Z kolei 37% woli utrzymywać oszczędności w płynnej formie, aby móc szybko wykorzystać je na bieżące potrzeby.
Wyniki sugerują więc, że samo zwiększanie dostępności produktów inwestycyjnych może nie wystarczyć do zmiany zachowań. Równie ważne pozostają edukacja finansowa, zrozumienie ryzyka i przekonanie oszczędzających, że inwestowanie nie musi oznaczać krótkoterminowej spekulacji.
Czy OKI zachęcą Polaków do inwestowania?
Rafał Benecki zwraca uwagę, że dotychczasowy sposób lokowania przez Polaków pieniędzy, oparty w dużej mierze na depozytach, złocie i nieruchomościach, nie sprzyja rozwojowi rynku kapitałowego i finansowaniu innowacyjnych przedsiębiorstw.
Ekonomista pozytywnie ocenia natomiast otwartość Polaków na programy emerytalne i inwestycyjne wspierane przez pracodawców oraz rozwiązania oferujące preferencje podatkowe. Jego zdaniem szansą na zmianę nawyków mogą być Osobiste Konta Inwestycyjne (OKI).
Przepisy dotyczące OKI zaczną obowiązywać 1 stycznia 2027 r. Nowe rozwiązanie przewiduje zwolnienie z podatku od wartości aktywów do 100 tys. zł, przy czym w ramach tego limitu maksymalnie 25 tys. zł może przypadać na część oszczędnościową. Dochody z aktywów zgromadzonych na OKI nie będą podlegały podatkowi od zysków kapitałowych.
Wyniki badania ING pokazują jednak, że preferencje podatkowe będą tylko jednym z elementów potrzebnych do zwiększenia aktywności inwestycyjnej Polaków. Największym wyzwaniem pozostaje bowiem nie sam dostęp do instrumentów finansowych, lecz niechęć do ryzyka i ograniczone zaufanie do rynku kapitałowego.
Badanie przeprowadził Ipsos na zlecenie ING Research w lipcu i sierpniu 2026 r. W internetowej ankiecie uczestniczyło około 1000 dorosłych respondentów z każdego z 11 krajów: Polski, Belgii, Francji, Niemiec, Włoch, Holandii, Rumunii, Hiszpanii, Szwajcarii, Turcji i Wielkiej Brytanii. Próby były reprezentatywne pod względem płci, wieku i regionu. Wyniki odzwierciedlają deklaracje respondentów.
04.11.2026
Źródło: RomanR / Shutterstock.com


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania