Fundusz nie opublikował jeszcze struktury aktywów 9 copy ikona ikona check r x Fill 1 filmIcon infografikaIcon wywiadIcon Group 2 ! ! whitesvg/lupaWhite whitesvg/megafonWhite Group 3 Page 1 Group Group location checkBigKontakt Group 4 Fill 1 Group 2 Group DO GÓRY W f Group 8 i Group 3 r v x Group 9

Reklama

Analizy.pl zapraszają na Temat Tygodnia:

Tydzień z IKE i IKZE

Content 700x200
Content 300x250

Reklama

Notowania - Fundusze Inwestycyjne Otwarte Porównywarka funduszy i ETF-ów

Demokraci przejmują Kongres. Dolar słabnie, złoto zyskuje

Demokraci zdobyli większość w obu izbach amerykańskiego Kongresu, odnosząc zaskakujące zwycięstwa nawet w republikańskich bastionach. Na rynkach początkową wyprzedaż zastąpiło odreagowanie, ale dolar pozostaje słabszy, a złoto wróciło ponad 4 tys. USD za uncję. Inwestorzy obawiają się przede wszystkim większej presji regulacyjnej na sektor AI.

Miała być „niebieska fala”, a jest „niebieskie tsunami”. W wyborach połówkowych 3 listopada Demokraci nie tylko odzyskali kontrolę nad Izbą Reprezentantów, ale również zapewnili sobie większość w Senacie. To dotkliwa porażka Republikanów i Donalda Trumpa, którego swoboda realizowania programu politycznego zostanie w najbliższych dwóch latach wyraźnie ograniczona.

Skala zwycięstwa zaskoczyła nawet analityków. Demokraci wygrali kluczowe pojedynki senackie m.in. w Teksasie, Ohio, Iowa, Kansas i Karolinie Południowej. Według porannych szacunków „The New York Times”, ostateczny podział mandatów może wynieść 55 do 45 w Senacie oraz 258 do 177 w Izbie Reprezentantów. Symboliczne znaczenie ma Teksas, gdzie Demokraci nie tylko zdobyli mandat senatorski, ale również pokonali republikańskiego gubernatora Grega Abbotta. Nową gubernator została Gina Hinojosa.

Za politycznym zwrotem stoją przede wszystkim rosnące koszty życia, niezadowolenie z polityki celnej Trumpa oraz wojny z Iranem. Jak zauważają analitycy UniCredit, wyborcy wyraźnie opowiedzieli się za większą kontrolą Kongresu nad działaniami administracji prezydenckiej.

Reklama

Wall Street odrabia straty, dolar pod presją

Reakcja rynków finansowych była początkowo nerwowa. Kontrakty terminowe na Nasdaq 100 traciły w nocy nawet 2,4 proc., a na S&P 500 około 1,4 proc. W miarę napływania wyników wyborów inwestorzy zaczęli jednak odrabiać straty. Rano kontrakty na Dow Jones rosły o 0,46 proc., na S&P 500 o 0,15 proc., a na Nasdaq 100 o 0,26 proc. Historia przemawia na korzyść amerykańskich akcji. Jak przypomina XTB, po wszystkich 19 wyborach połówkowych od 1950 r. indeks S&P 500 znajdował się sześć miesięcy później na wyższym poziomie. 

Reakcja widoczna jest też na rynku walutowym. Dolar osłabił się rano o 0,5 proc., zarówno względem euro, jak i w ujęciu ważonym handlem. Amerykańska waluta znalazła się pod presją oczekiwań, że podzielona władza w Waszyngtonie ograniczy możliwości dalszej ekspansji fiskalnej.

Na słabości amerykańskiej waluty korzysta również złoty. Kurs USD/PLN spadł w okolice 3,91 zł, oddalając się od psychologicznej bariery 4 zł. Zyskały natomiast amerykańskie obligacje skarbowe. Rentowność dziesięcioletnich papierów spadła w okolice 4,9 proc. Inwestorzy zaczęli bowiem dyskontować mniejszą skalę przyszłych wydatków budżetowych oraz potencjalnie łagodniejszą ścieżkę polityki pieniężnej Fed.

Jednym z największych beneficjentów wyborczego rozstrzygnięcia okazało się złoto. Cena kruszcu wzrosła o 2,4 proc., przekraczając 4020 USD za uncję. Metal korzysta zarówno z osłabienia dolara i spadku rentowności obligacji, jak i wzrostu politycznej niepewności.

Sektor AI może mieć problem

Największe obawy inwestorów dotyczą jednak przyszłości amerykańskiego sektora technologicznego, szczególnie firm zaangażowanych w rozwój infrastruktury sztucznej inteligencji. Zwycięstwo Demokratów w Teksasie i Georgii, stanach odgrywających kluczową rolę w budowie centrów danych, może oznaczać większą presję regulacyjną na tego rodzaju inwestycje. Chodzi przede wszystkim o rosnące zużycie energii elektrycznej, obciążenie lokalnej infrastruktury oraz wpływ nowych instalacji na koszty energii ponoszone przez gospodarstwa domowe.

Według danych przytaczanych przez Axios na Teksas przypada około jednej czwartej planowanej mocy nowych centrów danych w Stanach Zjednoczonych. Inwestują tam m.in. Alphabet, Meta oraz firmy uczestniczące w projekcie Stargate. Ewentualne zaostrzenie przepisów lub wstrzymanie wydawania pozwoleń mogłoby więc wpłynąć na tempo rozwoju infrastruktury AI w całym kraju.

Michał Jóźwiak, analityk XTB, zwraca uwagę, że niespodziewana wygrana Giny Hinojosy w Teksasie stwarza ryzyko ograniczenia dotychczasowego tempa rozbudowy centrów danych. Podobne obawy zgłaszają analitycy cytowani przez Reutersa. Rynek musi uwzględnić ryzyko bardziej restrykcyjnych zasad ich realizacji, co może odbić się na wycenach spółek technologicznych, producentów półprzewodników i dostawców infrastruktury.

Presja jest widoczna m.in. na akcjach spółek powiązanych z Elonem Muskiem, który finansowo wspierał Republikanów. Notowania SpaceX w europejskim obrocie spadały rano o ponad 4 proc.

Polityczny impas czy większa stabilność?

Zdaniem analityków UniCredit nowy układ sił w Waszyngtonie oznacza przede wszystkim powrót mechanizmów kontroli władzy wykonawczej. Demokraci mogą blokować część inicjatyw Trumpa, prowadzić dochodzenia dotyczące administracji oraz próbować zmieniać priorytety wydatkowe.

Wśród obszarów, które mogą zyskać na zmianie politycznej wymienia się ochronę zdrowia. Demokraci zapowiadają bowiem przegląd wcześniejszych cięć wydatków na ten sektor. Większej uwagi można oczekiwać również w odniesieniu do polityki energetycznej i wsparcia odnawialnych źródeł energii.

Warto jednak pamiętać, że Donald Trump zachowuje prawo weta, a także szerokie uprawnienia w zakresie handlu zagranicznego i polityki międzynarodowej. UniCredit wskazuje na dwa możliwe scenariusze. Jeżeli prezydent zdecyduje się na współpracę z demokratycznym Kongresem, nowy układ sił może sprzyjać rynkom w perspektywie wyborów prezydenckich w 2028 r. Jeśli natomiast dojdzie do zaostrzenia konfliktu politycznego, inwestorzy muszą liczyć się ze wzrostem zmienności.

Ryzykiem pozostają również spory o budżet i limit zadłużenia federalnego, które mogą prowadzić do kolejnych paraliżów administracji, czyli tzw. shutdownów.

Zapisz się na Newsletter
Bądźmy w kontakcie! Prosto na Twojego maila będziemy wysyłać skrót najważniejszych informacji ze świata finansów, powiadomienia o nowościach rynkowych, najnowsze oceny i raporty oraz codzienne notowania wybranych przez Ciebie funduszy inwestycyjnych.
Newsletter

Puls rynku

04.11.2026

Demokraci przejmują Kongres. Dolar słabnie, złoto zyskuje

Źródło: Joshua Haviv/ Shutterstock.com

analizy.pl

Napisz komentarz

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Przejdź do logowania

Wszystkie komentarze (0)

Polecamy

W co zainwestować 100 tysięcy złotych
Reklama
Ranking funduszy inwestycyjnych listopad 2026
Reklama
Dbamy o twoją prywatność
Strona Analizy.pl używa plików cookies i przetwarza dane w celu zapewnienia prawidłowego działania serwisu i poprawy jakości świadczonych usług oraz w celach analitycznych, statystycznych i marketingowych. Szanujemy Twoją prywatność, dlatego używamy plików cookies tylko za Twoją zgodą. Wybierz Ustawienia, aby zapoznać się ze szczegółami i zarządzać opcjami. Możesz dostosować swoje preferencje w każdym momencie na stronie Ustawienia prywatności. Aby uzyskać więcej informacji zapoznaj się z naszą Polityką prywatności.

Rozdzielczość Twojego urządzenia jest zbyt niska.
Obróć ekran lub powiększ okno przeglądarki.