Fundusznie opublikowałjeszcze strukturyaktywów9 copyikonaikonacheckrxFill 1filmIconinfografikaIconwywiadIconGroup 2!!whitesvg/lupaWhitewhitesvg/megafonWhiteGroup 3Page 1GroupGrouplocationcheckBigKontaktGroup 4Fill 1Group 2GroupDO GÓRYWfGroup 8iGroup 3rvxGroup 9

KupFundusz.pl

Odkryj naszą platformę do inwestowania w fundusze. Bez opłat manipulacyjnych!

Content 700x200
Content 300x250

Reklama

Notowania - Fundusze Inwestycyjne Otwarte Porównywarka funduszy i ETF-ów

Nowa oferta na rynku funduszy: PKO/CS Akcji Nowa Europa

.

Podstawowe informacje

Reklama

27 września 2005 roku rozpoczął działalność nowy fundusz PKO/CS Akcji Nowa Europa. Aktywa nowego produktu inwestowane są przede wszystkim w akcje spółek notowanych na giełdach w Polsce, Czechach i na Węgrzech. Jednostki uczestnictwa mogą nabywać osoby fizyczne, prawne oraz jednostki organizacyjne nie posiadające osobowości prawnej. Minimalna pierwsza i każda następna wpłata wynosi 100 PLN. PKO/CS Akcji Nowa Europa zbywa jednostki następujących kategorii: A,A1,B,B1,C,C1 oraz E. Podział na poszczególne klasy związany jest z wysokością wynagrodzenia TFI za zarządzanie oraz metodą pobierania opłat manipulacyjnych. Funduszem zarządza Mariusz Błachut, który inwestuje również aktywa funduszy: PKO/CS Akcji, PKO/CS Stabilnego Wzrostu oraz PKO/CS Zrównoważony. Polityka inwestycyjnaCelem PKO/CS Akcji Nowa Europa jest długoterminowy wzrost aktywów w wyniku wzrostu wartości lokat. Inwestycje skoncentrują się na akcjach dopuszczonych do publicznego obrotu, niedopuszczonych do publicznego obrotu oraz praw wynikających z tych akcji spółek działających w trzech krajach: Rzeczpospolitej Polskiej, Republice Czeskiej oraz Republice Węgierskiej. Stanowiły one będą przynajmniej 60% aktywów. Całkowita wartość instrumentów dłużnych nie może przekroczyć 40% wartości aktywów funduszu. Podstawowym kryterium doboru lokat jest analiza fundamentalna oraz portfelowa. Wszystko wskazuje na to, że inwestycje zarządzający inwestował będzie przede wszystkim w akcje największych spółek.

Zapisz się na Newsletter
Bądźmy w kontakcie! Prosto na Twojego maila będziemy wysyłać skrót najważniejszych informacji ze świata finansów, powiadomienia o nowościach rynkowych, najnowsze oceny i raporty oraz codzienne notowania wybranych przez Ciebie funduszy inwestycyjnych.
Newsletter

W portfelu nowego funduszu znajdą się zapewne głównie papiery PKN Orlen, KGHM, PGNiG, Pekao, CEZ, MOL czy OTP Bank. Dodatkowym potwierdzeniem tej tezy jest konstrukcja benchmarku funduszu który składa się w 30% z rentowności indeksu WIG20, 30% rentowności czeskiego indeksu PX50 (wyrażonego w PLN), 30% rentowności węgierskiego indeksu BUX (wyrażonego w PLN) i 10% rentowności 13-tyodniowych bonów skarbowych. Fundusz inwestował będzie poza granicami Polski w związku z tym, pojawi się ryzyko kursowe, które w przypadku tego produktu nie będzie zabezpieczane. Koszty i opłatyW ramach oferty PKO/CS Akcji Nowa Europa dystrybuowanych jest kilka typów jednostek uczestnictwa. W przypadku jednostek kategorii A od inwestora pobierana jest opłata manipulacyjna przy przystępowaniu do funduszu. Jej maksymalna wysokość wynosi 4% kwoty wpłaty. Jednostki kategorii B charakteryzują się tym, że przy odkupywaniu ich przez TFI uczestnik płaci opłatę manipulacyjną w maksymalnej wysokości 4%. Natomiast w przypadku jednostek kategorii C klient funduszu płaci opłatę przy nabywaniu w maksymalnej wysokości 2% oraz przy zbywaniu w maksymalnej wysokości 2%. Towarzystwo pobiera również opłatę za zarządzanie funduszem w maksymalnej wysokości 4% w skali roku w przypadku jednostek kategorii A,B i C oraz 3% w skali roku dla jednostek A1, B1 oraz C1. Jednostki kategorii E zbywane są w ramach wyspecjalizowanych programów inwestycyjnych. Maksymalna opłata za nabycie wynosi dla nich 5%, a wynagrodzenie TFI za zarządzanie jest na poziomie 3,2% w skali roku. Poziom opłaty za zarządzanie jest zbliżony do większości funduszy kategorii Akcji Polskich (AKP). Średnia w tej grupie wynosi obecnie 3,63% rocznie. Poziom opłaty dystrybucyjnej w grupie AKP jest juz bardziej zróżnicowany (od 0% do 5,5%), a jego średnia wynosi 4,32%. Ocena polityki inwestycyjnejPKO/CS Akcji Nowa Europa oprócz inwestycji w polskie akcje, będzie dokonywał również zakupów papierów udziałowych emitentów czeskich oraz węgierskich. Jest to pierwszy tego typu produkt w naszym kraju. Oprócz niego, możliwości inwestowania w tym obszarze geograficznym oferują nam dwa fundusze zrównoważone CitiZrównoważony Środkowoeuropejski oraz AIG Zrównoważony Nowa Europa.

W zasadzie inwestycje w kilku krajach powinny pozwolić zdywersyfikować portfel i przez to ograniczyć ryzyko rynkowe, makroekonomiczne oraz ryzyko sytuacji politycznej. Fakt ten stanowi najważniejszą z zalet tego produktu jednak trzeba pamiętać ot tym, że obecność w innych krajach naszego regionu nie ogranicza w żaden sposób ryzyka zmniejszenia wartości inwestycji przez odpływ zagranicznego kapitału z regionu. Gdy fund menagerowie decydują się na zmniejszenie inwestycji w tej części świata, wycofują się proporcjonalnie z każdego rynku. Skutki takiego działania był świetnie widać 13 października, kiedy zniżce indeksu WIG o 4% towarzyszyły dwukrotnie głębsze spadki na Węgrzech. Jednocześnie pojawia się niepewność co do kształtowania się kursów walutowych. Czechy oraz Węgry to podobnie jak Polska kraje tzw. Nowej Europy. W zeszłym roku przystąpiły one do Unii Europejskiej i obecnie oczekują na akcesję do Unii Monetarnej. Niepewność inwestycji w tych państwach jest dużo niższa niż w innych rozwijających się krajach naszego regionu, takich jak np. Rumunia, Rosja, Ukraina, Turcja. Jednocześnie są to kraje o bardzo zbliżonym poziomie rozwoju gospodarki i charakteryzuje je podobny kierunek przemian. Jednym z efektów takiej sytuacji jest zbliżone zachowanie się cen notowanych na giełdach spółek w tych krajach. Zbliżone to oczywiście nie oznacza identyczne.Gdy porównamy roczne stopy zwrotu indeksów z poszczególnych krajów okaże się, że praktycznie od ośmiu lat mamy do czynienia z sytuacją w której kierunki zmian na wszystkich trzech rynkach są takie same. Różna jest jedynie siła tych zmian. Wynika to oczywiście z lokalnych różnic w tempie rozwoju poszczególnych rynków, w ich sytuacji makroekonomicznej (wzrost gospodarczy, inflacja, deficyt budżetowy, czy będący ich pochodną poziom stóp procentowych). Z powodu różnic w płynności i wielkości tynków inna bywa również ich wrażliwość na atak zagranicznego kapitału. W końcu odmiennie kształtuje się również ryzyko polityczne, co oczywiście wywiera swój wpływ na zmiany wycen spółek. Bazując na przewidywaniach specjalistów, rok 2006 powinien przynieść wyrównanie wskaźników makroekonomicznych. Np. specjaliści z niemieckiego DekaBank zakładają, że w roku 2006 wzrost PKB w Polsce wyniesie 4,2%, na Węgrzech 4,3%, a w Czechach 4,5%. Natomiast poziom inflacji będzie w Polsce na poziomie 2%, w Czechach 1,8%, a na Węgrzech 2,8%.

Takie prognozy dają podstawę twierdzić, że dochody jakie będziemy mogli osiągać z instrumentów udziałowych w przyszłym roku, w tych trzech krajach będą na podobnym poziomie. Nieco lepiej mogą się zachowywać spółki węgierskie, które dzisiaj są notowane z dyskontem do ich odpowiedników z naszego kraju. To wyrównanie cen może wynikać z większej obniżki stóp procentowych. Trzeba bowiem pamiętać, że obserwowane od dłuższego czasu procesy konwergencji stóp mają wpływ nie tylko na rynek papierów dłużnych, ale też na rynek akcji. W przypadku papierów udziałowych, obniżki stóp procentowych powodują zwiększenie wartości spółek (przy wycenie metodą DCF) i w efekcie wzrost cen akcji. Odnosząc to do sytuacji w krajach Nowej Europy, możemy powiedzieć, że spółki na Węgrzech są tańsze, niż w Polsce gdyż podstawowa stopa procentowa w tym kraju jest na poziomie 6%, a w Polsce 4,5%. Najdrożej natomiast musielibyśmy za nie zapłacić w Czechach (podstawowa stopa procentowa - 1,75%). Inaczej mówiąc inwestycje na Węgrzech są najdroższe gdyż obarczone są najwyższym poziomem ryzyka (wysokie stopy procentowe). Miarą ryzyka inwestycji w akcje danego kraju jest popularny wskaźnik P/E (cena rynkowa akcji/zysk netto na jedną akcję). Im większa jest niepewność tym wartość tej miary jest mniejsza.

W 2005 roku dla Węgier wynosi 11,9, dla Polski 15,8, a najwyższa jest dla Czech 17,7.Proces konwergencji wywołał nietypową sytuację na rynku papierów udziałowych w krajach Nowej Europy. Zachęceni możliwością uzyskania wysokich zysków zagraniczni inwestorzy, zaczęli masowo lokować pieniądze na tych rynkach. Miarą skali tego napływu może być wzrost aktywów w funduszach Emerging Markets inwestujących na obszarze Europy Środkowej. Jeszcze w lipcu 2003 roku ich wartość była na poziomie 6 mld euro, a obecnie po dwóch latach, przekracza już 20 mld euro. Mniejsza płynność rynków węgierskiego oraz czeskiego spowodowały, że ceny ich akcji wrosły wyraźnie więcej niż w Polsce. W ciągu ostatniego roku (od października 2004) WIG20 zyskał 33%, podczas gdy czeski PX50 58%, a węgierski BUX aż 72%. Podobnie sytuacja wyglądała w roku 2004. Główne indeksy giełdy w Budapeszcie oraz w Pradze zyskały ponad 55%, podczas gdy WIG20 zarobił ponad dwukrotnie mniej - 25%.

W ostatnim czasie inwestycja w akcje tych trzech państw Nowej Europy mogła być zatem dużo bardziej zyskowna niż obecność na rodzimym rynku. Czynnik, który powodował te wzrosty (kapitał zagranicznych) trudno jednak uznać za trwały. Z pewnością przyjdzie moment, kiedy w innym obszarze pojawią się ciekawsze możliwości lokowania oszczędności i wycofają się oni z rynków Nowej Europy. Trudno powiedzieć kiedy to nastąpi i czy wtedy inwestycje w Czechach i na Węgrzech będą równie opłacalne jak obecnie. 10 letnia historia indeksów akcyjnych Polski, Czech oraz Węgier pokazuje jednak, że sytuacja różnie się kształtowała. W tym okresie bezwzględnie najwięcej można było zyskać na inwestycjach w akcje z giełdy budapesztańskiej. Rentowność indeksu BUX znacznie przekroczyła 400%. Stopa zwrotu z PX50 była już dużo niższa i wyniosła około 230%, a indeks WIG20 dał natomiast zarobić około 200%. Inwestując pieniądze poza granicami kraju musimy zawsze brać pod uwagę ryzyko walutowe. Od roku 2004 obserwujemy umacnianie się kursu korony czeskiej, forinta oraz złotówki względem euro. W efekcie powinno to spowodować zmniejszenie się wahań pomiędzy poszczególnymi walutami tych trzech krajów, które w poprzednich latach potrafiły być bardzo duże. Mimo wszystko jednak ryzyko jest duże w zeszłym roku umocnienie się waluty czeskiej i węgierskiej względem PLN, o odpowiednio 7% i 8%, spowodowało spadek dochodów z inwestycji w tych krajach o te wielkości.

Podobieństwo gospodarek krajów Nowej Europy nie pozwala na pełną dywersyfikację ryzyka związanego z inwestycjami w jednym kraju. Zakup akcji na tych rynkach daje możliwość uzyskania wyższych dochodów, w sytuacji gdy ceny papierów jednego z krajów rosną szybciej oraz zmniejszenia strat w przypadku spadków cen akcji. W sytuacji kryzysu, posiadanie papierów państw Nowej Europy absolutnie nie uchroni nas przed stratami. Jeśli ceny akcji w Polsce zaczną drastycznie spadać jest niemal pewne, że tak samo będzie w Czechach i na Węgrzech.Niektórzy specjaliści twierdzą, że obecnie akcje dużych spółek notowanych w krajach Europy Środkowej (w które będzie inwestować PKO/CS Akcji Nowa Europa), dzięki inwestorom zagranicznym liczącym na dodatkowe dochody z konwergencji, są przewartościowane i ryzyko inwestowania w nie jest naprawdę duże. Zagraniczni inwestorzy powoli zaczynają mówić też o końcu procesu konwergencji na naszym rynku. Warto tu przytoczyć przykład funduszy konwergencji DekaBanku, których znaczna część aktywów ulokowana jest w polskich, czeskich i węgierskich papierach wartościowych. Zarządzający powoli zaczynają jednak rozważać rozpoczęcie przenoszenia aktywów do krajów w których proces konwergencji dopiero się zaczyna lub jest we wcześniejszej fazie rozwoju np. Turcji czy Rumunii. Odpływ zagranicznego kapitału oznaczać będzie oczywiście koniec hossy w krajach Nowej Europy i spadek zysków z inwestycji w akcje.

Anna Pałka ap@analizy.pl

Tomasz Publicewicz tp@analizy.pl

Pobierz:

pdf

(2005-10-20)FUNDskaner_fi_PKOCS_NowaEuropa.pdf

Tylko u nas

20.10.2005

lupa

Źródło: sergign / Shutterstock.com

Napisz komentarz

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Przejdź do logowania

Wszystkie komentarze (0)

Polecamy

Jak rozliczyć podatek z funduszy inwestycyjnych
Reklama
Ranking funduszy inwestycyjnych kwiecień 2026
Reklama
Dbamy o twoją prywatność
Strona Analizy.pl używa plików cookies i przetwarza dane w celu zapewnienia prawidłowego działania serwisu i poprawy jakości świadczonych usług oraz w celach analitycznych, statystycznych i marketingowych. Szanujemy Twoją prywatność, dlatego używamy plików cookies tylko za Twoją zgodą. Wybierz Ustawienia, aby zapoznać się ze szczegółami i zarządzać opcjami. Możesz dostosować swoje preferencje w każdym momencie na stronie Ustawienia prywatności. Aby uzyskać więcej informacji zapoznaj się z naszą Polityką prywatności.

Rozdzielczość Twojego urządzenia jest zbyt niska.
Obróć ekran lub powiększ okno przeglądarki.