Najlepsze fundusze obligacji w 2025 roku
Za nami trzeci z kolei dobry rok dla funduszy obligacji. Niemal wszystkie fundusze wypracowały dodatni wynik, w kilkunastu przypadkach nawet dwucyfrowy. Większość z nich pokonała także lokaty.
Po najgorszych w historii latach 2021-2022 na rynku długu i przeceną obligacji wywołaną gwałtownym wzrostem stóp procentowych, od października 2022 roku trwa na nim dobra passa. Rok 2023 przyniósł kilkunastoprocentowe stopy zwrotu, rok 2024 dał chwilę oddechu, a w 2025 roku ponownie rynek długu przyniósł atrakcyjne wyniki.
Najwyższą stopę zwrotu w 2025 roku wypracował BNP Paribas Globalny Obligacji Zamiennych, którego jednostka poszybowała w 12 miesięcy o ponad 23%. Poza nim zestawienie 10 najlepszych funduszy obligacji w 2025 roku zdominowały fundusze inwestujące w obligacje rynków wschodzących, których wyniki zawarły się w przedziale od 13,5% do 20,5%.
W 2025 r. obligacjom rynków wschodzących w twardej walucie sprzyjało przede wszystkim zawężenie spreadów kredytowych, a także spadki rentowności na krzywej dolarowej oraz atrakcyjne carry. Pierwsze dwa fundusze to typowe master feedery oparte na konkretnych funduszach zagranicznych. Z kolei PZU Dłużny Rynków Wschodzących to fundusz, którego aktywa są lokowane aktywnie w różne instrumenty dłużne. Zarządzający Paweł Wróbel świetny wynik w 2025 roku tłumaczy umiejętnym wykorzystaniem dobrych warunków rynkowych, w tym skutecznym zarządzaniem ryzykiem kredytowym oraz rotacją pomiędzy rynkami lokalnymi a długiem w twardej walucie, z uwzględnieniem uwarunkowań makroekonomicznych i geopolitycznych. - Pozytywnie na wynik wpłynęło m.in. przeważenie w odpowiednim momencie całego regionu LatAm, w tym obligacji Ekwadoru, Argentyny i Boliwii, które przyniosły solidne, dwucyfrowe stopy zwrotu – mówi Wróbel.
Reklama
W 2025 roku zarobić dał także polski rynek długu. Indeks obligacji skarbowych o stałym oprocentowaniu TBSP (Treasury BondSpot Poland Index) zyskał solidne 9,51%, co było wynikiem wyraźnie wyższym od tego w 2024 (2,8%). To zasługa m.in. spadających stóp procentowych. Od kiedy Rada Polityki Pieniężnej złagodziła prognozę dla inflacji, a prezes NBP ogłosił się "gołębiem na czele gołębi", obligacje skarbowe nabrały wiatru w żagle, podbijając wyniki funduszy dłużnych (średnio i długoterminowych). W samym kwietniu zarobiły średnio 2,9%. W sumie w 2025 roku Rada Polityki Pieniężnej sześciokrotnie obniżała stopy procentowe w Polsce (do 4,0% w grudniu), "dostosowując" je do spadającej inflacji.
Fundusze obligacji mają za sobą dobry rok
Fundusze polskich obligacji skarbowych zarobiły w tym czasie średnio 9,6%, czyli więcej od ich benchmarku. Nieco mniej zyskały fundusze obligacji uniwersalnych, czyli z domieszką papierów korporacyjnych – średnio 8,8%. Wśród blisko 40 produktów roczne wyniki zawarły się w przedziale od 6,9% do ponad 11%. Benchmark TBSP pobiło w sumie 14 z nich.
Górną część tabeli zdominowały aż cztery fundusze z Rockbridge TFI z Rockbridge Obligacji Aktywny 2 na czele (z wynikiem 11,8%). To fundusz, który wyróżnia się już od kilku lat, za co dostał m.in. nagrodę Alfa za 2024 rok. Jego celem jest bicie indeksu TBSP o 100-150 punktów bazowych rocznie, już po uwzględnieniu wszystkich kosztów, w tym stosunkowo wysokiej na tle konkurentów opłaty za zarządzanie (1,5%). Fundusz korzysta z dźwigni finansowej, aktywnie zarządzając poziomem lewarowania w zależności od oceny sytuacji rynkowej. Aktywnie wykorzystuje instrumenty pochodne, głównie kontrakty na stopę procentową IRS oparte o stawkę WIBOR, najczęściej na okresy 5 i 10 lat.
👉Więcej o funduszu w rozmowie z Witoldem Chuściem „Prosto w fundusz”
Na drugim miejscu w zestawieniu za 2025 rok znalazł się Ipopema Obligacji Uniwersalny z wynikiem 11,7%. Ten fundusz także wyróżnia się w ostatnich latach, od 2023 kończąc je na podium w swojej grupie. W porównaniu do poprzednika ma szerszy wybór instrumentów finansowych. Poza obligacjami o stałym oprocentowaniu inwestuje także w obligacje skarbowe o zmiennym kuponie, w PLN i walutach obcych, obligacje gwarantowane przez Skarb Państwa, a także w obligacje korporacyjne. Alokacja między tymi klasami aktywów jest aktywnie dostosowywana do przewidywanych scenariuszy makroekonomicznych. Fundusz strategicznie wykorzystuje lewarowanie.
👉 Więcej o funduszu w rozmowie z Bogusławem Stefaniakiem "Prosto w fundusz"
Na trzecim miejscu i jednocześnie ostatnim w naszym zestawieniu "Top 10 funduszy dłużnych 2025" znalazł się Pekao Dłużny Aktywny z wynikiem 11,6%. To fundusz, który od 4 lat wypracowuje wyniki wyższe od średniej w swojej grupie, laureat nagrody Alfa za 2023 rok. Rok 2024 był dla niego nieco słabszy, ale już w 2025 powrócił na podium. Ten fundusz jest także aktywnie zarządzany, portfel jest elastycznie dostosowywany do sytuacji na globalnym rynku obligacji skarbowych. Może lokować środki w papiery emitowane przez Skarb Państwa, przedsiębiorstwa i inne podmioty, również spoza Polski. Obecnie opiera się głównie na polskich obligacjach skarbowych o stałym kuponie, uzupełnionych o wybrane obligacje korporacyjne i dług państw z rynków wschodzących.
👉 Więcej o funduszu w rozmowie z Dariuszem Kędziorą "Prosto w fundusz"
Powyżej 10% zarobiły w 2025 roku jeszcze: Generali Obligacje Aktywny (wyraźne odbicie po słabszym 2024 roku), QUERCUS Obligacji Skarbowych oraz Skarbiec Obligacji, który po kilku słabszych latach w tym roku wyraźnie poprawił efektywność i zaczął uciekać konkurencji.
Tradycyjnie już wśród funduszy, które nie pobiły indeksu TBSP znalazły się fundusze indeksowe. Tym razem ich wyniki były słabsze o ok. 0,8 pkt proc.: Goldman Sachs Indeks Obligacji i Beta ETF TBSP Portfelowy FIZ (Acc) (PLN) – po 8,8% oraz inPZU Polskie Obligacje Skarbowe O (8,7%).
Fundusze obligacji krótkoterminowych pokonały lokaty
W porównaniu do 2024 roku w 2025 nieco w cieniu funduszy obligacji (ale tylko pod względem wyników, bo pod względem popularności "zmiotły rynek") znalazły się fundusze obligacji krótkoterminowych (dawniej klasyfikowane jako gotówkowe). W 2025 roku fundusze obligacji skarbowych krótkoterminowych zyskały średnio 5,9%, a fundusze obligacji krótkoterminowych uniwersalne – średnio 6,5%. Wyniki wszystkich zawarły się w przedziale od 4,4% do nawet 9,9%.
Wyniki te okazały się wyższe od tych, które można było osiągnąć, zakładając lokatę rok temu. Według danych NBP w grudniu zeszłego roku średnie oprocentowanie nowo zakładanych lokat wynosiło ogółem 3,95%, a na lokatach promocyjnych banki oferowały wtedy maksymalnie 7%.
💡Oczywistą zaletą lokat jest to, że w chwili jej zakładania wiemy, jakie odsetki otrzymamy, a ryzyko straty jest niemal zerowe. Lokowanie środków na depozytach ma jednak kilka minusów. Uzyskanie atrakcyjnego oprocentowania wymaga trochę zachodu – trzeba dobrze sprawdzić rynek i wybrać najlepszą ofertę. Z reguły te najlepsze dotyczą niższych kwot i mają krótszy okres, co oznacza konieczność ciągłego szukania najlepszych lokat, pilnowania terminów i przerzucania środków między bankami. Nierzadko trzeba też się liczyć z dodatkowymi wymogami. Założenie lokaty oznacza zamrożenie środków na dany okres. Aby otrzymać odsetki, trzeba trzymać środki do końca trwania lokaty, w przypadku wcześniejszego zerwania traci się je. W przypadku funduszy inwestycyjnych wynik nigdy nie jest pewny, można go jedynie oszacować. Ale mają też wiele plusów. W fundusz można zainwestować w każdym momencie, jak i w każdej chwili się wycofać – bez utraty wypracowanego zysku. W przypadku funduszy nie ma limitu wpłat. Można wybierać różne strategie, a najlepiej zbudować portfel z kilku funduszy.
Górną część taebli z wynikami zdominowały fundusze z Rockbridge TFI z Rockbridge Obligacji Aktywny 1 na czele, którego jednostka zyskała na wartości aż 9,9% oraz fundusze dłużne z Generali Investment TFI (z SGB Obligacji Uniwersalny z 7,5% stopą zwrotu).
👉 O ubiegłorocznych "maruderach" napiszemy w osobnym tekście.
Uwaga na waluty
W 2025 roku trzy fundusze obligacji poniosły straty. To fundusze inwestujące w obligacje denominowane w dolarze amerykańskim, ale wyceniane w PLN (bez zabezpieczenia ryzyka walutowego). Straty są głównie efektem osłabienia się dolara względem złotego (o ponad 13%). Np. Pekao Obligacji Dolarowych Plus dający ekspozycję przede wszystkim na korporacyjne i skarbowe obligacje dolarowe (zarówno obligacje o ratingu inwestycyjnym jak i spekulacyjnym) w horyzoncie rocznym (w dolarze) zyskał 6,3%. Ale już jednostka złotowa w horyzoncie rocznym straciła -5,4%.
Co dalej?
Zdaniem zarządzających fundusze dłużne polskie wciąż powinny oferować wyższy potencjał wzrostu niż lokaty bankowe, choć ich wyniki będą niższe niż w bardzo udanym 2025 r. Spadające stopy procentowe obniżają oprocentowanie depozytów, podczas gdy fundusze dłużne nadal korzystają z relatywnie wysokich rentowności obligacji oraz dodatniego nachylenia krzywej dochodowości. Najlepszym wyborem na 2026 r. wydają się fundusze dłużne uniwersalne, łączące obligacje skarbowe i obligacje korporacyjne oraz elastycznie zarządzające duracją, co pozwala lepiej dostosować portfel inwestycyjny do zmiennego otoczenia rynkowego.
W portfelach wciąż mogą znaleźć się także fundusze obligacji długoterminowych, którym sprzyja stromo nachylona krzywa dochodowości. W tym segmencie należy jednak liczyć się z podwyższoną zmiennością, zwłaszcza przy ewentualnym wzroście długoterminowych rentowności.
👉Więcej o prognozach piszemy w tekście: W co inwestować w 2026 roku?
08.01.2026
Źródło: stoatphoto / Shutterstock.com





Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania