Przegląd prasy (2026-09-21)
W prasie dziś m.in. o lepszych nastrojach po rozmowach USA-Chiny i taniejącej ropie, która wciąż nie daje kierowcom ulgi. Do tego skarbówki wypierają dług firm, polskie akcje nadal są relatywnie tanie, KNF staje przed precedensowym pozwem, a ekonomiści ostrzegają przed połączeniem wyższej inflacji z napiętym budżetem.
Lepsze nastroje po rozmowach USA-Chiny, ropa tanieje
Giełdy zaczęły tydzień wzrostami po pozytywnych sygnałach z rozmów handlowych USA-Chiny przed spotkaniem Donalda Trumpa z Xi Jinpingiem. MSCI Asia Pacific zyskał 0,8 proc., kontrakty na S&P 500 rosły o 0,4 proc., a na Nasdaq 100 o 0,6 proc. Nastroje wspiera też spadek cen ropy: Brent potaniał o 2,2 proc. do 101,65 USD za baryłkę, czemu sprzyjają oznaki poprawy przepływów przez cieśninę Ormuz. Niższe ceny energii łagodzą obawy inflacyjne po podwyżkach stóp przez Fed i Bank Japonii. Rentowność amerykańskich 10-latek pozostaje jednak tuż poniżej 5 proc.
Za: Bloomberg (2026-09-21), Anand Krishnamoorthy, Joe Flynn, Stocks Rise With US Futures, Brent Extends Decline: Markets Wrap
Droga energia coraz mocniej obciąża budżety państw
Kryzys energetyczny zmusza coraz więcej rządów do osłaniania gospodarstw domowych i firm przed wysokimi cenami paliw. Według analizy FT liczba państw stosujących subsydia paliwowe wzrosła od wiosny z 16 do 38, a łącznie jakąś formę wsparcia dla konsumentów oferują już 94 kraje. Jednocześnie 57 rządów obniżyło podatki od energii. Problem w tym, że pomoc zwiększa presję na finanse publiczne w momencie, gdy rosną rentowności obligacji i koszty obsługi długu. Szczególnie wrażliwa pozostaje Europa, która wchodzi w zimę z rekordowo niskimi zapasami gazu.
Za: Financial Times (2026-09-21), FT reporters, Fuel subsidies weigh on public finances as energy crisis deepens
Reklama
Skarbówki zaczynają wypierać obligacje korporacyjne
Różnica między rentownością polskich 10-latek a WIBOR 6M sięgnęła rekordowych 2,66 pkt proc., co stawia emitentów długu korporacyjnego w trudniejszej sytuacji. Jeśli obligacje skarbowe oferują ok. 6 proc., papiery firm z marżą rzędu 2-2,5 pkt proc. ponad WIBOR przestają wyglądać równie atrakcyjnie. Emil Szweda wskazuje, że przecena skarbówek już mogła ograniczyć liczbę średnich i dużych emisji korporacyjnych. Na razie nie widać silnego wzrostu marż, bo fundusze nadal mają napływy i nie są zmuszone sprzedawać papierów firm. W dłuższym terminie obecne poziomy rentowności skarbowych powinny jednak przełożyć się na droższe finansowanie przedsiębiorstw.
Za: Puls Biznesu (2026-09-21), Emil Szweda, Niecodzienna sytuacja na rynku obligacji. Skarbowe piętno
Polskie akcje wciąż tańsze od zagranicznych, ale dyskonto topnieje
Po silnej hossie polskie spółki nadal są wyceniane niżej niż firmy z Europy Zachodniej i azjatyckich rynków wschodzących. Po korekcie o strukturę branżową wskaźnik C/Z dla Polski wynosi niespełna 17, wobec nieco ponad 17 w Europie Zachodniej i ponad 22 w Azji. Dyskonto wyraźnie się jednak zmniejszyło. Największą lukę wciąż widać w spółkach przemysłowych, podczas gdy firmy technologiczne, handlowe i usługowe nadrobiły sporą część dystansu. Autor studzi jednak optymizm: rosnąca inflacja i stopy procentowe tworzą dziś trudniejsze otoczenie dla GPW, więc niższa wycena sama w sobie nie gwarantuje dalszych wzrostów.
Za: Puls Biznesu (2026-09-21), Ignacy Morawski, Po latach hossy polskie spółki wciąż są tańsze niż w innych krajach. Gdzie najbardziej?
Ipopema: na GPW muzyka wciąż gra
Stanisław Waczkowski z Ipopemy Securities ocenia, że mimo czterech lat hossy polski rynek nie jest jeszcze przewartościowany. Wzrost indeksów wspierają poprawiające się wyniki spółek, gotówka i dywidendy, a prognozowane C/Z dla WIG20 na 2027 r. wynosi ok. 10 przy stopie dywidendy 4,5 proc. Ipopema widzi też potencjał w rosnącej bazie krajowych inwestorów: ok. 65 proc. oszczędności Polaków nadal pozostaje w gotówce i depozytach, a PPK i OKI mogą przesunąć część tych środków na rynek kapitałowy. Ryzykami pozostają polityka, wysoki deficyt i ewentualny awans Polski do grona rynków rozwiniętych, który mógłby obniżyć wagę polskich akcji w indeksach.
Za: Parkiet (2026-09-21), Przemysław Tychmanowicz, Muzyka na warszawskiej giełdzie wciąż gra
Ropa tańsza niż w 2022 r., a paliwa droższe. Winne są nie tylko podatki
Choć baryłka Brent kosztowała 16 września ok. 405 zł, czyli o jedną trzecią mniej niż w szczycie z marca 2022 r., ceny benzyny i diesla na polskich stacjach są dziś wyższe. Główne przyczyny to niedobór gotowych paliw rafineryjnych, ograniczenia dostaw przez Ormuz, problemy rosyjskich rafinerii oraz gwałtowny wzrost kosztów frachtu i ubezpieczeń. W Polsce dodatkowym impulsem był powrót 23-proc. VAT po zakończeniu programu CPN. E-petrol prognozuje, że w dniach 21-27 września diesel może kosztować średnio 8,99-9,28 zł za litr.
Za: Puls Biznesu (2026-09-21), Oskar Nawalany, Ropa tańsza, dolar słabszy, a na stacjach horror. Dlaczego tankujemy drożej niż w 2022 r.?
Pierwszy w Polsce proces o odszkodowanie za wpis na listę KNF
BitMarket24 domaga się od UKNF 2,48 mln zł odszkodowania, twierdząc, że wpis na listę ostrzeżeń odciął giełdę kryptowalut od systemu bankowego i doprowadził do zakończenia działalności. Spółka chce też wykazać, że nadzór prowadził szerszą, nieformalną politykę wypychania firm krypto z rynku; UKNF temu zaprzecza i domaga się oddalenia pozwu. Dla BitMarket24 ważnym argumentem jest to, że postępowanie karne wszczęte po zawiadomieniu nadzoru zostało umorzone z powodu braku znamion czynu zabronionego, ale spółka nadal figuruje na liście ostrzeżeń.
Za: money.pl (2026-09-21), Karolina Wysota, Bitcoinowcy żądają milionów. Pierwszy taki pozew w Polsce
Inflacja może dojść do 5-6 proc., jeśli energia nie stanieje
Piotr Bielski z Erste Bank Polska ocenia, że perspektywy inflacji wyraźnie się pogorszyły. W scenariuszu bazowym CPI ma wzrosnąć w okolice 4 proc. i utrzymać się tam do początku 2027 r., ale przy ropie powyżej 100 USD, droższym gazie i podwyżkach taryf inflacja mogłaby sięgnąć 5-6 proc. Jednocześnie polska gospodarka pozostaje mocna – PKB rośnie blisko 4 proc., przyspieszają inwestycje i popyt na kredyt. Największym problemem pozostają jednak finanse publiczne. Mimo dobrej koniunktury rząd nie pokazuje ścieżki obniżania deficytu, co zwiększa podatność Polski na globalną wyprzedaż obligacji.
Za: Parkiet (2026-09-21), Mikołaj Fidziński, Między młotem rosnącej inflacji a kowadłem wysokiego deficytu
21.09.2026
Źródło: Pressmaster/ Shutterstock.com


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania