Bitcoin przebił 81 tys. USD, ale się cofnął. Fundusze odrabiają straty
Bitcoin we wtorek rano przebił 81 tys. USD i osiągnął najwyższy poziom od ponad trzech miesięcy. Po południu część wzrostów jednak oddał i kurs spadł poniżej 79 tys. USD. Rajd mocno poprawił wyniki dostępnych w Polsce funduszy bitcoinowych, ale od początku roku wszystkie nadal są pod kreską.
Jeszcze w połowie sierpnia bitcoin kosztował około 64-65 tys. USD. Kilka dni później przebił 80 tys. USD, a we wtorek, 25 sierpnia, chwilowo znalazł się powyżej 81 tys. USD. Był to najwyższy poziom od ponad trzech miesięcy. Później kurs zaczął jednak oddawać część zwyżki i po południu znajdował się już w okolicach 78-79 tys. USD. Ta korekta nie zmienia skali ostatniego ruchu. W ciągu zaledwie kilku dni bitcoin zyskał ponad 20 proc., a od początku sierpnia pozostaje 28 proc. na plusie. Jednocześnie jednak wciąż nie odrobił całych strat z początku roku.
Reklama
Za gwałtownym odbiciem stoją dwa główne mechanizmy: potężny short squeeze oraz ponowny napływ pieniędzy do amerykańskich spotowych ETF-ów na bitcoina.
Miliardy dolarów zamkniętych shortów
Według danych CoinGlass przytoczonych przez CMC Markets, od 19 do 24 sierpnia zlikwidowane zostały krótkie pozycje na BTC o łącznej wartości około 2,7 mld USD. Aż 1,37 mld USD przypadło na sam 19 sierpnia, a kolejnych niemal 740 mln USD na 21 sierpnia.
Inwestor zajmujący krótką pozycję liczy na spadek ceny. Kiedy rynek gwałtownie idzie w przeciwną stronę, a zabezpieczenie pozycji staje się niewystarczające, giełda może przymusowo ją zamknąć. W praktyce oznacza to konieczność odkupienia instrumentu, co generuje dodatkowy popyt dokładnie wtedy, gdy cena już rośnie. Duża liczba likwidacji pomaga wyjaśnić gwałtowność ostatniego rajdu. Short squeeze ma jednak ograniczone paliwo. Kiedy najbardziej agresywne krótkie pozycje zostaną już zamknięte, potrzebny jest kolejny kupujący.
Wtorkowe cofnięcie z ponad 81 tys. USD poniżej 79 tys. USD nie musi oznaczać końca odbicia. Po tak gwałtownym ruchu realizacja części zysków jest naturalna. Pytanie jednak, jaka część wzrostu była efektem mechanicznego zamykania shortów, a jaka wynika z trwalszego popytu. Tu sytuacja wygląda bardziej optymistycznie. Według danych przytoczonych przez CMC Markets, od 19 do 24 sierpnia amerykańskie spotowe ETF-y na bitcoina przyciągnęły netto około 1,77 mld USD. Jeżeli okres wydłużymy do 17-24 sierpnia, napływy sięgają już 2,26 mld USD. Było to sześć kolejnych sesji z dodatnim bilansem przepływów.
Short squeeze tworzy popyt wynikający z konieczności zamknięcia wcześniejszego zakładu na spadki. Napływy do spotowych ETF-ów oznaczają natomiast pojawienie się nowego kapitału, który pośrednio przekłada się na zakupy aktywa bazowego. Jeśli pieniądze nadal będą do nich napływać po wygaśnięciu fali likwidacji shortów, argument za bardziej fundamentalną zmianą nastawienia inwestorów stanie się znacznie mocniejszy.
Bitcoin dostał też dodatkowe wsparcie ze strony otoczenia makroekonomicznego. Dolar osłabił się po decyzjach amerykańskiego Departamentu Skarbu dotyczących zwiększenia skali odkupu długoterminowych obligacji. Na rynku ponownie odżyła przy tym narracja o tzw. debasement trade, czyli poszukiwaniu aktywów mogących chronić kapitał przed spadkiem wartości pieniądza w warunkach wysokiego długu publicznego. Zyskiwało na tym również złoto.
Dla dalszego kierunku BTC znaczenie będzie miało to, czy poprawie przepływów do ETF-ów zacznie towarzyszyć również bardziej sprzyjające otoczenie monetarne.
Fundusze bitcoinowe mocno odrabiają
Rajd bitcoina błyskawicznie przełożył się na wyniki funduszy dostępnych polskim inwestorom. Najmocniej prezentuje się obecnie inPZU Bitcoin O. W ciągu miesiąca fundusz zarobił 23,4 proc. Mimo imponującego sierpniowego odbicia jego wynik od początku roku wciąż jestujemny i wynosi -10,8 proc. BeGlobal Bitcoin PLN zyskał w skali miesiąca nieco ponad 19 proc. Po tym ruchu strata funduszu od początku 2026 r. stopniała do około 8,4 proc. Sierpniowe odbicie jest szczególnie dobrze widoczne, jeżeli spojrzymy na wcześniejsze wyniki. Jeszcze 11 sierpnia BeGlobal Bitcoin PLN był około 24 proc. pod kreską od początku roku. Kilkanaście dni wystarczyło więc, aby odrobił blisko dwie trzecie tej straty.
Mocno wzrósł również notowany na GPW Beta ETF Bitcoin Portfelowy FIZ (Acc) (PLN). Według ostatniej dostępnej w analizy.pl wyceny, z 21 sierpnia, wartość certyfikatu wynosiła 58,88 zł i tylko tego dnia wzrosła o 5,9 proc. Na rynku giełdowym skala odbicia była jeszcze bardzo dobrze widoczna dzień po dniu. 17 sierpnia certyfikat zamknął sesję na poziomie 48,95 zł, 19 sierpnia było to już 50,53 zł, 20 sierpnia 54,96 zł, a 21 sierpnia 59,22 zł. W cztery sesje kurs wzrósł więc o ponad 20 proc. Mimo tego BETA ETF nadal traci od początku roku ponad 19 proc., czyli wyraźnie więcej niż inPZU Bitcoin O i BeGlobal Bitcoin PLN.
Skąd takie rożnice w wynikach? Choć wszystkie trzy produkty dają inwestorom ekspozycję na tę samą kryptowalutę, robią to w różny sposób. inPZU Bitcoin O jest funduszem indeksowym, którego celem jest osiąganie stopy zwrotu odpowiadającej indeksowi Bloomberg Bitcoin. BeGlobal Bitcoin PLN inwestuje przede wszystkim w ETF-y oraz ETC zapewniające pośrednią ekspozycję na bitcoina. Nie mniej niż 80 proc. aktywów jest przy tym zabezpieczane przed ryzykiem walutowym. BETA ETF Bitcoin ma natomiast portfel oparty na kontraktach futures na bitcoina. To bardzo istotna różnica, bo ceny kontraktów terminowych nie muszą zachowywać się identycznie jak bitcoin na rynku kasowym.
Problemy tej konstrukcji były bardzo dobrze widoczne w pierwszym półroczu. Na koniec czerwca ujemna różnica odwzorowania BETA ETF Bitcoin wynosiła aż 6,6 pkt proc. Zarządzający wskazywali m.in. na koszty transakcyjne, wcześniejsze ograniczenia dotyczące lokowania gotówki oraz właśnie sposób replikacji oparty na futures.
Dodatkowym obciążeniem było wysokie contango, czyli sytuacja, w której kontrakty na kolejne miesiące są droższe od wygasających. Fundusz musi regularnie rolować pozycje – sprzedawać kontrakt zbliżający się do terminu wygaśnięcia i kupować następny. Jeżeli nowy kontrakt jest droższy, powstaje ujemny efekt rolowania, który z czasem obniża wynik względem rynku spot.
Dlatego sposób uzyskiwania ekspozycji na kryptowalutę może istotnie wpływać na rezultat inwestycji.
25.08.2026
Źródło: Shutterstock.com / Yalcin Sonat


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania