Inflacja (HICP) w strefie euro w lipcu wzrosła do 2,9%, w UE do 3,0%. W Polsce 3,1%
Inflacja w strefie euro wzrosła w lipcu do 2,9% w ujęciu rocznym z 2,8% w czerwcu. W całej Unii ceny były o 3% wyższe niż przed rokiem. Największy wkład w inflację w strefie euro miały usługi, ale coraz mocniej oddziałują również rosnące ceny energii. Polska, z inflacją HICP na poziomie 3,1%, znalazła się nieznacznie powyżej unijnej średniej.
Według opublikowanych 19 sierpnia danych Eurostatu roczna inflacja HICP w strefie euro wyniosła w lipcu 2026 r. 2,9%, wobec 2,8% miesiąc wcześniej. Rok temu wynosiła 2%. W całej Unii Europejskiej wskaźnik wzrósł z 2,9% w czerwcu do 3% w lipcu, podczas gdy w lipcu ubiegłego roku było to 2,4%. W ujęciu miesięcznym ceny zarówno w strefie euro, jak i całej UE wzrosły o 0,2%.
Energia przyspiesza, usługi odpowiadają za największą część inflacji
Za największą część lipcowej inflacji w strefie euro nadal odpowiadały usługi. Ich ceny były o 3,3% wyższe niż rok wcześniej, wobec wzrostu o 3,2% w czerwcu. Wkład usług do całego wskaźnika inflacji wyniósł aż 1,55 pkt proc., czyli ponad połowę rocznej dynamiki HICP.
Reklama
Coraz większe znaczenie ma jednak energia. Jej ceny wzrosły w lipcu o 10,3% rok do roku, po wzroście o 8,5% w czerwcu. Energia dodała do inflacji w strefie euro 0,94 pkt proc. Jeszcze rok wcześniej jej wkład był ujemny i obniżał wskaźnik HICP. To właśnie przyspieszenie cen energii jest jednym z najważniejszych elementów stojących za obecnym wzrostem inflacji.
Znacznie spokojniej wygląda sytuacja w pozostałych kategoriach. Ceny towarów przemysłowych z wyłączeniem energii wzrosły o 0,9% rok do roku, a ich wkład w inflację wyniósł 0,23 pkt proc. Z kolei żywność, alkohol i wyroby tytoniowe podrożały o 1,2%, wobec 1,5% miesiąc wcześniej, dokładając do inflacji również 0,23 pkt proc. W przypadku nieprzetworzonej żywności dynamika cen spadła z 3,1% do 2,4%.
Miara HICP po wyłączeniu energii, żywności, alkoholu i tytoniu, traktowana jako przybliżenie inflacji bazowej, wyniosła natomiast 2,5%, wobec 2,4% w czerwcu. Oznacza to, że presja cenowa w bardziej stabilnych kategoriach pozostaje wyższa niż główny cel inflacyjny EBC, choć jest zdecydowanie mniejsza niż dynamika cen energii.
Od 0,3% w Szwecji do ponad 8% w Rumunii
Różnice między poszczególnymi państwami Unii Europejskiej pozostają bardzo duże. Najniższą inflację odnotowała Szwecja – zaledwie 0,3% rok do roku. Na kolejnych miejscach znalazły się Czechy z wynikiem 1,3% oraz Dania i Węgry, gdzie inflacja wyniosła po 1,6%.
Na przeciwległym biegunie znalazła się Rumunia, gdzie ceny były aż o 8,2% wyższe niż przed rokiem. Drugą najwyższą inflację zanotowała Litwa – 5,4%, a następnie Cypr i Bułgaria – po 4,4%. W przypadku Rumunii widać jednak spadek dynamiki cen: jeszcze w maju inflacja sięgała 9,7%, a w czerwcu 9,2%.
W porównaniu z czerwcem roczna inflacja obniżyła się w 15 państwach UE, w trzech pozostała bez zmian, a w dziewięciu wzrosła. Pokazuje to, że mimo lekkiego przyspieszenia całego unijnego wskaźnika, tendencje cenowe w poszczególnych gospodarkach są mocno zróżnicowane.
Polska lekko powyżej średniej UE
W Polsce inflacja liczona według zharmonizowanego wskaźnika HICP wyniosła w lipcu 3,1% rok do roku, wobec 3% w czerwcu. W ujęciu miesięcznym ceny wzrosły o 0,4%. Polska znalazła się więc nieznacznie powyżej średniej dla całej Unii Europejskiej wynoszącej 3% i o 0,2 pkt proc. powyżej wyniku strefy euro. Jest to inflacja zharmonizowana, liczona według wspólnej unijnej metodologii. Przypomnijmy, że inflacja konsumencka wyniosła 3,0%, natomiast bazowa bez cen żywności i energii 3,1%.
19.08.2026
Źródło: isak55/ Shutterstock.com



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania