Fundusznie opublikowałjeszcze strukturyaktywów9 copyikonaikonacheckrxFill 1filmIconinfografikaIconwywiadIconGroup 2!!whitesvg/lupaWhitewhitesvg/megafonWhiteGroup 3Page 1GroupGrouplocationcheckBigKontaktGroup 4Fill 1Group 2GroupDO GÓRYWfGroup 8iGroup 3rvxGroup 9

Reklama

Accolade Funds zaprasza na Temat Tygodnia:

Inwestowanie w nieruchomości komercyjne

Content 700x200
Content 300x250

Reklama

Notowania - Fundusze Inwestycyjne Otwarte Porównywarka funduszy i ETF-ów

Fundusze ruszyły po akcje. BofA widzi sygnał przegrzania

Zarządzający globalnymi funduszami rekordowo zwiększyli w maju zaangażowanie w akcje. W portfelach ubyło gotówki, a najbardziej zatłoczonym zakładem rynkowym stały się półprzewodniki. BofA ostrzega jednak, że tak silny optymizm może poprzedzać realizację zysków.

Globalni zarządzający funduszami mocno uwierzyli w akcje. Z majowej ankiety Bank of America wynika, że alokacja w tę klasę aktywów wzrosła najsilniej w historii badania. Odsetek inwestorów deklarujących przeważenie akcji względem benchmarku wzrósł netto do 50 proc., z 13 proc. miesiąc wcześniej. To najwyższy poziom od stycznia 2022 r.

Reklama

Jednym z najważniejszych elementów ankiety BofA jest spadek udziału gotówki w portfelach. Według danych cytowanych przez Bloomberga jej poziom obniżył się w maju do 3,9 proc. Dla strategów BofA to sygnał kontrariański. Gdy fundusze mają dużo gotówki, na rynku zostaje potencjalne paliwo do dalszych zakupów. Gdy gotówki ubywa, a ekspozycja na akcje rośnie do wysokich poziomów, pojawia się pytanie, kto jeszcze będzie kupował.

Zapisz się na Newsletter
Bądźmy w kontakcie! Prosto na Twojego maila będziemy wysyłać skrót najważniejszych informacji ze świata finansów, powiadomienia o nowościach rynkowych, najnowsze oceny i raporty oraz codzienne notowania wybranych przez Ciebie funduszy inwestycyjnych.
Newsletter

Michael Hartnett, strateg BofA, ocenia, że na rynku akcji dobiega końca tzw. bull capitulation. To określenie można rozumieć jako kapitulację sceptyków: inwestorzy, którzy wcześniej byli ostrożni, pod presją wzrostów zaczynają dołączać do hossy w strachu przed przegapieniem dalszych zwyżek (mechanizm FOMO).

Widać to w segmencie półprzewodników. Według ankiety BofA aż 73 proc. respondentów wskazało pozycję długą w globalnych producentach chipów jako najbardziej zatłoczony zakład rynkowy wobec ok. jednej czwartej w kwietniu. Od końca marca Philadelphia Semiconductor Index wzrósł o niemal 50 proc., a optymizm wobec akcji utrzymuje się mimo presji ze strony ropy powyżej 100 USD za baryłkę i słabości globalnych rynków dłużnych. Wzrost cen ropy po wybuchu wojny z Iranem podbił globalne rentowności obligacji i zwiększył ryzyko, że banki centralne nie znajdą argumentów za łagodzeniem polityki pieniężnej. 

Rentowność 30-letnich obligacji USA wzrosła powyżej 5 proc., a według ankiety BofA 62 proc. inwestorów uważa, że może przekroczyć 6 proc. To byłby poważny test dla wycen akcji, zwłaszcza spółek wzrostowych. Wyższe rentowności oznaczają wyższy koszt kapitału i konkurencję dla akcji ze strony obligacji.

Majowa ankieta pokazuje też wyraźną zmianę preferencji geograficznych. Jeszcze na początku wojny z Iranem europejskie akcje cieszyły się dużym zainteresowaniem. Netto 35 proc. zarządzających deklarowało przeważenie Europy względem globalnego rynku. Obecnie netto 4 proc. jest już niedoważonych w europejskich akcjach. Jeszcze kilka miesięcy temu Europa była dla globalnych inwestorów atrakcyjną alternatywą wobec drogich amerykańskich technologii: miała niższe wyceny, ekspozycję na banki, przemysł i obronność oraz potencjał nadrabiania zaległości. Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie i wzrost cen energii zmieniły jednak to postrzeganie.

Europejska gospodarka jest bardziej wrażliwa na szok energetyczny, a rosnące rentowności obligacji i ryzyko uporczywej inflacji ograniczają przestrzeń do łagodzenia polityki przez EBC. W tym samym czasie USA pozostają głównym beneficjentem hossy związanej z AI, półprzewodnikami i wynikami największych spółek technologicznych (i nie są tak wrażliwe na ceny ropy). Dlatego część zarządzających nie tyle całkowicie wychodzi z Europy, ile przesuwa kapitał tam, gdzie momentum zysków i narracja rynkowa są dziś silniejsze. Dlatego kapitał popłynął przede wszystkim do USA. Według BofA to jedna z najsilniejszych rotacji z Europy do Stanów Zjednoczonych w historii danych sięgających 1999 r. 

Badanie prowadzono w dniach 8-14 maja. Objęło 200 respondentów zarządzających łącznie 517 mld USD aktywów.

Puls rynku

19.05.2026

Fundusze znów ruszyły po akcje. BofA widzi sygnał przegrzania

Źródło: Shutterstock.com

analizy.pl

Napisz komentarz

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Przejdź do logowania

Wszystkie komentarze (0)

Polecamy

Jak rozliczyć podatek z funduszy inwestycyjnych
Reklama
Ranking funduszy inwestycyjnych maj 2026
Reklama
Dbamy o twoją prywatność
Strona Analizy.pl używa plików cookies i przetwarza dane w celu zapewnienia prawidłowego działania serwisu i poprawy jakości świadczonych usług oraz w celach analitycznych, statystycznych i marketingowych. Szanujemy Twoją prywatność, dlatego używamy plików cookies tylko za Twoją zgodą. Wybierz Ustawienia, aby zapoznać się ze szczegółami i zarządzać opcjami. Możesz dostosować swoje preferencje w każdym momencie na stronie Ustawienia prywatności. Aby uzyskać więcej informacji zapoznaj się z naszą Polityką prywatności.

Rozdzielczość Twojego urządzenia jest zbyt niska.
Obróć ekran lub powiększ okno przeglądarki.