BETA ETF z mocnym kwietniem. Inwestorzy znów postawili na polskie akcje
Po rekordowym początku roku aktywność inwestorów w ETF-ach BETA nieco spadła, ale nadal pozostaje wyraźnie wyższa niż w 2025 r. W kwietniu najmocniej przyciągały fundusze dające ekspozycję na polskie akcje.
Kwiecień przyniósł kolejny mocny miesiąc dla BETA ETF, największego krajowego dostawcy funduszy indeksowych notowanych na GPW. Obroty na instrumentach tej marki wyniosły 504 mln zł, a liczba transakcji sięgnęła 122,1 tys. To mniej niż w rekordowych miesiącach pierwszego kwartału, ale nadal znacznie powyżej poziomów obserwowanych w ubiegłym roku.
Reklama
Początek roku był szczególnie mocny m.in. z powodu sezonowych wpłat na rachunki IKE i IKZE. Kwiecień był normalizacją po bardzo silnym kwartale niż wyraźnym osłabieniem zainteresowania.
Napływy mocno w górę
W kwietniu do funduszy BETA ETF napłynęło netto 127 mln zł. Rok wcześniej było to 19 mln zł, co oznacza wzrost o ponad 560 proc. r/r. W porównaniu z marcem, gdy saldo napływów wyniosło niespełna 38 mln zł, także widać wyraźne odbicie aktywności po stronie nowych środków.
Najważniejszy strumień kapitału popłynął do ETF-ów opartych o polskie akcje. Do tej kategorii trafiło blisko 100 mln zł nowych środków. Największe napływy zanotowały: BETA ETF WIG20TR – 40 mln zł, BETA ETF mWIG40TR – 33 mln zł, BETA ETF Dywidenda Plus – ok. 17 mln zł oraz BETA ETF sWIG80TR – ok. 9 mln zł.
Kwiecień był miesiącem odbicia po marcowej korekcie, a polskie indeksy zakończyły go na plusach. W takim otoczeniu inwestorzy chętniej dokładali ekspozycję na krajowy rynek akcji, zwłaszcza przez proste, indeksowe produkty. Mateusz Mucha, zarządzający BETA ETF, wskazuje, że popyt na polskie akcje w formule ETF ma charakter powtarzalny. Jak podkreśla, to nie jest jednorazowy efekt, lecz trend systematycznego budowania ekspozycji na krajowy rynek. Łącznie od kwietnia 2025 r. saldo napływów do funduszy BETA ETF z kategorii akcji polskich sięga już blisko 700 mln zł.
Trading robi obrót
Kwiecień pokazał też drugą stronę rynku ETF-ów: rosnącą rolę produktów tradingowych. Z 504 mln zł obrotu aż 170 mln zł przypadło na rozwiązania o charakterze krótkoterminowym, w tym fundusze lewarowane i short.
W pierwszej połowie kwietnia na GPW zadebiutowały dwa nowe produkty: BETA ETF mWIG40TRlv oraz BETA ETF mWIG40TRsh. To fundusze pozwalające grać odpowiednio na wzrosty i spadki indeksu mWIG40TR, ale z podwyższonym poziomem ryzyka. Tego typu instrumenty nie są klasycznym narzędziem długoterminowego oszczędzania, lecz raczej rozwiązaniem dla inwestorów aktywnie zarządzających ekspozycją.
Widać to także w strukturze napływów. Do BETA ETF Nasdaq-100 2x Short trafiło w kwietniu ok. 16,8 mln zł, ale z BETA ETF Nasdaq-100 3x Lev odpłynęło ok. 19,7 mln zł. Odpływ zanotował też BETA ETF WIG20TRlev – ok. 6,5 mln zł. Oznacza to, że część inwestorów traktuje ETF-y tradingowe taktycznie, dostosowując pozycje do zmienności rynkowej.
Na koniec kwietnia aktywa funduszy BETA ETF wyniosły ok. 2,4 mld zł. Największym funduszem pozostaje BETA ETF mWIG40TR, który zgromadził 675 mln zł aktywów.
BETA ETF ma obecnie 15 funduszy notowanych na GPW. Obejmują one zarówno główne indeksy polskiego rynku akcji, jak i obligacje, ekspozycję zagraniczną, bitcoin oraz produkty tradingowe.
06.05.2026
Źródło: Beta Securities



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania