Przegląd prasy (2026-02-20)
Mróz popsuł start roku, klasyczna dywersyfikacja oparta na ujemnej korelacji akcji i obligacji osłabła, antyinflacyjne obligacje zdały test, kapitał odpływa od USA, a mieszkania z drugiej ręki tanieją - donosi prasa.
Mróz popsuł start roku
Styczniowy pakiet danych makro z Polski wypadł słabiej od oczekiwań, a rynek odczytał to w gołębim kierunku: rentowności SPW spadły, złoty się osłabił, a spółki budowlane lekko oddały część wzrostów. Wyjątkowo mroźna i śnieżna zima uderzyła przede wszystkim w budownictwo, gdzie produkcja budowlano-montażowa zanurkowała mocniej, niż zakładał konsensus. To powinno być przejściowe, bo sektor wciąż ma korzystne tło inwestycyjne (KPO), a odbicie może przyjść wraz z poprawą pogody. Bardziej fundamentalny cień pojawia się w mieszkaniówce: spadek liczby rozpoczynanych budów i pozwoleń sugeruje słabszy popyt na tle podaży. Rozczarował też przemysł. Po bardzo mocnym grudniu styczeń przyniósł spadek, częściowo z wyraźnym śladem pogody (mocna energetyka przy słabszym przetwórstwie), ale wpisujący się w obraz sinusoidalnego, niestabilnego ożywienia.
Reklama
Za: Puls Biznesu (2026-02-20), Ignacy Morawski, Zima zmroziła przemysł i rynek pracy. Słabszy początek 2026 roku w gospodarce
Spadek etatów to głównie statystyka i demografia
Styczniowy spadek liczby etatów w firmach zatrudniających co najmniej 10 osób był nietypowo duży, co na pierwszy rzut oka może sugerować pogorszenie koniunktury. W styczniu jednak statystyki często są zaburzone, bo co roku zmienia się zestaw firm objętych badaniem, a w tym roku dodatkowo zadziałały mróz i długie przerwy świąteczne (zwłaszcza w budownictwie). Kluczowy wniosek jest strukturalny: liczba osób w wieku produkcyjnym szybko maleje, więc rynek pracy coraz mniej rośnie przez tworzenie nowych etatów, a bardziej przez przesunięcia między branżami i typami firm. Coraz częściej zatrudnienie przenosi się do mikrofirm, samozatrudnienia i usług, podczas gdy w większych firmach rośnie presja na utrzymanie kadr. W szerokich danych nie widać na razie krachu, a realny wzrost płac nadal jest zauważalny.
Za: money.pl (2026-02-20), Grzegorz Siemionczyk, Tak ostry spadek zatrudnienia na początku roku to rzadkość. Jest się czym martwić?
Kapitał odpływa od USA, Europa i CEE łapią wiatr w żagle
Przy rotacji sektorowej na Wall Street (presja na tech) europejskie giełdy trzymają się mocno dzięki napływom na Stary Kontynent i emerging markets, w tym CEE. Argumenty? Słabszy dolar, niższe wyceny wyjściowe, lepsza dynamika zysków i możliwy impuls fiskalny poza USA. Na GPW pojawia się zmiana narracji wobec banków (ryzyko kompresji marż przy cięciach stóp i wyższy CIT), co może sprzyjać rotacji w stronę średnich spółek. Jednocześnie rynek żyje oczekiwaniem na potencjalne IPO z portfela Skarbu Państwa. Ryzykiem dla sentymentu pozostaje geopolityka (napięcia USA-Iran).
Za: Parkiet (2026-02-20), Andrzej Pałasz, Europa zyskuje na roszadach w USA
Antyinflacyjne obligacje zdały test
Obligacje oszczędnościowe indeksowane inflacją nie zawsze automatycznie wygrywają z CPI. Kluczowy jest moment zakupu i oprocentowanie w pierwszym roku. Czterolatki kupowane w I połowie 2022 r. startowały z niskim kuponem i przegrały z wysoką inflacją, a coroczny podatek od odsetek utrudniał odrobienie strat (wyjątek: IKE/IKZE). Dopiero po podniesieniu oprocentowania startowego od czerwca 2022 r. (i przy spadającej inflacji) czterolatki z II połowy roku zaczęły realnie zarabiać. Dziesięciolatki wypadły lepiej dzięki kapitalizacji odsetek i podatkowi dopiero na końcu - spełniły rolę ochrony kapitału, choć przewaga nad inflacją w długim horyzoncie nie była spektakularna.
Za: Parkiet (2026-02-20), Emil Szweda, Obligacje antyinflacyjne tym razem pokonały CPI
Gdy 60/40 przestaje działać
Klasyczna dywersyfikacja oparta na ujemnej korelacji akcji i obligacji osłabła: coraz częściej oba rynki spadają jednocześnie. Autor, powołując się na MFW, pokazuje zwrot w USA – od lat 2005-2020 korelacja była wyraźnie ujemna (ok. -0,4), a w ostatnich latach przesunęła się w okolice zera/dodatnio. Punktem przełomowym był 2022 r.: wysoka inflacja i agresywne podwyżki stóp uderzyły zarówno w wyceny akcji, jak i obligacji. Mechanizm psuje też rekordowa podaż długu przy wysokich deficytach oraz utrata bezpiecznej przystani przez obligacje w warunkach inflacji. Jednocześnie w ostatnich miesiącach korelacja znów lekko zeszła na minus, co sugeruje, że przy stabilniejszym makro możliwy jest częściowy powrót do starego reżimu.
Za: Puls Biznesu (2026-02-20), Gabriel Chrostowski, Zmierzch ujemnej korelacji. Dlaczego akcje i obligacje spadają razem?
NBP: korekta cen mieszkań przeniosła się na rynek wtórny
Dane NBP za IV kw. 2025 pokazują, że po trzech miesiącach przerwy to mieszkania z drugiej ręki częściej taniały w największych miastach, choć skala obniżek była na ogół niewielka. Najmocniej spadły średnie ceny m.in. w Rzeszowie, a wyraźne zniżki widać też w Poznaniu i Gdyni. Na tle spadków wyróżniły się Bydgoszcz i Warszawa, gdzie ceny kwartalnie wzrosły, ale w stolicy w ujęciu rocznym nadal są nieco niższe, a poziomy od wielu kwartałów krążą w wąskim przedziale. W kilku dużych miastach (m.in. Kraków, Poznań, Wrocław, Gdynia) w aktach notarialnych wpisywano przeciętnie mniej niż rok wcześniej. Na rynku pierwotnym również widać oznaki schłodzenia: średnia dla największych rynków lekko spadła rok do roku, z większymi zniżkami w części miast.
Za: PAP Biznes (2026-02-20), Mieszkania z drugiej ręki tanieją w największych miastach
20.02.2026
Źródło: Red_Baron / Shutterstock.com



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania