Japonia po wyborach, jen pod presją
Rządząca Partia Liberalno-Demokratyczna odniosła miażdżące zwycięstwo w wyborach do Izby Reprezentantów, zdobywając większość konstytucyjną. Wynik wzmacnia mandat premier Sanae Takaichi i otwiera drogę do zwiększenia wydatków fiskalnych, co już wywołało reakcję na rynku obligacji i presję na jena.
Rządząca Partia Liberalno-Demokratyczna odniosła największe od dekad zwycięstwo w wyborach do Izby Reprezentantów, zdobywając wraz z koalicjantami większość konstytucyjną. Wynik wyborów istotnie wzmacnia mandat premier Sanae Takaichi i otwiera drogę do zwiększenia wydatków fiskalnych, co już teraz znajduje odzwierciedlenie w notowaniach japońskich aktywów.
Reklama
- W reakcji na wstępne wyniki wyborów japońskie giełdy wzrosły, podobnie jak rentowności obligacji, a kurs jena istotnie się wahał. Wynik wyborów umożliwia również realizację zapowiedzianych przez rząd reform – zwiększenia wydatków fiskalnych w celu pobudzenia wzrostu gospodarczego – zauważają ekonomiści PKO BP.
Partia Liberalno-Demokratyczna wraz z koalicyjną Japońską Partią Innowacji (JPI) uzyskała w niedzielę łącznie 352 miejsca w Izbie Reprezentantów, izbie niższej parlamentu. Dla porównania, przed przyspieszonymi wyborami rządząca partia dysponowała 198 mandatami, co znacząco ograniczało jej zdolność do skutecznego rządzenia. Budzi to obawy w kontekście wydatków fiskalnych i wzrostu emisji długu.
- Zwycięstwo premier Sanae Takaichi, której partia zdobyła podczas weekendu konstytucyjną większość w parlamencie, istotnie wzmacnia jej mandat, podnosząc jednocześnie prawdopodobieństwo zwiększenia wydatków fiskalnych. Choć jest to dobra wiadomość dla japońskiej giełdy, to inwestorzy na rynku walutowym oraz krajowych obligacji skarbowych (JGB) będą na nią patrzeć przez pryzmat stabilności zadłużenia. Jako że wydatki publiczne są już niezwykle naciągnięte, obawy dotyczące kolejnych wydatków i wzrostu emisji długu zwiększą premię od ryzyka i mogą spowodować nową wyprzedaż obligacji oraz wzrost ich rentowności – piszą Enrique Díaz-Alvarez, Matthew Ryan, Roman Ziruk i Michał Jóźwiak, analitycy Ebury
Ich zdaniem, miażdżąca przewaga LDP otwiera drogę do dalszej deprecjacji jena. – Luźniejsza polityka fiskalna, choć korzystna dla gospodarki, w żaden sposób nie zmniejszy obaw dotyczących stabilności zadłużenia i raczej nie zwiększy zaufania do japońskiej waluty. Jen radził sobie dotąd całkiem nieźle, wciąż jednak przygotowujemy się na ponowne zbliżanie się kursu USD/JPY do poziomu 160, na którym japońskie władze mogą starać się go wesprzeć przez bezpośrednie interwencje na rynku walutowym – dodają.
09.02.2026
Źródło: surassawadee / Shutterstock.com



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania