Analizy Live: Pierwszy taki ETF na giełdzie! Ropa w dół? I w górę
Ceny ropy wyraźnie cofnęły się w poniedziałek po wcześniejszych wzrostach, indeksy próbują odreagować, a inwestorzy ponownie oceniają relacje między aktywami ryzykownymi i defensywnymi. W porannym wydaniu Analizy LIVE sprawdzimy, czy te krótkoterminowe zmiany się utrzymały, czy jest to tylko chwilowa ulga, czy też sygnał większej zmiany rynkowej.
W centrum uwagi znajdzie się także krajowy rynek kapitałowy. Na GPW debiutuje pierwszy ETF od dużego TFI – wydarzenie, które może okazać się ważnym testem dla rozwoju inwestowania pasywnego w Polsce.
W programie m.in.:
- rynek ropy: czy spadek cen po ostatnim wzroście zmienności oznacza wygasanie obaw wokół cieśniny Ormuz;
- giełdy: czy odbicie indeksów to początek poprawy nastrojów, czy jedynie krótkoterminowa reakcja ulgowa;
- bitcoin i złoto: czy inwestorzy ponownie przesuwają kapitał w stronę bardziej ryzykownych aktywów;
- ETF-y na GPW: co może oznaczać debiut pierwszego ETF-a od dużego TFI dla rynku i inwestorów.
Gościem programu będzie Jarosław Leśniczak, wiceprezes TFI PZU. Porozmawiamy o tym, dlaczego tradycyjne TFI wchodzi na rynek ETF-ów i jakie znaczenie może mieć ten krok dla krajowego rynku funduszy.
Reklama
Geopolityka i rynek ropy naftowej
Sytuacja na rynku ropy pozostaje pod silnym wpływem wydarzeń militarnych w regionie Zatoki Perskiej. Mimo wcześniejszych prób uwolnienia rezerw (400 mln baryłek), rynek zareagował wzrostami na nowe ogniska konfliktu.
Kluczowe punkty zapalne:
- Ataki na ZEA: drony uderzyły w terminale naftowe w Zjednoczonych Emiratach Arabskich oraz infrastrukturę w pobliżu lotniska w Dubaju. Jest to postrzegane jako kolejny przełom w eskalacji działań Iranu.
Wąskie gardła transportowe:
- Cieśnina Ormuz: kluczowy punkt dla transportu (ubytek ok. 8 mln baryłek dziennie w przepływach).
- Kanał Sueski i cieśnina Bab al-Mandab: działalność Huti z Jemenu stwarza realne zagrożenie dla drożności szlaku poprzez ataki dronami i pociskami na kontenerowce.
Prognozy cenowe:
Obecne poziomy ok. 100 USD są trudne dla gospodarki, ale akceptowalne. Scenariusz wzrostu do 150 USD jest możliwy, natomiast przekroczenie bariery 200 USD mogłoby doprowadzić do załamania gospodarki światowej.
Konsekwencje makroekonomiczne:
Istnieje realne ryzyko wystąpienia stagflacji (niski wzrost gospodarczy przy wysokiej inflacji), przypominającej kryzys lat 70. XX wieku. Wyższe ceny paliw (potencjalny wzrost o 20–40% na stacjach) utrwalają oczekiwania inflacyjne konsumentów i pogarszają bilans handlowy krajów będących importerami netto ropy, takich jak Polska.
Rynki akcji i scenariusze inwestycyjne
Inwestorzy oczekują na rozstrzygnięcia polityczne ze strony administracji USA oraz wyniki posiedzeń Fed i EBC.
Scenariusz optymistyczny: ogłoszenie „sukcesu” przez USA, deeskalacja działań Iranu, otwarcie cieśniny Ormuz.
Spadek cen ropy o ok. 15 USD, napływ kapitału z funduszy makro, wzrosty indeksów o 2–3%.
Scenariusz pesymistyczny: kontynuacja ataków na instalacje naftowe, brak porozumienia do końca tygodnia.
Przełamanie 200-dniowych średnich kroczących, „washout” (spadki o 4–7%), ucieczka od ryzyka.
Bitcoin i Złoto
Obserwujemy interesującą rozbieżność w zachowaniu dwóch głównych aktywów postrzeganych jako alternatywne.
Bitcoin jako barometr ryzyka: kurs powyżej 74 000 USD sugeruje, że rynek nie gra jeszcze scenariusza katastroficznego. Bitcoin wyprzedza obecnie rynki akcji w pokazywaniu nastawienia inwestorów. Prognozuje się, że po ewentualnym krótkoterminowym cofnięciu (test 60 000 USD), kryptowaluta ustanowi nowe szczyty w przyszłym roku.
Złoto w stagnacji: mimo napięć geopolitycznych, złoto nie ma siły rosnąć. Wynika to z dużej zmienności (szczególnie po styczniowych wzrostach), która zniechęca inwestorów instytucjonalnych. Przewidywany jest trend boczny, lekko spadkowy w najbliższych miesiącach.
Nowy rozdział inwestowania pasywnego w Polsce
Debiut ETF od TFI PZU na warszawskiej giełdzie jest uznawany za wydarzenie przełomowe, zmieniające postrzeganie tradycyjnych instytucji finansowych.
Benchmark: unikalny miks 50% WIG20 i 50% mWIG40. Taka konstrukcja ma na celu połączenie płynności największych spółek z dynamiką średnich przedsiębiorstw, co lepiej odzwierciedla polską gospodarkę (mniejsza dominacja sektora bankowego).
Koszty: opłata za zarządzanie wynosi 0,40% (40 bipsów), co czyni go jednym z najtańszych produktów na rynku. Dodatkowo, do końca czerwca TFI PZU pokrywa koszty operacyjne (depozytariusz, transakcje).
Polityka dywidendowa: dywidendy są akumulowane i reinwestowane, co zwiększa stopę zwrotu w porównaniu do modeli wypłacających środki.
Strategia rozwoju i przyszłość rynku:
TFI PZU planuje budowę palety blisko 10 funduszy ETF pokrywających główne klasy aktywów. Kolejne kroki to:
- Kwiecień: debiut ETF opartego na indeksie MSCI World (akcje rynków rozwiniętych).
- Maj: planowany debiut funduszu na alternatywną klasę aktywów (wykluczono kryptowaluty).
- Perspektywa legislacyjna: oczekiwane zmiany w prawie mogą pozwolić na emitowanie „jednostek ETF-owych” do już istniejących funduszy otwartych (tzw. podwójna jednostka), co może zrewolucjonizować polski rynek kapitałowy na wzór skoku technologicznego w bankowości.
Transmisja: wtorek, 17 marca 2026 r., godz. 8:45
Prowadzą: Rafał Bogusławski i Robert Stanilewicz
Czekamy na Państwa pytania i komentarze
Materiał ma charakter informacyjno-edukacyjny i nie stanowi rekomendacji inwestycyjnych.
17.03.2026
Źródło: analizy.pl



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania