Fundusznie opublikowałjeszcze strukturyaktywów9 copyikonaikonacheckrxFill 1filmIconinfografikaIconwywiadIconGroup 2!!whitesvg/lupaWhitewhitesvg/megafonWhiteGroup 3Page 1GroupGrouplocationcheckBigKontaktGroup 4Fill 1Group 2GroupDO GÓRYWfGroup 8iGroup 3rvxGroup 9

Reklama

Virtune zaprasza na Temat Tygodnia:

ETP Virtune na GPW

Content 700x200
Content 300x250

Reklama

Notowania - Fundusze Inwestycyjne Otwarte Porównywarka funduszy i ETF-ów

Przegląd prasy (2026-03-20)

Wzrost płac słabnie i nie podbije inflacji, banki redukują prognozy inwestycji w Polsce, KNF krytykuje UOKiK za ustawę o kredycie konsumenckim, NWAI DM chce wejść na główny parkiet, spółki obronne na fali geopolityki i wydatków zbrojeniowych, sezon dywidend na GPW zapowiada się rekordowo, a Nagel dopuszcza podwyżkę stóp EBC już w kwietniu.

Rynek pracy stygnie, ale RPP pozostaje ostrożna

Dane z rynku pracy wskazują na wyraźne wygasanie presji płacowej. W lutym wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw wzrosły o 6,1 proc. r/r, poniżej oczekiwań ekonomistów. Jednocześnie rośnie stopa bezrobocia (do 6,1 proc.), a zatrudnienie pozostaje w trendzie spadkowym, co potwierdza osłabienie popytu na pracę. Taki zestaw danych – chłodniejszy rynek pracy i wolniejszy wzrost płac – teoretycznie sprzyja obniżkom stóp procentowych, bo ogranicza ryzyko spirali płacowo-inflacyjnej. W praktyce jednak Rada Polityki Pieniężnej najpewniej wstrzyma się z decyzjami i pozostanie w trybie „wait-and-see”, głównie ze względu na niepewność związaną z konfliktem na Bliskim Wschodzie i jego wpływem na ceny surowców. Ekonomiści podkreślają, że obecne warunki różnią się od 2022 r. Słabszy rynek pracy i niższa presja popytowa zmniejszają ryzyko ponownego wybuchu inflacji, ale jednocześnie niepewność geopolityczna ogranicza przestrzeń do szybkiego luzowania polityki pieniężnej.

Reklama

Za: Puls Biznesu (2026-03-20), Marek Chądzyński, „Wzrost płac słabnie i nie podbije inflacji. To jednak za mało, by ciąć stopy procentowe”

Zapisz się na Newsletter
Bądźmy w kontakcie! Prosto na Twojego maila będziemy wysyłać skrót najważniejszych informacji ze świata finansów, powiadomienia o nowościach rynkowych, najnowsze oceny i raporty oraz codzienne notowania wybranych przez Ciebie funduszy inwestycyjnych.
Newsletter

Za: Parkiet 2026-03-20), Mikołaj Fidziński, Powiało chłodem z danych za luty z polskiej gospodarki

Banki ostrożniej patrzą na inwestycje w Polsce

Słabe dane makro za luty oraz wzrost niepewności związany z wojną na Bliskim Wschodzie skłoniły część banków do obniżenia prognoz inwestycji w Polsce na 2026 r. Największym rozczarowaniem okazała się produkcja budowlano-montażowa, która spadła aż o 13,7 proc. r/r, co sugeruje słabszy od oczekiwań początek roku dla inwestycji infrastrukturalnych i budownictwa. Jednocześnie dane o płacach potwierdziły chłodzenie rynku pracy, choć produkcja przemysłowa utrzymała umiarkowany wzrost. Ekonomiści nadal zakładają relatywnie solidny wzrost PKB, ale coraz częściej korygują ścieżkę inwestycji: Santander lekko obniżył prognozę, nadal widząc wzrost bliski 9 proc., mBank mocno ściął oczekiwania na I kwartał i obniżył prognozę całoroczną PKB, a Pekao wskazuje, że część opóźnień uda się nadrobić później, lecz nie w pełni. Wspólny wniosek jest taki, że inwestycje pozostaną ważnym silnikiem gospodarki, ale ich odbicie może być słabsze i bardziej przesunięte w czasie, niż wcześniej zakładano.

Za: Puls Biznesu (2026-03-20), Ignacy Morawski, „Banki redukują prognozy inwestycji w Polsce. Powody: słabe dane z gospodarki i wojna”

Obligacje po szoku – okazja czy początek większego trendu?

Gwałtowny wzrost rentowności obligacji po wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie i blokadzie Cieśniny Ormuz zmienił krótkoterminowy obraz rynku długu. Jeszcze przed eskalacją napięć inwestorzy zakładali dalsze obniżki stóp procentowych i spadek inflacji, co sprzyjało wzrostowi cen obligacji. Nagły wzrost cen ropy odwrócił ten scenariusz, podbijając rentowności – w Polsce nawet o ok. 100 pb w ciągu tygodnia – i wymuszając dostosowanie portfeli inwestorów. Pojawia się więc pytanie, czy obecne poziomy to atrakcyjna okazja zakupowa, czy raczej zapowiedź głębszych problemów. W krótkim terminie rynek może stabilizować się po gwałtownej wyprzedaży, jednak w szerszym ujęciu obligacje wciąż poruszają się w ramach kilkuletnich konsolidacji. Autor zwraca uwagę, że szczególnie istotna jest sytuacja w USA – rosnące zadłużenie, wysokie deficyty i koszty konfliktu mogą oznaczać początek dłuższego trendu wzrostu rentowności, który przełoży się także na inne rynki, w tym Polskę. Wniosek: choć krótkoterminowo obligacje mogą dać okazję inwestycyjną, w dłuższym horyzoncie inwestorzy powinni zachować dużą ostrożność.

Za: Parkiet (2026-03-20), Emil Szweda, „Jaką strategię wybrać na rynku obligacji?”

KNF ostro krytykuje projekt ustawy o kredycie konsumenckim

Projekt nowej ustawy o kredycie konsumenckim przygotowany przez UOKiK spotkał się z wyjątkowo ostrą krytyką ze strony UKNF, który kwestionuje zarówno jego treść, jak i sposób procedowania. Nadzór wskazuje, że regulacja – mająca wdrożyć unijną dyrektywę CCD2 i obowiązywać przez kolejne 10-15 lat – nie tylko nie rozwiązuje istniejących problemów rynku, ale może generować nowe ryzyka prawne i destabilizować system finansowy. Wśród głównych zarzutów znajdują się m.in. nadmierne rozszerzenie definicji kredytu konsumenckiego, zbyt restrykcyjne zasady badania zdolności kredytowej oraz kontrowersyjne podejście do sankcji kredytu darmowego, które – zdaniem KNF – może prowadzić do masowych sporów sądowych na wzór spraw frankowych. Krytyka dotyczy również procesu legislacyjnego – według UKNF konsultacje miały charakter pozorny, a uwagi rynku i instytucji publicznych zostały w dużej mierze zignorowane. Nadzór alarmuje także, że projekt miesza kompetencje instytucji, nakładając na KNF nowe obowiązki bez odpowiedniego uzasadnienia i analizy skutków, co może prowadzić do chaosu regulacyjnego i rozwoju szarej strefy.

Za: Puls Biznesu (2026-03-20), Eugeniusz Twaróg, „KNF krytykuje UOKiK za ustawę o kredycie konsumenckim”

Spółki obronne na fali geopolityki i wydatków zbrojeniowych

Wzrost napięć geopolitycznych oraz perspektywa wielomiliardowych wydatków na obronność w Europie napędzają kolejną falę hossy na akcjach spółek z sektora militarnego. Inwestorzy liczą na długoterminowy trend dozbrajania państw, wspierany zarówno przez wojnę na Bliskim Wschodzie, jak i konflikt w Ukrainie, a także programy takie jak unijny SAFE. Jednocześnie eksperci zwracają uwagę, że mimo silnych fundamentów branży, wyceny spółek są podatne na dużą zmienność, a po fazie euforii często pojawiają się korekty. Na GPW wyróżniają się m.in. Niewiadów Polska Grupa Militarna (silny wzrost kursu i rozwój produkcji amunicji), Odlewnie Polskie (nowe kontrakty dla PGZ) czy Zremb-Chojnice (zamówienia dla Bundeswehry), które korzystają z rosnącego popytu na sprzęt wojskowy. Wzrosty notują też inne podmioty, choć ich skala zależy od portfela zamówień i tempa realizacji kontraktów. Wspólnym mianownikiem jest rosnące znaczenie sektora obronnego jako jednego z głównych beneficjentów obecnego otoczenia makro i geopolitycznego.

Za: Parkiet (2026-03-20), Jacek Mysior, „Spółki związane z obronnością na fali”

NWAI DM chce wejść na główny parkiet

NWAI Dom Maklerski, notowany od 2011 r. na NewConnect, zdecydował o przenosinach na rynek główny GPW, uznając dotychczasową obecność na alternatywnym parkiecie za pozbawioną realnych korzyści biznesowych. Zarząd liczy, że przeprowadzka pozwoli „urealnić” wycenę spółki, zwiększyć zainteresowanie ze strony funduszy inwestycyjnych oraz stworzyć lepszą „walutę” do ewentualnych przejęć i konsolidacji. Ma to znaczenie nie tylko dla potencjalnych transakcji M&A, ale także dla programu motywacyjnego opartego na akcjach. Spółka działa głównie w segmencie obrotu obligacjami z inwestorami instytucjonalnymi, a ten obszar odpowiadał w 2025 r. za większość jej przychodów. NWAI DM podkreśla też skalę działalności. Według zarządu wartość przeprowadzonych przez firmę transakcji obligacjami przekroczyła w ubiegłym roku 100 mld zł. Przenosiny na rynek główny mają więc być kolejnym krokiem w dojrzewaniu firmy i budowaniu pozycji pod dalszy rozwój.

Za: Puls Biznesu (2026-03-20), Kamil Kosiński, „Pełnoletni NWAI DM idzie na rynek główny po wycenę i "walutę" na przejęcia”

Sezon dywidend zapowiada się rekordowo

Po bardzo mocnym 2025 r. inwestorzy mogą liczyć na kolejny obfity sezon dywidend na GPW. W ubiegłym roku spółki wypłaciły akcjonariuszom ok. 40 mld zł, a w 2026 r. kwota ta może wzrosnąć nawet o kolejne 5 mld zł. Wysokie wypłaty pozostają jednym z kluczowych czynników przyciągających kapitał na krajowy rynek, zwłaszcza że indeksy dochodowe (uwzględniające dywidendy) wyraźnie przewyższają wyniki klasycznych indeksów cenowych. Trzon dywidend tradycyjnie stanowi sektor bankowy, który dzięki bardzo dobrym wynikom i łagodniejszym rekomendacjom nadzoru może przeznaczyć na wypłaty znaczną część zysków. Pierwsze zapowiedzi – m.in. ze strony Santander BP – wskazują na wysokie poziomy dywidend, a solidne wypłaty deklarują także spółki z innych sektorów, w tym telekomy, handel detaliczny czy deweloperzy. Jednocześnie skala dywidend pozostaje silnie uzależniona od cyklu gospodarczego, regulacji i kondycji kluczowych branż, co oznacza, że choć trend jest wzrostowy, nie jest on pozbawiony zmienności.

Za: Parkiet (2026-03-20), Andrzej Pałasz, „Powoli rusza sezon sutych dywidend z krajowej giełdy”

Nagel dopuszcza podwyżkę stóp EBC już w kwietniu

Joachim Nagel, prezes Bundesbanku i członek Rady Prezesów EBC, zasugerował, że jeśli wojna z Iranem trwale pogorszy perspektywy inflacji, Europejski Bank Centralny może już na kolejnym posiedzeniu rozważyć podwyżkę stóp procentowych. To wyraźny sygnał, że po utrzymaniu stóp bez zmian EBC nie wyklucza szybkiego zwrotu w stronę bardziej restrykcyjnej polityki, jeśli wzrost cen energii zacznie silniej przenikać do inflacji bazowej i oczekiwań inflacyjnych. Nowe projekcje EBC zakładają inflację w strefie euro na poziomie 2,6 proc. w 2026 r., a w skrajnym scenariuszu – przy dłuższych zaburzeniach dostaw ropy i gazu – nawet wzrost do 6,3 proc. na początku 2027 r. Jednocześnie bank centralny stoi przed trudnym dylematem, bo droższa energia może jednocześnie podbijać inflację i osłabiać wzrost gospodarczy. Wypowiedzi innych członków EBC pokazują jednak raczej ostrożne podejście: bank chce najpierw ocenić skalę szoku, zanim zdecyduje o zmianie kursu polityki pieniężnej.

Za: Bloomberg (2026-03-20), Mark Schroers, „ECB Would Need April Hike If Price Outlook Sours, Nagel Says”

Puls rynku

20.03.2026

Przegląd prasy (2026-03-20)

Źródło: Red_Baron / Shutterstock.com

analizy.pl

Napisz komentarz

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Przejdź do logowania

Wszystkie komentarze (0)

Polecamy

Jak rozliczyć podatek z funduszy inwestycyjnych
Reklama
Ranking funduszy inwestycyjnych marzec 2026
Reklama
Dbamy o twoją prywatność
Strona Analizy.pl używa plików cookies i przetwarza dane w celu zapewnienia prawidłowego działania serwisu i poprawy jakości świadczonych usług oraz w celach analitycznych, statystycznych i marketingowych. Szanujemy Twoją prywatność, dlatego używamy plików cookies tylko za Twoją zgodą. Wybierz Ustawienia, aby zapoznać się ze szczegółami i zarządzać opcjami. Możesz dostosować swoje preferencje w każdym momencie na stronie Ustawienia prywatności. Aby uzyskać więcej informacji zapoznaj się z naszą Polityką prywatności.

Rozdzielczość Twojego urządzenia jest zbyt niska.
Obróć ekran lub powiększ okno przeglądarki.