EBC bez zmian, ale z wyraźnym ostrzeżeniem. Wojna z Iranem podbija inflację
Europejski Bank Centralny utrzymał stopy procentowe bez zmian, ale jednocześnie podniósł prognozy inflacji i obniżył ścieżkę wzrostu gospodarczego. Eskalacja wojny na Bliskim Wschodzie i skok cen energii znów komplikują bankom centralnym walkę o trwały powrót inflacji do celu.
Europejski Bank Centralny już po raz szósty pozostawił stopę depozytową na poziomie 2,0 proc., stopę podstawowych operacji refinansujących na 2,15 proc., a stopę kredytu w banku centralnym na 2,40 proc. Sama decyzja nie była zaskoczeniem. Znacznie ważniejszy okazał się jednak ton komunikatu. Rada Prezesów przyznała, że wojna na Bliskim Wschodzie istotnie zwiększyła niepewność, tworząc jednocześnie ryzyko wyższej inflacji i słabszego wzrostu gospodarczego. W krótkim terminie konflikt ma podbijać inflację przede wszystkim przez wyższe ceny energii.
Reklama
Według EBC słabszy wzrost odzwierciedla globalny wpływ wojny na rynki surowców, realne dochody i nastroje. Jednocześnie gospodarce nadal mają sprzyjać niskie bezrobocie, solidne bilanse sektora prywatnego oraz wydatki publiczne na obronność i infrastrukturę. EBC podkreśla też, że nadal będzie działał w trybie z posiedzenia na posiedzenie, opierając decyzje na danych i nie deklarując z góry określonej ścieżki stóp procentowych.
- Wojna na Bliskim Wschodzie zaburza rynki towarowe i wpływa negatywnie na płace realne i zaufanie konsumentów. Doprowadziło to do rewizji w dół konsumpcji i inwestycji w scenariuszu bazowym projekcji, zwłaszcza na 2026 r. Ten wpływ jest bardziej znaczący w przypadku alternatywnych scenariuszy, wraz z bardziej dotkliwym i dłuższym szokiem na rynku energii - powiedziała Christine Lagarde, szefowa EBC. - Każda odpowiedź rządów na szok energetyczny powinna być tymczasowa, ukierunkowana i odpowiednio skrojona - dodała.
Inflacja wyżej, wzrost niżej
W nowych projekcjach, przygotowanych wyjątkowo z uwzględnieniem danych do 11 marca, EBC podniósł prognozę inflacji HICP na 2026 r. do 2,6 proc. z 1,9 proc. w grudniu. Na 2027 r. bank widzi teraz 2,0 proc. zamiast 1,8 proc., a na 2028 r. 2,1 proc. zamiast 2,0 proc. W górę przesunięto również ścieżkę inflacji bazowej: do 2,3 proc. w 2026 r., 2,2 proc. w 2027 r. i 2,1 proc. w 2028 r. Równocześnie obniżono prognozy wzrostu PKB dla strefy euro: na 2026 r. do 0,9 proc. z 1,2 proc., a na 2027 r. do 1,3 proc. z 1,4 proc.; prognoza na 2028 r. pozostała na poziomie 1,4 proc.
EBC otwarcie przyznał też, że w alternatywnym scenariuszu przedłużonych zakłóceń dostaw ropy i gazu inflacja byłaby wyższa, a wzrost niższy od scenariusza bazowego. To oznacza, że dla Frankfurtu wraca problem, który banki centralne znają z 2022 r.: szok energetyczny może jednocześnie schładzać gospodarkę i utrzymywać presję cenową.
Dezinflacja trwa, ale wojna zmienia optykę
W lutym inflacja HICP w strefie euro wzrosła do 1,9 proc. z 1,7 proc. w styczniu, a inflacja bazowa do 2,4 proc. z 2,2 proc. W usługach dynamika cen sięgnęła 3,4 proc., podczas gdy w towarach wyniosła 0,7 proc. EBC podkreśla, że większość miar inflacji bazowej pozostaje zgodna z celem 2 proc. w średnim terminie, a długoterminowe oczekiwania inflacyjne są nadal dobrze zakotwiczone. Problem polega na tym, że wojna już podniosła krótkoterminowe oczekiwania inflacyjne i zwiększyła ryzyko przeniesienia droższej energii na szerszy koszyk cen.
Bank centralny zaznacza przy tym, że gospodarka strefy euro wykazywała dotąd pewną odporność. W IV kwartale 2025 r. PKB wzrósł o 0,2 proc., wspierany głównie przez popyt krajowy. Jednocześnie jednak po ostatniej eskalacji konfliktu warunki finansowe wyraźnie się zaostrzyły: giełdy spadły, a rynkowe stopy procentowe w strefie euro, zwłaszcza te krótkoterminowe, poszły w górę.
Po decyzji euro zyskiwało około 0,3 proc. wobec dolara. Jeszcze ważniejsze jest jednak to, co wydarzyło się na rynku stóp: inwestorzy zaczęli wyceniać w pełni dwie podwyżki po 25 pb stopy depozytowej EBC jeszcze w tym roku.
W czwartek ropa Brent chwilowo przekraczała 119 dol. za baryłkę po kolejnej eskalacji ataków na infrastrukturę energetyczną na Bliskim Wschodzie. Dla Europy taki ruch oznacza szybki powrót pytania nie o to, kiedy pojawi się następna obniżka stóp, ale czy EBC nie będzie musiał ponownie reagować na importowaną inflację.
Kolejne posiedzenie Rady Prezesów odbędzie się 29-30 kwietnia. Warto jednak dodać, że pełne projekcje makroekonomiczne EBC publikuje cztery razy w roku (w marcu, czerwcu, wrześniu i grudniu), więc następny taki pakiet powinien pojawić się dopiero przy posiedzeniu 10-11 czerwca. Do tego czasu kluczowe dla rynku pozostaną ceny ropy i gazu, skala przenoszenia szoku energetycznego na inflację bazową oraz trwałość wzrostu oczekiwań inflacyjnych.
19.03.2026
Źródło: Shutterstock.com



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania