Invesco tnie koszty ETF-a na rynki wschodzące
Kolejny ruch w europejskiej wojnie cenowej na rynku najprostszych ekspozycji indeksowych. Invesco obniża opłatę za zarządzanie w ETF-ie na MSCI Emerging Markets z 0,19 do 0,09 proc. rocznie. Dodatkowo znika opłata swapowa, która dotąd wynosiła 0,10 proc.
Invesco obniżyło opłatę za zarządzanie w funduszu Invesco MSCI Emerging Markets UCITS ETF (Acc) (USD). Zmiana obowiązuje od 30 kwietnia 2026 r. i dotyczy akumulującej klasy jednostek. Opłata spada z 0,19 proc. do 0,09 proc. rocznie.
Reklama
Invesco poinformowało również dystrybutorów, że uzgodniło korzystniejsze warunki transakcji swapowych z kontrahentami funduszu. W efekcie opłata swapowa, która wcześniej wynosiła 0,10 proc. rocznie, została obniżona do zera. Oznacza to, że całkowity kosztowy ciężar produktu spada z ok. 0,29 proc. rocznie do 0,09 proc. rocznie. Przy niezmienionych pozostałych parametrach fundusz powinien poprawić relatywny wynik wobec dotychczasowej struktury kosztów o ok. 0,20 pkt proc. rocznie.
Invesco wskazuje, że dzięki syntetycznej, swapowej replikacji tracking error ma pozostać bardzo niski, na poziomie ok. 0,01 proc., co oznacza bardzo stabilne śledzenie benchmarku. Niska opłata nie eliminuje jednak ryzyka samej klasy aktywów ani ryzyka kontrahenta charakterystycznego dla ETF-ów syntetycznych.
Invesco MSCI Emerging Markets UCITS ETF śledzi wynik netto indeksu MSCI Emerging Markets NTR. Indeks obejmuje duże i średnie spółki z rynków wschodzących, ważone kapitalizacją skorygowaną o free float. Na koniec marca największe ekspozycje geograficzne stanowiły Chiny, Tajwan, Korea Południowa i Indie, a sektorowo dominowały technologie ifinanse.
Kilka tygodni wcześniej Invesco obniżyło opłatę w swoim ETF-ie na MSCI World z 0,19 proc. do 0,05 proc. rocznie. W komunikacie dotyczącym tej zmiany wskazywano na rosnącą skalę europejskiego rynku ETF-ów oraz możliwość wykorzystania efektywności platformy produktów swapowych do oferowania tanich ekspozycji na podstawowe indeksy akcyjne.
W przypadku funduszu na rynki wschodzące obniżka jest szczególnie istotna, bo segment ten przez lata był droższy niż najprostsze ekspozycje na akcje amerykańskie czy globalne. Wynikało to m.in. z większej liczby rynków, wyższych kosztów transakcyjnych, różnic podatkowych, ograniczeń operacyjnych i niższej płynności części lokalnych giełd.
Po obniżce opłat fundusz Invesco znalazł się w gronie najtańszych ETF-ów UCITS dających ekspozycję na indeks MSCI Emerging Markets. Według ETF Stream, MXFS zrównał się poziomem kosztów z BNP Paribas Easy MSCI Emerging UCITS ETF i stał się jednym z najtańszych syntetycznych ETF-ów na ten benchmark w Europie. Jego TER jest obecnie niższy niż w porównywalnych produktach Amundi, BlackRocka czy UBS, gdzie opłaty wynoszą 0,14 proc. rocznie.
04.05.2026
Źródło: Shutterstock / rafapress



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania