Polityka inwestycyjna, limity i zróżnicowanie stóp zwrotu w PPK

19.06.2019 | analizy.pl
Źródło: ESB Professional / Shutterstock.com
Jednym z kluczowych kryteriów wyboru PPK powinien być sposób zarządzania funduszami w PPK. Ustawodawca dał bowiem dużą swobodę kształtowania polityki inwestycyjnej. Stopy zwrotu pomiędzy dostawcami prawdopodobnie będą się więc istotnie różnić

Rozważania na temat limitów inwestycyjnych zapisanych w Ustawie o PPK będą narastać w miarę upływu czasu. Pierwsza poruszana kwestia to bezpieczeństwo inwestycji, druga to wpływ limitów na możliwość osiągania zróżnicowanych stóp zwrotu przez firmy zarządzające. I właśnie to drugie zagadnienie wydaje się na tyle intrygujące, że warto spojrzeć na nie uważniej.

Zapisz się na Newsletter

Co zyskujesz?

Powiadomienia o ważnych wydarzeniach i nowościach rynkowych, najnowsze
oceny i raporty oraz zawsze aktualną listę TOP5 funduszy inwestycyjnych.

Ustawa o PPK wprowadza dwa rodzaje limitów inwestycyjnych, które będą obowiązywały w funduszach zdefiniowanej daty. Jeden rodzaj limitów wynika z czasu jaki funduszowi pozostał do dnia zdefiniowanej daty, drugi z dopuszczalnych lub obowiązkowych poziomów zaangażowania w poszczególne klasy aktywów.

Dla funduszy o odległych zdefiniowanych datach, na przykład dla funduszu zdefiniowanej daty 2050 przedział limitu dla instrumentów udziałowych wynosi pomiędzy 60%-80%. Oznacza to, że w obu przypadkach rozpiętość przedziału wynosi 20 punktów procentowych. Te same fundusze podlegają również limitom inwestycyjnym. W ramach części udziałowej przynajmniej 40% aktywów powinno być inwestowane w akcje wchodzące w skład indeksu WIG20; Co najmniej 20% części udziałowej powinno być inwestowane w akcje będące przedmiotem obrotu w państwie należącym do OECD innym niż Polska. Z drugiej strony maksymalny poziom zaangażowania w akcje wchodzące w mWIG40 wynosi 20%, a inne akcje lub instrumenty udziałowe emitowane przez spółki publiczne notowane na GPW (spoza WIG20 i mWIG40) lub na NewConnect mogą stanowić nie więcej niż 10% części akcyjnej funduszu zdefiniowanej daty.

Dla spółek z mWIG40 i mniejszych spółek notowanych na GPW i NewConnect, ustawowo nieprzekraczalnymi limitami będą górne ograniczenia, czyli odpowiednio 12% i 6% całego portfela przy zaangażowaniu w akcje na poziomie 60%, i 14% i 8% przy zaangażowaniu portfela w akcje na poziomie 80%. Dla WIG20 i akcji z rynków OECD mamy jedynie dolne ograniczenie, czyli odpowiednio 24% i 12% całości aktywów przy zaangażowaniu w akcje na poziomie 60% oraz 32% i 16% przy zaangażowaniu w akcje na poziomie 80%.

Biorąc pod uwagę te ograniczenia inwestycyjne możemy sprawdzić jak szeroki zakres zmian alokacji będzie dostępny dla zarządzającego funduszem zdefiniowanej daty.
 
Limity

Rozpatrujemy tylko ograniczenia dotyczące danego indeksu lub kategorii instrumentów udziałowych, więc wartości w kolumnach nie sumujemy. Ograniczenie maksymalnego zaangażowania w WIG20 wynika z konieczności utrzymania minimalnego zaangażowania w inwestycjach zagranicznych. Maksymalny poziom zaangażowania w instrumenty udziałowe notowane na rynkach OECD wynika z ustawowego limitu dla inwestycji zagranicznych na poziomie 30%.

Analiza dopuszczalnych minimalnych i maksymalnych limitów zaangażowania wskazuje, że zarządzający będą mieli dość dużą swobodę w podejmowaniu decyzji zarówno o poziomie alokacji w instrumenty udziałowe, jak również w poszczególne indeksy czy grupy akcji.

Chcąc zobaczyć, co takie możliwości różnic w alokacji może oznaczać dla stóp zwrotu w długim terminie przyjrzyjmy się zmianom notowań indeksów w obecnej, niepełnej jeszcze dekadzie.
 
Zmiany

Poza indeksami, które wprost są wskazane w ustawie jako reprezentanci inwestycji w spółki notowane na GPW spoza WIG20 i mWIG40 przyjąłem sWIG80, a dla inwestycji zagranicznych SP 500 Total Return i Euro Stoxx 600.

Zróżnicowanie stóp zwrotu w skali poszczególnych lat pokazuje, że możliwości wypracowania dodatkowych stóp zwrotu dzięki właściwej alokacji jest dużo. Spojrzałbym jednak bardziej statycznie, czyli na konsekwencji decyzji o alokacji w całym okresie. Jeżeli zarządzający zdecydowałby o rezygnacji z inwestycji w mWIG40 i w zamian zainwestowałby w WIG20, wówczas różnica w stopach zwrotu wynosi 83,3 punkty procentowe (118,9% - 35,6%). Przyjmując nawet, że zarządzający utrzymuje minimalny poziom zaangażowania w akcje, to rezygnuje z 12% udziału mWIG40 w portfelu. Różnica w stopach zwrotu wyniosłaby 10 punktów procentowych dla całego portfela. Proponuję samodzielnie policzyć jaka będzie różnica w stopie zwrotu, w którym zarządzający zainwestuje 12% portfela w spółki z Eurostoxx 600, a portfelem, w którym znalazłoby się 30% spółek ze SP 500.

To oczywiście są rozważania z wykorzystaniem danych historycznych, ale ostatnia dekada nie była okresem szczególnym pod względem zmienności czy zróżnicowania stóp zwrotu na rynkach akcji. Patrząc na dopuszczalne zmiany alokacji i zmienność na rynkach, możliwości wykazania się nie zabraknie. Głównym czynnikiem, który zadecyduje o tym czy stopy zwrotu pomiędzy funduszami zarządzanymi przez różne firmy inwestycyjne będą zróżnicowane, będzie polityka inwestycyjna. Jeśli polityka inwestycyjna wdrożona przez instytucje będzie zachowawcza, stopy zwrotu będą zbliżone. Jeśli firmy podejmą wyzwanie i większe ryzyko, to różnice w stopach zwrotu będą istotne.
 
Rafał Bogusławski
Analizy Online


TAGI:

fundusze zdefiniowanej datyFundusz Zdefiniowanej DatyPPK

zobacz także

↑ na górę