Odpalamy nowe analizy.pl! Start już wkrótce!

Sprawa GetBack a fundusze

28.03.2018 | Olga Sierakowska
Źródło: Orhan Cam / shutterstock.com
pobierz plik: xlsx
Od 2 marca głośno jest o spółce GetBack S.A. – drugiej w Polsce pod względem wielkości zarządzanych aktywów na polskim rynku wierzytelności. Chociaż spółka zadebiutowała na GPW w lipcu ubiegłego roku, to jednak z uwagi na jej udział w rynku, emitowane przez nią papiery znajdziemy w portfelach wielu funduszy – mowa zarówno o akcjach, jak i obligacjach

Rynek żyje sytuacją w spółce z uwagi na dość zaskakujący kształt planowanej, kolejnej emisji akcji, która ma być skierowana do relatywnie wąskiego grona inwestorów instytucjonalnych. Jej wielkość może sięgać do 70 mln akcji, co w praktyce oznacza, że wartość potencjalnego dokapitalizowania to nawet 1 mld zł (wszystko zależy jednak od ceny emisyjnej). Zarząd argumentuje to chęcią sfinansowania nabywanych portfeli wierzytelności, ale również obniżenia kosztów finansowania.

Zapisz się na Newsletter

Co zyskujesz?

Powiadomienia o ważnych wydarzeniach i nowościach rynkowych, najnowsze
oceny i raporty oraz zawsze aktualną listę TOP5 funduszy inwestycyjnych.

Informacja o planowanej emisji spotkała się z wyraźnie negatywnym odbiorem inwestorów – kurs akcji spadł jednego dnia o -20%, później kontynuując złą passę. Źródłem takiej reakcji może być zarówno wspomniana skala emisji, ale również zaskoczenie uczestników rynku, związane z jej wystąpieniem. Po pierwsze obawy budzi fakt, że jest planowana zaledwie na 8 miesięcy po IPO (debiucie). Po drugie, niepokój inwestorów wynika z faktu, że raport roczny ma ukazać się dopiero po samej emisji akcji. Informacje płynące ze spółki odbiły się również na cenach obligacji – ich rentowność dla niektórych serii okresowo przekraczała nawet 10%.

Warto jednak pamiętać, że rynek akcyjny i dłużny wyceniają różne aspekty. W przypadku pierwszego, nowa emisja może przyczynić się do rozwodnienia kapitału, tym bardziej że nie jest znana jeszcze cena emisyjna – spadek wartości tych walorów jest zatem naturalny. Rynek długu wycenia jednak przede wszystkim jakość kredytową spółki i tu ocena spółki poprzez pryzmat zachowania obligacji jest też negatywna. Należy mieć jednak na uwadze, że rynek akcji jest bardziej wiarygodny z uwagi na dużą płynność, a na rynku Catalyst obroty są nieproporcjonalnie mniejsze i prawdopodobnie nie angażują kapitału instytucjonalnego. W związku z tym ciężko o jednoznaczną ocenę tej sytuacji.

Ze względu na niejasną sytuację spółki GetBack, w poniższej tabeli prezentujemy fundusze inwestycyjne oraz otwarte fundusze emerytalne, które według ostatnich posiadanych przez nas sprawozdań miały akcje lub obligacje (tylko część z nich jest zabezpieczona) spółki GetBack. Dane obejmują łączny udział walorów różnych emisji w aktywach netto.




W chwili obecnej nie zostały jeszcze opublikowane wszystkie sprawozdania za 2017 r. (ustawowy termin to koniec kwietnia), niemniej jednak ze zgromadzonych danych na dzień 30.06.2017 r. wynika, że największy udział obligacje GetBack S.A. stanowiły w funduszach takich towarzystw jak: Quercus TFI, BPS TFI, Copernicus Capital TFI, Investors TFI, BDM TFI, TFI BGŻ BNP Paribas, Millennium TFI. Na tę datę ponad 2% udział w obligacjach posiadały takie fundusze: QUERCUS Multistrategy FIZ (13,19%, a na 31.12.2017 r. 11,46%), BPS Płynnościowy (5,71%), Copernicus Dłużny Skarbowy Plus (5,50%), FIZ BDM Obligo (4,24%), Investor Obligacji Korporacyjnych (3,59%), QUERCUS Absolute Return FIZ (3,4%, a na 31.12.2017 r. 4,23%), QUERCUS Ochrony Kapitału (3,34%, a na 31.12.2017 r. 2,94%), BPS Obligacji Korporacyjnych (2,35%), BGŻ Lokata Kapitału (2,15%), Eques Obligacji (2,03%).

Analizując powyższe dane, należy mieć jednak na uwadze, że są zaprezentowane na konkretny dzień, a ich udział może się zmienić np. na skutek umorzeń i napływów do funduszu. Część funduszy może wspomnianych papierów nie mieć już nawet od kilku miesięcy.

Praktyki rynkowe pokazują, że zdarzają się sytuacje, w których obawy inwestorów są przesadzone, niemiej jednak w przypadku GetBack kontrowersje budzą same informacje co i styl ich komunikowania. Na razie nie ma twardych przesłanek, aby bić na alarm, niemniej jednak w najbliższych miesiącach pojawią się trzy wydarzenia, które trzeba koniecznie wpisać do kalendarza:

  1. Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy, które ma być kontynuowane w dniu 06.04.2018 r.
  2. Ewentualna emisja akcji – czy dojdzie do emisji akcji i jakie będą tego skutki? Jeśli emisja zakończy się sukcesem to zgodnie z zapowiedzią zebrany kapitał będzie przeznaczony m.in. na obniżenie kosztów finansowania i dalszy rozwój spółki. W przypadku negatywnego scenariusza (nieudana emisja) nie można wykluczyć pojawienia się problemów płynnościowych spółki;
  3. Publikacja zaudytowanego raportu za 2017 r. pod koniec kwietnia 2017 r, który pozwoli na zapoznanie się z kondycją firmy.

Olga Szałata
Analizy Online

TAGI:

Getback

Popularne


zobacz także

↑ na górę