Rynki wschodzące – jak zapamiętamy 2017?

05.01.2018 | Katarzyna Czupa
Chińskie władze próbują rozwiązać problem zadłużenia, Indie wdrażają reformę podatkową, Brazylia stara się wprowadzić zmiany w systemie emerytalnym a Rosja cieszy się dobrymi danymi

Miniony rok sprzyjał rynkom wschodzącym – wartość indeksu MSCI EM wzrosła o przeszło 34%. Sprzyjało im przede wszystkim globalne ożywienie gospodarcze oraz szybsze tempo wzrostu w Chinach. Podsumowujemy sytuację w największych gospodarkach zaliczanych do tej grupy – Brazylii, Rosji, Indii i Chinach.

Zapisz się na Newsletter

Co zyskujesz?

Powiadomienia o ważnych wydarzeniach i nowościach rynkowych, najnowsze
oceny i raporty oraz zawsze aktualną listę TOP5 funduszy inwestycyjnych.

Zacznijmy od Chin. W 2017 r. jedną z najważniejszych kwestii był utrzymujący się problem zadłużenia gospodarki Państwa Środka. Jak wynika z danych Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) oscyluje ono w granicach 250% produkcji krajowej (w 2016 r. było to ok. 235%). Tak wysoki poziom jest efektem dążenia do zachowania wysokiego tempa wzrostu gospodarczego – realizowane działania w dużej mierze finansowane były z pożyczonych środków. Warto także zauważyć, że w sektorze finansowym kraju spory udział mają także usługi parabankowe. Swoje obawy w odniesieniu do stabilności finansowej Chin wyraziły w mijającym roku m.in. agencja ratingowa Moody’s oraz MFW. W maju ub. r. pierwsza z instytucji zdecydowała się obniżyć rating Chin z poziomu Aa3 do A1. Decyzja była o tyle niespodziewana, że ostatnia obniżka oceny kredytowej Chin miała miejsce blisko 30 lat temu. Natomiast w grudniu MFW opublikował raport z przeprowadzonych stress testów (pierwszy od 2011 r.). Jak poinformowano, ok. 4/5 chińskich banków jest narażonych na ryzyko – tylko cztery największe podmioty mają wystarczający poziom kapitału.

Chińskie władze nie tylko są świadome istniejącego problemu, ale także starają się mu przeciwdziałać. W minionym roku wydano szereg regulacji – wśród nich znalazły się kwietniowe wytyczne instytucji odpowiedzialnej za nadzór sektora bankowego, które zaostrzają kontrolę ryzyka, w tym zarządzanie ryzykiem płynności. Chiński regulator ogłosił także, że przeprowadzona zostanie kontrola pożyczek i kredytów, których przyznanie warunkowane było udzieleniem gwarancji. Ponadto, w listopadzie Ludowy Bank Chin (LBN), chiński bank centralny, wydał rekomendacje w zakresie działalności zarządzania aktywami. Celem nowych regulacji jest ograniczenie ryzyka w tym segmencie rynku oraz zwiększenie nadzoru nad produktami inwestycyjnymi. Chodzi o instrumenty dające potencjalnie dużo wyższy zysk niż depozyty bankowe.

W minionym roku uwagę rynków zwróciły także dążenia chińskiej administracji do otwarcia sektora finansowego dla kapitału zagranicznego. Na początku listopada rząd poinformował, że planowane jest zniesienie limitów dotyczących udziału firm zagranicznych w chińskich firmach finansowych.

W 2017 r. poważnych zmian regulacyjnych doświadczyła także gospodarka Indii. Z początkiem  1 lipca ub. r. w kraju obowiązywać zaczął bowiem ogólny podatek od dóbr i usług (ang. The Goods and Services Tax, GST). Podatek GST, który przyjmuje postać pięciu głównych stawek (0%, 5%, 12%, 18% i 28%), zastąpił szereg różnych podatków pobieranych na szczeblu federalnym i ogólnokrajowym, w efekcie upraszczając indyjski system podatkowy. W minionych miesiącach Indie zmagały się nie tylko ze zmianami w systemie podatkowym, ale również z konsekwencjami wycofania z obiegu nominałów 500 i 1000 rupii. Władze starają się pobudzić wzrost gospodarczy dzięki stymulacji monetarnej. Na początku sierpnia Bank Rezerw Indii (bank centralny) obniżył poziom stóp o 25 pb (obecnie główna stopa procentowa wynosi 6%).

Choć proces dostosowywania się gospodarki do zmian jest niezwykle czasochłonny i w krótkim terminie zaciąży na tempie wzrostu produkcji krajowej, reformy są konieczne i pozwolą Indiom rozwijać się szybciej i w bardziej zrównoważony sposób. Według szacunków MFW wprowadzenie podatku GST pociągnie za sobą wzrost PKB do 8%. Pozytywnie nastawiona jest także agencja ratingowa Moody’s – w połowie listopada, po raz pierwszy od 14 lat, zdecydowała się bowiem na podwyższenie oceny kredytowej tego kraju z Baa3 do Baa2 (drugi najniższy poziom ratingu inwestycyjnego).

Sporo działo się także w Brazylii. Po blisko rocznym okresie względnego spokoju, w maju ub. r. na brazylijską scenę polityczną powrócił temat afery korupcyjnej. Tym razem oskarżenia padły w kierunku obecnego prezydenta Michaela Temera. Według doniesień medialnych miał on płacić za milczenie Eduardo Cunha, przewodniczącego niższej izby parlamentu, który podobno posiadał informacje na temat zaangażowania Temera w ostatni skandal. W czerwcu zarzuty wobec prezydenta zostały jednak oddalone, a on sam skupił się na realizacji zapowiedzianych reform. Wśród nich znalazły się cięcia wydatków budżetowych (m.in. w odniesieniu do procesu wydawania paszportów). Pod koniec roku podjęto również działania na rzecz wprowadzenia zmian w systemie emerytalnym - ostatni projekt ustawy zakłada ograniczenie wydatków budżetowych o 600 mln reali rocznie. Regulacji nie udało się jednak uchwalić do końca roku, co oznacza, że reforma została przesunięta na 2018 r. (sprawę utrudnia fakt, że w październiku w kraju odbędą się wybory generalne). Według Banku Światowego, jeżeli reforma nie zostanie wdrożona to przed upływem 2030 r. zobowiązania z tytułu emerytur będą pochłaniać całość wydatków budżetowych.

Jeśli chodzi o Rosję miniony rok z jednej stanowił wyzwanie, z drugiej zaś przyniósł sporo pozytywnych informacji gospodarczych. Wśród trudności należy wymienić przede wszystkim zaostrzenie sankcji gospodarczych przez USA w związku z ingerencją Rosjan w amerykańskie wybory. Problemów dostarczał także spadek cen ropy naftowej, którego rynek doświadczył w pierwszej połowie roku. Jednak w kolejnych miesiącach sytuacja zmieniła się o 180 stopni, a pod koniec ubiegłego roku cena surowca wzrosła do poziomów nienotowanych od przeszło dwóch lat. Rosyjska giełda podążała za tym trendem, po stratach w pierwszych miesiącach ub. r. w drugiej połowie roku nagrodziła inwestorów solidnymi wzrostami. Jak zwraca uwagę Bank Światowy poprawie uległa także sytuacja makroekonomiczna – poziom inflacji jest najniższy w historii (w ujęciu rocznym wynosi ok. 4%), a wzrost PKB przyspieszył (w każdym z kwartałów był dodatni). Co więcej, kraj przygotowuje finanse publiczne do wdrożenia tzw. nowej reguły fiskalnej, która zacznie obowiązywać w 2019 r. Zgodnie z tym rozwiązaniem wartość przychodów czerpanych z sektora wydobywczego, które są przeznaczane na wydatki budżetowe nie może przekraczać ustalonego sztywnego benchmarku


Katarzyna Czupa
Analizy Online

TAGI:

BrazyliaChinyGSTIndieMFWMoody’sRosja

zobacz także

↑ na górę