TFI PZU zmieniło strategie dwóch funduszy. „Polscy inwestorzy preferują klasyki”
Po niespełna trzech latach TFI PZU przywróciło dawne nazwy dwóm subfunduszom i zmieniło ich strategie. Fundusz dłużny przestał być produktem z art. 8 SFDR, a akcyjny ograniczył dotychczasowe wymogi ESG. – Ostatnimi czasy polscy inwestorzy preferują „klasyki” – mówi Analizy.pl Jarosław Leśniczak, wiceprezes TFI PZU.
W listopadzie 2023 r. PZU TFI rozszerzyło ofertę produktów ESG, zmieniając strategie i nazwy dwóch istniejących subfunduszy. PZU Akcji Rynków Rozwiniętych stał się wówczas PZU Akcji Odpowiedzialnego Rozwoju, a PZU Dłużny Aktywny – PZU Obligacji Odpowiedzialnego Rozwoju. Oba fundusze zaczęły promować aspekty środowiskowe i społeczne zgodnie z art. 8 rozporządzenia SFDR.
Od 1 października 2026 r. oba subfundusze ponownie działają pod dawnymi nazwami. Zmiany są jednak znacznie szersze niż tylko rebranding. Towarzystwo zmodyfikowało ich polityki inwestycyjne, w tym kryteria doboru lokat i benchmarki.
– Zmiana nazw funduszy jest podyktowana zmianą strategii inwestycyjnych – wyjaśnia w odpowiedzi na pytania Analizy.pl Jarosław Leśniczak, wiceprezes zarządu TFI PZU.
Reklama
PZU Dłużny Aktywny rezygnuje ze strategii ESG
Najdalej idące zmiany dotyczą funduszu obligacyjnego. PZU Dłużny Aktywny, działający przez ostatnie trzy lata pod nazwą PZU Obligacji Odpowiedzialnego Rozwoju, przestał być produktem promującym aspekty środowiskowe lub społeczne w rozumieniu art. 8 SFDR. Wcześniej jego polityka przewidywała inwestowanie co najmniej 50 proc. aktywów w zielone obligacje i listy zastawne, obligacje społeczne oraz obligacje zrównoważonego rozwoju. Po zmianach wymóg ten został zniesiony.
– Fundusz PZU Obligacji Odpowiedzialnego Rozwoju przestał promować aspekty środowiskowe lub społeczne i nie jest już funduszem, o którym mowa w art. 8 SFDR, co w rezultacie przełożyło się między innymi na zniesienie wymogu inwestowania w zielone, społeczne i zrównoważone obligacje – potwierdza Jarosław Leśniczak.
Jak wyjaśnia, decyzja wynika przede wszystkim z chęci zwiększenia konkurencyjności TFI PZU na rynku funduszy dłużnych.
– W naszej ofercie produktowej brakowało aktywnie zarządzanego funduszu obligacji długoterminowych, który mógłby skutecznie konkurować wynikami wśród strategii long duration, charakteryzujących się wysoką wrażliwością na zmiany stóp procentowych – wskazuje wiceprezes.
PZU Dłużny Aktywny ma teraz koncentrować się na polskich obligacjach skarbowych i korporacyjnych oraz innych instrumentach dłużnych o długim terminie zapadalności. Jednocześnie zarządzający zyskali dużą swobodę w dostosowywaniu portfela do warunków rynkowych. Zmodyfikowana duracja portfela może wynosić od 0 do 9, co pozwala istotnie zmieniać jego wrażliwość na ruchy stóp procentowych.
Zmienił się również benchmark funduszu, którym został TBSP.Index, odzwierciedlający zachowanie polskich obligacji skarbowych o stałym oprocentowaniu.
Fundusz akcyjny pozostaje w art. 8 SFDR, ale z większą swobodą
W przypadku PZU Akcji Rynków Rozwiniętych zmiany mają inny charakter. Fundusz nadal promuje aspekty środowiskowe i społeczne zgodnie z art. 8 SFDR, jednak zrezygnował z części dotychczasowych kryteriów ESG oraz wymogu inwestowania ponad 50 proc. aktywów w inwestycje zrównoważone.
Wcześniej zarządzający wybierali przede wszystkim spółki, których działalność wpisywała się w Cele Zrównoważonego Rozwoju ONZ (SDG). Dodatkowo stosowali kryterium intensywności emisji gazów cieplarnianych. Do portfela mogły trafiać spółki należące pod tym względem do najlepszej połowy swojej grupy porównawczej lub wykazujące znaczącą poprawę.
Po zmianie strategii fundusz nie stosuje już tych indywidualnych kryteriów selekcji. Zamiast tego inwestuje w spółki wchodzące w skład indeksu MSCI World Screened, który uwzględnia określone wykluczenia związane z działalnością emitentów.
Indeks ten eliminuje m.in. spółki zaangażowane w wybrane kontrowersyjne rodzaje działalności, w tym związane z tytoniem, wydobyciem węgla energetycznego czy piaskami roponośnymi, a także przedsiębiorstwa naruszające zasady ONZ dotyczące odpowiedzialnego biznesu. Jego konstrukcja zakłada również ograniczenie intensywności emisji dwutlenku węgla o co najmniej 30 proc. względem szerokiego indeksu MSCI World.
Zmienił się także benchmark funduszu. Obecnie składa się on w 90 proc. z MSCI World Screened Index i w 10 proc. z POLSTR. Wcześniej jego akcyjną część oparto na klasycznym indeksie MSCI World.
– W przypadku PZU Akcji Rynków Rozwiniętych chodziło przede wszystkim o poprawę efektywności zarządzania poprzez uproszczenie procesu selekcji spółek na poziomie filtrów ESG i poszerzenie spektrum inwestycyjnego z zachowaniem bardziej „odpowiedzialnego” profilu funduszu – tłumaczy Jarosław Leśniczak.
Wytyczne ESMA miały znaczenie
Zmiana nazwy funduszu akcyjnego wiąże się również z europejskimi regulacjami dotyczącymi stosowania określeń ESG w nazwach funduszy inwestycyjnych.
Wytyczne Europejskiego Urzędu Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych (ESMA) określają warunki, które muszą spełniać fundusze posługujące się nazwami sugerującymi uwzględnianie kwestii środowiskowych, społecznych lub zrównoważonego rozwoju. Obejmują one m.in. wymogi dotyczące struktury inwestycji i wykluczania określonych rodzajów działalności.
Jak wyjaśnia wiceprezes TFI PZU, nowa polityka funduszu akcyjnego nie przewiduje już wszystkich wykluczeń wymaganych dla dotychczasowej nazwy, w tym tych określonych w art. 12 ust. 1 lit. a–g rozporządzenia delegowanego Komisji (UE) 2020/1818. Dlatego towarzystwo zdecydowało się usunąć z jego nazwy odniesienie do odpowiedzialnego rozwoju.
Nie oznacza to jednak całkowitej rezygnacji z ESG. PZU Akcji Rynków Rozwiniętych nadal stosuje kryteria środowiskowe i społeczne poprzez ograniczenie inwestycji do spółek wchodzących w skład MSCI World Screened.
TFI PZU: Inwestorzy preferują „klasyki”
Czy zmiany w dwóch funduszach oznaczają szerszy odwrót TFI PZU od zrównoważonego inwestowania? Towarzystwo temu zaprzecza.
– Zdecydowanie nie jest to zmiana podejścia. Grupa PZU jest odpowiedzialną organizacją, a działania z zakresu ESG są ważnym elementem naszej strategii biznesowej – zapewnia Jarosław Leśniczak.
Przypomina, że jednym z celów strategicznych Grupy PZU na lata 2025-2027 jest przeznaczenie 3 mld zł na nowe inwestycje w zieloną transformację i innowacje. Jednocześnie przyznaje, że kształt oferty funduszy jest dostosowywany do zainteresowania inwestorów.
– Regularnie dokonujemy przeglądu naszej oferty produktowej, w tym funduszy ESG, i dostosowujemy jej kształt do zainteresowania inwestorów. Celem jest ciągła poprawa efektywności, wartości dostarczanej klientom i oczywiście odpowiadanie na ich potrzeby. A ostatnimi czasy polscy inwestorzy preferują „klasyki” – podsumowuje wiceprezes TFI PZU.
30.10.2026
Źródło: analizy.pl


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania