Fundusznie opublikowałjeszcze strukturyaktywów9 copyikonaikonacheckrxFill 1filmIconinfografikaIconwywiadIconGroup 2!!whitesvg/lupaWhitewhitesvg/megafonWhiteGroup 3Page 1GroupGrouplocationcheckBigKontaktGroup 4Fill 1Group 2GroupDO GÓRYWfGroup 8iGroup 3rvxGroup 9

KupFundusz.pl

Odkryj naszą platformę do inwestowania w fundusze. Bez opłat manipulacyjnych!

Content 700x200
Content 300x250

Reklama

Notowania - Fundusze Inwestycyjne Otwarte Porównywarka funduszy i ETF-ów

Wojna w Ukrainie 07.03.2022

Analizy Live w poniedziałek, 7 marca, o godzinie 8.45. O gospodarce i inwestycjach w cieniu zbrojnej napaści na Ukrainę.

📢Mariusz Adamiak, PKO BP,

📢Rafał Bogusławski, Analizy Online, KupFundusz.pl,

📢Karol Ciuk, Pekao TFI.

Robert Stanilewicz, Analizy Online

Zapraszamy i czekamy na pytania!!

Możesz również posłuchać rozmów z Analiz LIVE w podcaście na Spotify i iTunes.

Reklama

8.45 Mariusz Adamiak, szef Biura Strategii Rynkowych PKO Banku Polskiego

Jak podnieść polskie bezpieczeństwo gospodarcze? Jak sfinansować rosnące potrzeby w zakresie bezpieczeństwa?

Trzeba sobie zdać sprawę, że dużo tematów w Unii będzie przewartościowywanych i warto być w tym nurcie jako silny partner i to jest możliwe.

W ostatnich latach ekonomiczne „za” i „przeciw” euro się równoważyły, natomiast jest jeszcze element polityczny przynależności do strefy euro, to większa integracja z Europą i w sytuacji większych zagrożeń skłonność do objęcia ochroną takich państwa wydaje się większa, stąd decyzja krajów bałtyckich. Dlatego teraz byłoby lepiej być w strefie euro.

Jak może wyglądać dalszy rozwój sytuacji na rynkach finansowych?

Gdy Amerykanie zaczęli głośno mówić o nałożeniu embarga na eksport ropy na Rosję, na rynkach wzmógł się niepokój, widzimy odwrót do najbardziej bezpiecznych aktywów, takich jak dolar, frank, który jest już prawie równy euro, złoty już po 4,90 za euro. Europa jest zjednoczona i silna gospodarczo, mimo osłabienia po pandemii, ale zmaga się z inflacją, od skuteczności działań banków centralnych będzie zależeć zaufanie inwestorów.

Jakie są perspektywy dla złotego i polskich obligacji?

NBP broni złotego, kupuje złote, ale trudno jest zapobiec osłabianiu się waluty, to wbrew oczywistym tendencjom rynkowym nie da się tego robić w sposób nieograniczony, bo to uszczupla rezerwy, co innego, gdy chce osłabić walutę.

Złotemu pomogłoby dogadanie się z KE w sprawie Funduszu Odbudowy, Mariusz Adamiak uważa, że wypracowanie kompromisu jest możliwe nawet w obecnym układzie politycznym.

Jak agresja Rosji przeciwko Ukrainie wpłynie na gospodarkę Polski?

Splot czynników osłabiających złotego: awersja do ryzyka, przepływ kapitału do bezpiecznych przystani: amerykańskich obligacji, dolara. Polska jest blisko działań wojennych, możemy być dotknięci skutkami gospodarczymi, mamy falę uchodźców, w tyle głowy inwestorów jest pewnie obawa o rozszerzenie się konfliktu. Forint traci bardziej niż złoty, czeska korona też traci, choć mniej, a to są kraje położone dalej niż Polska od konfliktu.

9.00 Rafał Bogusławski, Analizy Online, KupFundusz.pl

Przegląd aktualnej sytuacji na rynkach.

Surowce drożeją, to pokłosie wypowiedzi Joego Bidena, żeby odciąć całkowicie Rosję od eksportu surowców, drożeje ropa (prawie 130 dol./baryłkę) czy nikiel (+25% dzisiaj). Nie wiemy, co dzieje się w Ukrainie, w tym tygodniu może nastąpić przesilenie, jeśli nastąpi atak na Kijów. To reakcja na wypowiedzi polityków.

W tej chwili rynki panikują, kontrakty na pszenicę wzrosły o kolejne 7%. Pytanie, co dalej. Jeśli wojna będzie trwała, to nie będzie w tym roku pszenicy z Ukrainy i Rosji i wszelka żywność będzie droga. Jeśli jakieś porozumienie nastąpi, to ceny spadną. To bardzo spekulacyjny rynek, stąd duże rozchwianie.

Ropa powyżej 130 dol. przez kilka miesięcy oznacza recesję (vide 2007 rok), zwłaszcza dla gospodarek wschodzących, również w Europie, natomiast zyskają na tym Stany Zjednoczone.

Prognozowanie cen surowców jest niemożliwe.

W razie porozumienia złoto odreaguje w dół, ale długoterminowo jest to korzystna inwestycja według Rafała. Jesteśmy w początkowej fazie hossy na rynku surowcowym, ona potrwa jeszcze kilka, może kilkanaście lat, tylko teraz ceny są tak wysokie, że może nastąpić równanie do średniej. Trudno powiedzieć, czy w tym momencie warto się dołączać do tych inwestycji, bo spadki o 20-30% w razie zawieszenia broni nie są wykluczone.

W piątek gdyby ktoś zainwestował w nikiel z dźwignią 10x, to zarobiłby 250%, ale to jest spekulacja.

Złoto zyskało obecnie argument do wzrostu, ale to nie znaczy, że nie może jeszcze wrócić pod 1900 dol./uncję. Dlatego Rafał ma w portfelu 5% złota.

Fundusze: PKO złota inwestuje w spółki (pytanie od Widza) wydobywające złoto, a tu w grę wchodzą m.in. ceny energii, ale te spółki są na ogół w dobrej sytuacji finansowej; jak złoto wzrośnie jeszcze o 10%, to te spółki wzrosną o 20-30%, tylko trudno przewidzieć, kiedy to nastąpi. Wg Rafała fizyczny popyt na złoto będzie się utrzymywał, a wydobycia łatwo się w krótkim czasie nie zwiększy.

Inflacja w Polsce jeszcze wyższa? Co zrobi RPP?

USA połowę zaopatrzenia w ropę uzyskują z własnego wydobycia, my musimy sprowadzać. Polska gospodarka jest oparta na popycie wewnętrznym, będziemy mieli problem z inflacją większy niż inni, dlatego jestem w tej chwili zdecydowanym przeciwnikiem obligacji długoterminowych skarbowych, nie tylko polskich. Możliwe jest przejściowo nawet 15% inflacji, rentowności już na 4,30%.

Jutro RPP, 100 punktów bazowych w obecnej sytuacji to nie byłby błąd, rządy będą luzować reguły fiskalne dalej, pewnie nawet do 2024 roku włącznie. Według Rafała podwyżka o 100 pb. byłaby zasadna plus uspokajający komunikat, że będą umacniać złotego i dalej podnosić stopy w razie potrzeby. 200 pb. to byłaby przesada, rynek pomyśli, że RPP panikuje i powtórzy się sytuacja z października.

Inflacja jest m.in. konsekwencją rozdawniczej polityki rządu jeszcze przed covidem. W razie recesji kurs walutowy jest buforem i dlatego przeszliśmy lata 2008-2009 stosunkowo łagodnie. ŻADNEGO EURO w tej chwili. Jeśli jakieś rozmowy się zaczną, to złoty zyska. Nie ma różnicy, czy tracimy przez kurs walutowy, czy przez inflację na poziomie 20% przy niemożności podniesienia stóp.

Banki dalej tracą, bo mają papiery firm z ekspozycją na Rosję, ale nie wiedzieć czemu ucichło o kredytach frankowych, a przy obecnym kursie franka to może być zagrożenie. W pewnym momencie wyceny banków mogą się okazać atrakcyjne, te banki mają nadwyżki płynności, są dobrze dokapitalizowane. Banki są płynne, stąd inwestorzy je sprzedają, nie powinno to wywrócić dużych banków.

O ile nie będzie trzeciej wojny światowej, to polska gospodarka powinna zachowywać się w miarę dobrze.

Generalnie dla Nasdaqa to powinien być dobry czas, niektóre spółki mogą ucierpieć np. z powodu wzrostu cen surowców, ale spółki dbające o cyberbezpieczeństwo mogą zachowywać się lepiej niż spółki sprzedające towary.

Złoty traci – czy to już panika?

4,54 zł za dolara, 4,93 zł za euro, złoto po 2 tys. dol. (drożeje i dolar, i złoto). To jest ruch rzędu kilku do 10 proc. na eurozłotym, na dolarze mocniejszy, bo już mamy ucieczkę kapitału, inwestorzy próbują uciekać z polskiego rynku, ale wcześniej czy później rynek się uspokoi. Duże znaczenie będzie miało jutrzejsze posiedzenie RPP, jak również sposób interweniowania NBP na rynku walutowym.

Czy światu grozi głód?

Będą duże problemy jeśli chodzi o zaopatrzenie. W krajach rozwiniętych głodu raczej nie będzie, ale mniej zamożni będą potrzebowali osłon, ale na rynkach rozwijających się, np. w takich krajach jak Indie, to może być poważny problem. Im biedniejszy kraj, tym większy udział żywności w wydatkach. Duże grupy mniej zamożnych osób też będą potrzebowały wsparcia, co będzie wyzwaniem w krajach rozwijających się, być może będzie potrzebna pomoc krajów rozwiniętych.

Gwałtowny wzrost cen pszenicy.

Jak Chiny chcą zadbać o swoje źródła żywności?

Prezydent Xi pogroził urzędnikom, że mają zadbać o bezpieczeństwo żywnościowe, więc będą w najbliższym czasie magazynować żywność, co oznacza, że trudno będzie o spadek cen w tym czy przyszłym roku. Chiny będą dbały o siebie, USA o siebie, UE o siebie. Oznacza to cięcie globalnych połączeń handlowych i zamykanie się gospodarek, zwiększanie samowystarczalności. To jest zjawisko proinflacyjne. Chiny nie ukrywają, że chcą być maksymalnie samowystarczalne, żeby uniezależnić się od zwłaszcza Stanów Zjednoczonych.

Pytanie, kiedy Chiny sięgną po Tajwan, bo że sięgną, jest raczej pewne.

Zjazd „parlamentu”. Juan się umacnia do euro (6,70 do euro, rok temu 8). Europa to ważny partner Chin, mocny juan zacznie być problemem, a Europa stanie się atrakcyjna.

Stopy relatywnie wysoko, bo wysoka inflacja producentów, choć CPI niska. Przy gospodarce opartej na eksporcie to może być problem.

Ropa – jak duży jest niedobór i co może zrobić OPEC?

Cena ropy spadnie w dłuższym terminie, nawet jeśli chwilowo wzrośnie, bo spadnie popyt na ropę. Spowolnienie, może nawet recesja, ale nie będzie się utrzymywała trwale powyżej 170 dol.

Los dyktatorów, którzy nie biorą pod uwagę ograniczeń materialnych zawsze jest taki sam.

Traktowanie Putina jako wariata jest nie na miejscu, to raczej socjopata. Wierzył w potęgę rosyjskiej armii i poparcie Ukraińców, w obu przypadkach się przeliczył. Zwykle dyktatorzy za to płacą w ciągu 12 miesięcy (Talleyrand). Co zrobi Putin, przyparty do muru? Bardzo negatywne scenariusze dla Rosji -15%, -20%. Świat długoterminowo z tego tytułu nie ucierpi. Co dalej w Rosji?

Putin przy władzy oznacza trwanie sankcji. Przeciętny Rosjanin dostaje informacje zupełnie inne niż my i w nie wierzy. Scenariusz pozostania Putina przy władzy to Rosja jako gigantyczna Korea Północna. Gdy Rosja stanie się satelitą Chin, pytanie co stanie się wówczas.

Putin nie docenił też materialnych ograniczeń, to powoduje, że on już przegrał.

Ten atak może być bardzo kosztowny dla Putina, coraz bardziej może zacząć obawiać się o swoje życie.

9.30 Karol Ciuk, CFA, CAIA, dyrektor Zespołu Zarządzania Strategiami Globalnymi, zarządzający portfelem Pekao TFI

Rynkowe skutki rosyjskiej agresji na Ukrainę.

Bardzo nerwowe zachowanie rynków, kontynuacja trendu z końca ubiegłego tygodnia, nie jesteśmy w stanie zaprognozować, jak będzie przebiegała wojna na Ukrainie.

Rosną obawy stagflacyjne.

Rosja i Ukraina to nie są ważni gracze z puntu widzenia globalnego PKB, o wszystkim decydują USA i Chiny, ale na rynki surowcowe Rosja i Ukraina mają duży wpływ. Wciąż dyskutowane są możliwości wprowadzenia embarga na surowce z Rosji, na razie dostawy przebiegają bez zakłóceń, ale ryzyko istnieje.

Co dla rynków wschodzących może oznaczać wyrzucenie Rosji z indeksów?

Od 9 marca wykluczenie akcji rosyjskich z indeksu MSCI EM, ale to nie będzie duży wpływ. Raczej nie spodziewam się przepływu tego kapitału na rynek polski, bo kapitał ucieka przed zagrożeniem. Polska w tym indeksie też nie jest dużym graczem.

Inwestycyjny sposób na ograniczanie ryzyka, czyli inwestowanie globalne.

Globalne inwestowanie ma duże znaczenie z punktu widzenia tego typu wydarzeń, bo ogranicza ryzyko geopolityczne, nawet jeśli go całkowicie nie likwiduje. W dłuższym terminie ceny aktywów determinują wyniki spółek i dywersyfikacja powinna się opłacić.

Przykład MSCI World All Country Index (60% to USA) – maksymalne straty w poszczególnych latach (w najgorszym możliwym przepadku, kupno na górce i sprzedaż na dołku).

Natomiast na koniec roku wyraźne wzrosty na indeksach przez zdecydowaną większość lat. Średnio przez ostatnie 30 lat średnia to 9% zysku, choć wahania są duże.

Co obecna sytuacja mówi nam o dywersyfikacji? Jakie są perspektywy dla globalnych rynków akcji, obligacji skarbowych i obligacji korporacyjnych?

Plansza z różnymi klasami aktywów – w kolejnych latach zmieniają się liderzy, co ma istotne znaczenie w kontekście budowy całego portfela, bo dzisiejsi liderzy w następnym roku mogą być na szarym końcu i vice versa. Dywersyfikacja pozwoli skorzystać na liderach i graniczyć straty na maruderach.

Spółki technologiczne są bardzo ważne dla całej giełdy amerykańskiej. Rosnące rentowności powodują odsunięcie w czasie zysków, ponadto jesteśmy po okresie intensywnych wzrostów po pandemii. W najbliższym czasie będzie nerwowo.

Obligacje korporacyjne – widzimy wzrost spreadów kredytowych, cierpią na tym obligacje z ratingami inwestycyjnymi, natomiast wzrost rentowności jest korzystny dla inwestorów.

Zobaczymy, co będzie robiła Rezerwa Federalna, prawdopodobnie nie będzie się bardzo spieszyła z podwyżką stóp procentowych, sytuacja gospodarcza jest dobra, bezrobocie spada, najbliższe posiedzenie już w połowie miesiąca.

Sytuacja w Ukrainie ma znaczenie także dla Stanów, bo to jest system naczyń połączonych, a Amerykanie uczestniczą w sankcjach.

Zapisz się na Newsletter
Bądźmy w kontakcie! Prosto na Twojego maila będziemy wysyłać skrót najważniejszych informacji ze świata finansów, powiadomienia o nowościach rynkowych, najnowsze oceny i raporty oraz codzienne notowania wybranych przez Ciebie funduszy inwestycyjnych.
Newsletter

Tylko u nas

07.03.2022

Wojna w Ukrainie 07.03.2022

Źródło: analizy.pl

analizy.pl

Napisz komentarz

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Przejdź do logowania

Wszystkie komentarze (0)

Panie Rafale - regularnie czytam materiały dostępne na Yardeni Research w tym Morning Briefing i dzisiejszy wpis wskazuje na wyraźną zmianę oceny sytuacji na amerykańskim rynku akcyjnym w 2022 r. Obniżają przewidywania dot. S&P 500 w 2022 r. bardzo wyraźnie w dół. Pozwolę sobie zacytować:
"For the US economy, we now see stagflation, with persistently higher inflation and less economic growth than expected before the war. A recession can no longer be ruled out.......We now think that this could turn out to be one of the most dangerous years for stock investors of the current bull market. So we are lowering our year-end target to 4000. That would be a 16% decline for the year. Our target for next year is now 5000, a 25% rebound to a new record high. In tomorrow’s Morning Briefing, Joe and I will update our forecasts for S&P 500 revenues, earnings, and profit margin"

Jan Kowalski | 07.03.2022

Twój komentarz został dodany

Polecamy

Jak rozliczyć podatek z funduszy inwestycyjnych
Reklama
Ranking funduszy inwestycyjnych kwiecień 2026
Reklama
Dbamy o twoją prywatność
Strona Analizy.pl używa plików cookies i przetwarza dane w celu zapewnienia prawidłowego działania serwisu i poprawy jakości świadczonych usług oraz w celach analitycznych, statystycznych i marketingowych. Szanujemy Twoją prywatność, dlatego używamy plików cookies tylko za Twoją zgodą. Wybierz Ustawienia, aby zapoznać się ze szczegółami i zarządzać opcjami. Możesz dostosować swoje preferencje w każdym momencie na stronie Ustawienia prywatności. Aby uzyskać więcej informacji zapoznaj się z naszą Polityką prywatności.

Rozdzielczość Twojego urządzenia jest zbyt niska.
Obróć ekran lub powiększ okno przeglądarki.