Wzrost gospodarczy w Polsce jest na najwyższym poziomie w historii
W drugim kwartale 2021 r. wzrost polskiego PKB przyspieszył do rekordowego 11,1 proc. r/r. To najwyższy odczyt w historii. Tak wysoka dynamika to efekt niskiej bazy, ale też odbudowy popytu krajowego, głównie konsumpcji i zapasów - oceniają eksperci.
W drugim kwartale tego roku dynamika PKB wyniosła 11,1 proc. - wynika z drugiego szacunku GUS. Pierwotnie szacowano, że wzrost gospodarczy w tym okresie wyniesie 10,9 proc.r/r.
Poznaliśmy też składowe PKB. Popyt krajowy wzrósł o 12,8 proc. r/r, dynamika konsumpcji prywatnej wyniosła 13,3 proc. r/r, a dynamika inwestycji 5 proc. r/r. Eksport zwiekszył się natomiast o 29,3 proc. r/r, a import - o 35,8 proc. r/r. Wkład eksportu netto we wzrost PKB był zatem ujemny i wyniósł 0,7 pkt proc.
PKB za 2kw21 11,1%r/r: odrobiliśmy już straty covidowe, ale 2/3 wzrostu to konsumpcja, inwestycje łączne znacznie słabsze niż z dużych firm-MSP inwestycyjnie b słabo. Struktura PKB wciąż inflacjogenna. Gospodarka coraz bardziej odporna na Covid, co ogranicza wpływ 4 fali. pic.twitter.com/xClqCfCSsp
— ING Economics Poland (@ING_EconomicsPL) August 31, 2021
- Z opublikowanych szczegółowych danych wynika, że bardzo silnemu odbiciu, po rozluźnieniu restrykcji covidowych i otwarciu gospodarki, uległa przede wszystkim konsumpcja gospodarstw domowych. Dynamika na poziomie 13,3 proc. r/r, choć oczywiście jest po części efektem bardzo niskiej zeszłorocznej bazy odniesienia, odzwierciedla w głównej mierze realizację skumulowanego (w okresach obostrzeń) i odkładanego popytu na towary i usługi. Niższa od średnich oczekiwań okazała się natomiast dynamika inwestycji - zauważa Monika Kurtek, główna ekonomistka Banku Pocztowego. Wskazuje, że na minusie są nadal inwestycje samorządów i jest to zapewne czynnik ciążący ogólnemu wynikowi. - Istotnym czynnikiem odbicia PKB w drugim kwartale br., poza popytem wewnętrznym, był także eksport, ale ponieważ dynamika importu była jeszcze wyższa (35,8 proc. r/r), to ostatecznie wpływ netto handlu zagranicznego na PKB okazał się ujemy - dodaje.
Tak wyglądają inwestycyjne cykle z poprzednich lat w porównaniu z obecnym. Widać, że I kwartał był jednak gigantyczną anomalią.
— Analizy Pekao (@Pekao_Analizy) August 31, 2021
Co się stało w II? Wiemy, że inwestycje przedsiębiorstw 50+ radziły sobie świetnie. Drogą dedukcji dochodzimy do inwestycji publiczne jako winowajcy. pic.twitter.com/k2YGtoiVtX
Co dalej?
Ekonomiści Pekao zwracają uwagę, że choć krajowy PKB jest już większy niż przed pandemią, to jeśli jednak przyjmiemy za punkt odniesienia trend sprzed pandemii, to wciąż mamy spore straty do odrobienia - nieco ponad 5 proc. Jak szybko uda nam się ten dystans nadrobić? Eksperci twierdzą, że perspektywy polskiej gospodarki są bardzo dobre, jednak dynamika wzrostu nieco spowolni.
PKB jest już większy niż przed pandemią - to wiemy od kilku tygodni. Jeśli jednak przyjmiemy za punkt odniesienia trend sprzed pandemii, to wciąż mamy spore straty do odrobienia - nieco ponad 5%.
— Analizy Pekao (@Pekao_Analizy) August 31, 2021
Najciekawsze jest to, że przy takiej luce inflacja notuje 20-letnie rekordy. pic.twitter.com/jBsehvpBoH
- Za nami kwartał z najwyższym w historii badań odczytem PKB, przed nami kwartały z wolniejszym już tempem wzrostu gospodarczego, ale trzeba podkreślić, że nadal powinny to być dobre dane. W trzecim i czwartym kwartale br. dynamika PKB ma szansę oscylować w okolicach 4-6 proc., a skoro tak, to w całym 2021 r. może znaleźć się ona w okolicach 5 proc. - prognozuje Monika Kurtek. Zwraca jednak uwagę na czynniki ryzyka dla realizacji tego scenariusza, a najważniejsze z nich to czwarta fala koronawirusa, przyspieszająca z dużą siłą inflacja, obniżająca siłę nabywczą gospodarstw domowych, czy też odkładanie inwestycji przez samorządy.
Reklama
31.08.2021
Źródło: Shutterstock.com



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania