Ranking funduszy inwestycyjnych (kwiecień 2015)
Kwiecień był kolejnym już miesiącem, po którym badaliśmy fundusze inwestycyjne z punktu widzenia relacji zysku do ryzyka. Tym razem na podstawie wskaźnika information ratio w horyzoncie 12 miesięcy oceniliśmy aż 306 rozwiązań. Wśród sześciu, które powiększyły to grono, aż cztery były subfunduszami Alior SFIO, które jednak nie zaliczają się do rynkowych „świeżaków”. W maju ub.r. doszło do zmiany podmiotu zarządzającego tymi produktami (Money Makers SA przejął fundusze pod swoje skrzydła od Ipopema AM), przez co nie były one uwzględniane w Rankingach. Po roku nieobecności w naszych comiesięcznych zestawieniach, powrót nie okazał się jednak udany. Dwa z produktów otrzymały najniższą ocenę 1a, a dwa pozostałe niewiele wyższą – 2a. Prawdziwym debiutantem był za to Noble Fund Pieniężny. Uruchomiony przed rokiem pierwszy fundusz Noble Funds TFI dedykowany bardziej bezpiecznym instrumentom, z oceną 3a uplasował się w środku stawki.
Drugi miesiąc z rzędu swoją rankingową ocenę poprawił KBC Zmiennej Alokacji. Po marcowym awansie do poziomu 4a, zarządzającemu funduszem Jakubowi Bentke udało się zdeklasować niemal wszystkich rywali z grupy, dzięki czemu może się pochwalić najwyższą oceną 5a w horyzoncie 12-miesięcznym. Realizacji takiego scenariusza mogła niewątpliwie sprzyjać świetna na początku bieżącego roku koniunktura polskich spółek z segmentu MiŚ. Co istotne, w kwietniu po raz pierwszy mogliśmy zbadać to rozwiązanie w dłuższym horyzoncie 36 miesięcy. W takim ujęciu fundusz również pokazał się z dobrej strony, otrzymując wysoką ocenę 4a. Cały czas jednak niewielu klientów dostrzegło wysoką efektywność jaką charakteryzuje się to rozwiązanie – jego aktywa sięgają nieznacznie ponad 10 mln.
Początek 2015 roku okazał się natomiast trudny dla PKO Stabilnego Wzrostu Plus. Od stycznia stopy zwrotu funduszu wyraźnie odstają od konkurentów. Chociaż przeciętny wynik rywali w lutym, marcu i kwietniu był dodatni, produkt PKO TFI przyniósł straty. W efekcie ucierpiała na tym efektywność mierzona wskaźnikiem information ratio. Jeszcze w lutym 12-miesięczna ocena w rankingu była na poziomie 4a. Po kwietniu nastąpił jednak diametralny spadek do najniższego - 1a.
Pogorszenie ocen zaobserwowaliśmy także w przypadku PKO Akcji Małych i Średnich Spółek Plus. Produkt wyróżniający się ponadprzeciętną jakością (wysokie oceny w Rankingu krótko i długoterminowym), w najnowszym zestawieniu zanotował spadek oceny do poziomu 3a. Jeszcze w lutym oraz marcu zarządzający pochwalić się mogli najwyższą możliwą oceną 5a. Przyczyn takiej zmiany można doszukiwać się w relatywnie lepszej koniunkturze akcji spółek segmentu MiŚ z warszawskiego parkietu, w porównaniu z zagranicznymi emitentami. W przypadku PKO Akcji Małych i Średnich Spółek Plus udział tych pierwszych jest najmniejszy w gronie funduszy akcji polskich małych i średnich spółek. Można jednak oczekiwać, że regres ma charakter tymczasowy. Zarządzający PKO TFI już od dłuższego czasu udowadniają, że potrafią zapewnić klientom satysfakcjonujące wyniki przy adekwatnym poziomie ryzyka. Może o tym świadczyć chociażby utrzymująca się stale powyżej przeciętnej ocena rankingowa w długim terminie. W zestawieniu po kwietniu udało się utrzymać wysokie 4a.
Ranking funduszy inwestycyjnych Analiz Online pozwala w prosty i szybki sposób w ramach jednej grupy wyłonić najlepsze fundusze. Raport przygotowujemy co miesiąc w oparciu o wskaźnik information ratio, który obrazuje relację zysku do ponoszonego ryzyka. Fundusze o najwyższej efektywności otrzymują ocenę 5a lub 4a, rozwiązania najsłabsze 1a lub 2a, ocena 3a ma charakter neutralny.
Paweł Gruber
Analizy Online
Reklama
06.05.2015
Źródło: shutterstock.com



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania