RPP podjęła decyzję ws. stóp
Stopy procentowe bez zmian. Na wrześniowym posiedzeniu Rada Polityki Pieniężnej zgodnie z oczekiwaniami pozostawiła stopy na niezmienionych poziomach. Stopa referencyjna od 5 marca 2026 roku wynosi 3,75%. W komunikacie RPP zwróciła uwagę na ryzyka związane z inflacją, cenami surowców, polityką fiskalną i tempem wzrostu wynagrodzeń.
Rada Polityki Pieniężnej na zakończonym 9 września posiedzeniu nie zmieniła poziomu stóp procentowych. Stopa referencyjna pozostała na poziomie 3,75%.
Pozostałe stopy NBP wynoszą:
- stopa lombardowa – 4,25%,
- stopa depozytowa – 3,25%,
- stopa redyskontowa weksli – 3,80%,
- stopa dyskontowa weksli – 3,85%.
Stopa referencyjna pozostaje na poziomie 3,75% od marcowej obniżki o 25 pkt bazowych.
Inflacja znów wyżej
Otoczenie dla polityki pieniężnej stało się mniej sprzyjające kolejnym obniżkom stóp. Według szybkiego szacunku GUS inflacja CPI wzrosła w sierpniu do 3,4% rok do roku z 3,0% w lipcu. Znalazła się tym samym blisko górnej granicy pasma odchyleń od celu inflacyjnego NBP.
Ponadto, jak napisano w komunikacie po posiedzeniu RPP, "można szacować, że w sierpniu wzrosła również inflacja po wyłączeniu cen żywności i energii".
Jeszcze kilka miesięcy temu kolejne obniżki stóp wydawały się bardziej prawdopodobne. Ostatnie dane ograniczają jednak przestrzeń do szybkiego luzowania polityki pieniężnej. Przewodniczący RPP prof. Adam Glapiński zapowiadał nawet, że po wakacjach może zgłosić wniosek o obniżkę stóp. Jednak sytuacja na Bliskim Wschodzie od tego czasu uległa ponownemu zaognieniu, a wykorzystywane do uzupełniania popytu na ropę i jej przetwory rezerwy coraz bardziej topnieją.
RPP patrzy na surowce i geopolitykę
W komunikacie po posiedzeniu Rada sporo miejsca poświęciła sytuacji za granicą. Zwróciła uwagę, że inflacja w głównych gospodarkach rozwiniętych jest wyższa niż na początku 2026 roku, m.in. za sprawą wzrostu cen surowców energetycznych.
RPP podkreśliła również dużą niepewność dotyczącą perspektyw światowej gospodarki i inflacji, związaną m.in. z sytuacją geopolityczną na Bliskim Wschodzie.
Reklama
W kraju źródłem ryzyka pozostają m.in. polityka fiskalna, tempo wzrostu gospodarczego oraz dynamika wynagrodzeń.
Wrześniowy komunikat nie przesądza jednak kierunku kolejnych decyzji. RPP ponownie podkreśliła, że będą one zależały od napływających danych i ich wpływu na perspektywy inflacji oraz aktywności gospodarczej.
Obecny układ czynników nie sprzyja jednak szybkim obniżkom. Inflacja wzrosła, presja ze strony surowców pozostaje istotnym ryzykiem, a Rada nadal zwraca uwagę na politykę fiskalną i wzrost płac. Aby temat obniżek wrócił na pierwszy plan, potrzebne byłoby przede wszystkim wyraźne osłabienie presji inflacyjnej.
Niepokojące sygnały z rynku żywności
Komentatorzy zwracają uwagę na jeszcze jeden element.
– Rada zdaje się też tracić dotychczasowego sprzymierzeńca, którym były ceny żywności. Od maja spadały one z miesiąca na miesiąc, a w sierpniu ich deflacja wyniosła 0,9% r/r. Korzystne krajowe tendencje wyłamywały się z ogólnoświatowego trendu. Indeks cen żywności FAO wzrósł do najwyższego poziomu od przeszło 3,5 roku. Na tym może się nie skończyć – wskazuje Bartosz Sawicki, analityk Exante.
Przypomina on, że tegoroczne El Niño według NOAA może okazać się najsilniejsze od co najmniej 1950 r. Europa przeżyła lato rekordowych upałów, które odcisnęły piętno na plonach: unijne zbiory kukurydzy zapowiadają się na najniższe od 2007 r. Do tego uprawy w USA są w wyraźnie gorszej kondycji niż w poprzednim, rekordowym sezonie. Wzajemne ataki Rosji i Ukrainy sparaliżowały czarnomorskie porty w szczycie sezonu eksportowego, windując ceny pszenicy najwyżej od trzech lat. Koszty produkcji rolnej na całym świecie podbijają także drożejące paliwa i nawozy. Żaden z tych czynników nie przełoży się na ceny w sklepach z dnia na dzień, ale ich zbieg sprawia, że żywność może z hamulca inflacji zamienić się w jej kolejny motor.
– Dodatkowym czynnikiem ryzyka są światowe ceny żywności. Indeks cen żywności FAO wzrósł w sierpniu o 1,9% w ujęciu miesięcznym i o 2,5% rok do roku, przy czym zwyżki objęły wszystkie jego główne składowe. Utrzymywanie się tej tendencji mogłoby, z pewnym opóźnieniem, zwiększać presję na krajowe ceny żywności – zwraca też uwagę Łukasz Śliwka, zarządzający funduszami, VIG/C-QUADRAT TFI.
Więcej wskazówek dotyczących nastawienia RPP może przynieść konferencja prezesa NBP Adama Glapińskiego zaplanowana na 10 września na godzinę 15:00.
09.09.2026
Źródło: Kamil Zajączkowski / Shutterstock.com



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania