Bilion dolarów w pół roku. ETF-y w USA idą po kolejny rekord
ETF-y notowane w USA przyciągnęły w pierwszej połowie 2026 r. ponad 1 bln USD nowych środków. To pierwszy taki wynik osiągnięty już w pierwszym półroczu. Według State Street Investment Management cały rok może zakończyć się napływami rzędu 2,3 bln USD, czyli wyraźnie powyżej ubiegłorocznego rekordu.
Rynek ETF-ów notowanych w USA wszedł w 2026 r. z impetem, którego nie zatrzymały ani zmienne oczekiwania wobec polityki banków centralnych, ani dyskusja o wycenach spółek technologicznych, ani napięcia geopolityczne. Z danych State Street Investment Management wynika, że w samym czerwcu ETF-y notowane w USA pozyskały 196 mld dolarów nowych środków. Dzięki temu napływy od początku roku przekroczyły 1 bln USD po raz pierwszy już w pierwszej połowie roku. Gdyby rok zakończył się po czerwcu, byłby to trzeci najlepszy wynik roczny w historii rynku ETF.
State Street prognozuje, że przy typowo mocniejszym popycie w drugiej połowie roku, zwłaszcza w czwartym kwartale, napływy do ETF-ów w całym 2026 r. mogą sięgnąć 2,3 bln USD. Byłby to nowy roczny rekord i wyraźne przebicie wyniku z 2025 r., kiedy do ETF-ów trafiło 1,5 bln USD. Łączne aktywa ETF-ów notowanych w USA wzrosły już do 15,8 bln USD, co również oznacza nowy historyczny poziom.
Wśród konstrukcji produktowych dominowały niskokosztowe ETF-y, które zebrały od początku roku 506 mld USD, czyli 49 proc. wszystkich napływów, oraz aktywne ETF-y z napływami rzędu 398 mld USD, odpowiadającymi za 39 proc. rynku. W ujęciu klas aktywów szczególnie mocno wyróżniały się ETF-y obligacyjne. W pierwszym półroczu pozyskały 300 mld USD, czyli 29 proc. wszystkich napływów, choć ich udział w aktywach rynku ETF wynosił 16 proc.To oznacza, że obligacyjne ETF-y rosły znacznie szybciej, niż wynikałoby z ich obecnej pozycji rynkowej.
Krótkoterminowe obligacje skarbowe przyciągnęły w czerwcu 8 mld dolarów, a od początku roku 58 mld USD. Dla porównania ETF-y na długoterminowe obligacje skarbowe miały w czerwcu odpływy, a od początku roku odpływy z tego segmentu wyniosły 6,5 mld USD. W czerwcu 17,8 mld USD trafiło do ETF-ów kredytowych, w tym 11 mld USD do funduszy obligacji korporacyjnych o ratingu inwestycyjnym. Od początku roku cały segment kredytowy pozyskał 62 mld USD.
Reklama
W sektorach widoczna jest wyraźna koncentracja na technologii. W czerwcu ETF-y sektorowe zebrały 17 mld USD, z czego 13 mld USD trafiło do funduszy technologicznych. Oznacza to, że technologia odpowiadała za 78 proc. wszystkich czerwcowych napływów sektorowych.
Drugim wyraźnym kierunkiem po stronie akcji były rynki poza USA, szczególnie emerging markets. ETF-y dające ekspozycję na akcje amerykańskie pozyskały od początku roku 441 mld USD, a fundusze o bardziej globalnej lub międzynarodowej ekspozycji 228 mld USD. W relacji do udziału w aktywach większe zainteresowanie widać jednak po stronie rynków poza USA. Według State Street ETF-y non-US odpowiadały za 34 proc. napływów do funduszy akcyjnych, choć ich udział w aktywach wynosił 20 proc.
ETF-y emerging markets zebrały w pierwszym półroczu 38 mld USD. To najlepszy wynik dla tej kategorii w pierwszej połowie roku i jednocześnie więcej niż w całym rekordowym 2025 r., kiedy napływy wyniosły 35 mld USD. Co ważne, 73 proc. ETF-ów EM miało w tym roku dodatnie napływy.
07.07.2026
Źródło: ImageFlow / Shutterstock.com




Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania