Ankieta NBP: inflacja blisko celu, ale gospodarka będzie stopniowo hamować
Najnowsza Ankieta Makroekonomiczna NBP przynosi obraz polskiej gospodarki, w którym inflacja pozostaje relatywnie blisko celu banku centralnego, wzrost PKB jest nadal solidny, ale w kolejnych latach ma stopniowo słabnąć. Prognozy ekonomistów wskazują także na tylko umiarkowane obniżki stóp procentowych oraz stabilizację kursu euro wobec złotego.
NBP opublikował wyniki najnowszej, przeprowadzonej między 3 a 17 czerwca ankiety wśród 21 ekspertów zewnętrznych reprezentujących instytucje finansowe, ośrodki analityczno-badawcze oraz organizacje przedsiębiorców i pracowników. Zgodnie z wynikami ankiety, centralna prognoza średniorocznej inflacji CPI w 2026 r. wynosi 3,0%. Oznacza to, że eksperci nadal widzą inflację w paśmie odchyleń od celu NBP, choć jednocześnie nie zakładają szybkiego zejścia dynamiki cen dokładnie do 2,5%. Typowe scenariusze inflacyjne dla 2026 r. mieszczą się w przedziale 2,7–3,5%, czyli blisko górnej granicy dopuszczalnych odchyleń od celu inflacyjnego.
W kolejnych latach presja cenowa ma stopniowo maleć. Prognoza centralna dla 2027 r. wynosi 2,9%, a dla 2028 r. 2,7%. To nadal poziomy nieco powyżej środka celu inflacyjnego NBP, ale wyraźnie niższe niż dynamika cen obserwowana w latach wysokiej inflacji. Jednocześnie rozkład prognoz pokazuje, że niepewność pozostaje znacząca: typowe scenariusze inflacji na 2027 r. obejmują przedział 2,3–3,6%, a na 2028 r. 2,0–3,7%.
Reklama
Warto zwrócić uwagę, że prawdopodobieństwo utrzymania inflacji w przedziale 1,5–3,5% wynosi według ankietowanych 70% w 2026 r., 63% w 2027 r. oraz 56% w 2028 r. Innymi słowy, im dalszy horyzont prognozy, tym większa niepewność co do trwałości powrotu inflacji do komfortowego zakresu dla polityki pieniężnej.
Na tle marcowej rundy ankiety widać lekkie podwyższenie ścieżki inflacyjnej. W marcu prognoza centralna CPI wynosiła 2,9% na 2026 r., 2,7% na 2027 r. i 2,6% na 2028 r. Obecnie są to odpowiednio 3,0%, 2,9% i 2,7%. Nie jest to gwałtowna rewizja, ale pokazuje, że ekonomiści ostrożniej podchodzą do tempa dalszej dezinflacji.
Równocześnie ankieta wskazuje na utrzymanie dodatniego, choć słabnącego wzrostu gospodarczego. Centralna prognoza wzrostu realnego PKB w 2026 r. wynosi 3,5%, przy typowych scenariuszach w przedziale 3,1–3,8%. W 2027 r. tempo wzrostu ma spaść do 3,0%, a w 2028 r. do 2,8%. Oznacza to, że eksperci zakładają raczej łagodne hamowanie gospodarki niż gwałtowne pogorszenie koniunktury.
Taki układ prognoz jest istotny dla Rady Polityki Pieniężnej. Z jednej strony inflacja znajduje się blisko celu, co ogranicza argumenty za utrzymywaniem bardzo restrykcyjnej polityki pieniężnej. Z drugiej strony prognozy nie pokazują szybkiego i jednoznacznego zejścia CPI poniżej 2,5%, więc przestrzeń do mocnych cięć stóp pozostaje ograniczona.
Ankietowani ekonomiści przewidują dalsze, ale stopniowe łagodzenie polityki pieniężnej. Średnioroczna stopa referencyjna NBP ma wynieść 3,76% w 2026 r., 3,66% w 2027 r. oraz 3,50% w 2028 r. Taki scenariusz sugeruje, że rynek i ekonomiści nie zakładają gwałtownego cyklu obniżek, lecz raczej powolne dostosowywanie stóp do niższej inflacji i słabnącego tempa wzrostu gospodarczego.
Prognozy dotyczące rynku pracy pozostają stabilne. Stopa bezrobocia rejestrowanego ma utrzymywać się w latach 2026–2028 w okolicach 5,7–5,8%. Jednocześnie dynamika przeciętnego nominalnego wynagrodzenia brutto ma stopniowo spowalniać: z 6,1% w 2026 r. do 5,5% w 2027 r. i 5,2% w 2028 r. To ważny element obrazu inflacyjnego, ponieważ słabsza dynamika płac może ograniczać presję kosztową w firmach i popytową w gospodarce.
W ankiecie pojawia się także założenie stabilnego kursu euro wobec złotego. Eksperci oczekują, że EUR/PLN będzie utrzymywać się w pobliżu 4,25 w całym horyzoncie prognozy. Z kolei cena ropy Brent ma według ankietowanych wynieść średnio 84 dolary za baryłkę w 2026 r., a następnie obniżyć się do 75 dolarów w 2027 r. i 70 dolarów w 2028 r. To założenie sprzyjałoby ograniczaniu presji inflacyjnej, choć ceny surowców pozostają jednym z bardziej niepewnych elementów prognoz.
Wnioski z najnowszej ankiety są więc umiarkowanie optymistyczne. Inflacja ma pozostać pod kontrolą, wzrost gospodarczy powinien utrzymać się na przyzwoitym poziomie, a rynek pracy nie powinien ulec wyraźnemu pogorszeniu. Jednocześnie gospodarka nie wchodzi w scenariusz szybkiego ożywienia przy pełnym wygaszeniu presji cenowej. To raczej obraz stabilizacji: inflacja blisko celu, ale nie idealnie w celu; wzrost solidny, ale coraz wolniejszy; stopy procentowe niższe, ale bez gwałtownego luzowania.
24.06.2026
Źródło: Kittyfly/ Shutterstock.com



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania