Inflacja bazowa zgodna z prognozami
Narodowy Bank Polski podał dane o inflacji bazowej za styczeń i luty. Ekonomiści spodziewali się, że inflacja bez cen energii i żywności wyniosła w lutym 2,5% wobec 2,7% w grudniu.
Narodowy Bank Polski opublikował 16 marca 2026 r. komunikat o wskaźnikach inflacji bazowej w lutym 2026 r. W relacji rok do roku inflacja:
- po wyłączeniu cen administrowanych (podlegających kontroli państwa) wyniosła 1,6% wobec 1,6% miesiąc wcześniej;
- po wyłączeniu cen najbardziej zmiennych wyniosła 2,3% wobec 2,6% miesiąc wcześniej;
- po wyłączeniu cen żywności i energii wyniosła 2,5% wobec 2,7% miesiąc wcześniej;
- tzw. 15-proc. średnia obcięta, która eliminuje wpływ 15% koszyka cen o najmniejszej i największej dynamice, wyniosła 2,2%, wobec 2,4% miesiąc wcześniej.
– Co istotne, jest to pierwszy odczyt inflacji bazowej mieszczący się dokładnie w celu inflacyjnym wyznaczonym przez Narodowy Bank Polski, a jednocześnie najniższy poziom od 2019 roku – komentuje Jan Karczewski, dyrektor ds. klientów strategicznych w Michael / Ström Domu Maklerskim. – Warto jednak pamiętać, że obecny odczyt nie oddaje jeszcze wpływu najnowszych wydarzeń geopolitycznych – eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie. Potencjalne konsekwencje będą widoczne w kolejnych odczytach – zwłaszcza z uwagi na wyższe ceny ropy naftowej i gazu ziemnego, a także umacniającego się dolara amerykańskiego.
– Dla analizy trendów inflacyjnych kluczowe znaczenie mają właśnie miary inflacji bazowej. Pozwalają one bowiem oddzielić trwałe procesy cenowe w gospodarce od krótkoterminowych wahań, które często wynikają z czynników zewnętrznych – takich jak zmiany cen surowców energetycznych czy żywności. Dzięki temu inwestorzy mogą lepiej ocenić rzeczywistą skalę presji inflacyjnej w gospodarce i potencjalny kierunek przyszłych decyzji banku centralnego – dodaje Jan Karczewski.
W lutym NBP nie publikuje danych o inflacji bazowej za styczeń; są one podawane w marcu razem z danymi za luty. Ma to związek ze zmianą wag w koszyku inflacyjnym, której GUS dokonuje na początku roku i informuje o niej w marcu. Wtedy też przeliczane według nowych wag są odczyty inflacji CPI za styczeń.
W tym roku rewizja była niewielka w porównaniu z ubiegłoroczną. Inflacja konsumencka wyniosła w zarówno w styczniu, jak i w lutym 2,1% rok do roku (pierwotnie GUS oszacował inflację w styczniu na 2,2%).
Reklama
Narodowy Bank Polski co miesiąc wylicza cztery wskaźniki inflacji bazowej, co pomaga zrozumieć charakter inflacji w Polsce. Wskaźnik CPI pokazuje średnią zmianę cen całego, dużego koszyka dóbr kupowanych przez konsumentów. Przy wyliczaniu wskaźników inflacji bazowej analizie są poddawane zmiany cen w różnych segmentach tego koszyka. To pozwala lepiej identyfikować źródła inflacji i trafniej prognozować jej przyszłe tendencje. Pozwala też określić, w jakim stopniu inflacja jest trwała, a w jakim jest kształtowana np. przez krótkotrwałe zmiany cen wywołane nieprzewidywalnymi czynnikami.
Najczęściej używanym przez analityków wskaźnikiem jest wskaźnik inflacji po wyłączeniu cen żywności i energii. Pokazuje on tendencje cen tych dóbr i usług, na które polityka pieniężna prowadzona przez bank centralny ma relatywnie duży wpływ. Ceny energii (w tym paliw) są bowiem ustalane nie na rynku krajowym, lecz na rynkach światowych, czasem również pod wpływem spekulacji. Ceny żywności w dużej mierze zależą m.in. od pogody i bieżącej sytuacji na krajowym i światowym rynku rolnym.
16.03.2026
Źródło: Yuriy K/ Shutterstock.com




Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania