Połowa podaży Bitcoina jest poniżej ceny zakupu
Prawie 9 mln bitcoinów, czyli 45 proc. podaży w obiegu jest obecnie wyceniane poniżej ceny zakupu przez ich obecnych posiadaczy - wynika z danych Glassnode.
Spadki bitcoina trwają już cztery miesiące i zredukowały cenę tej najpopularniejszej kryptowaluty o połowę względem październikowego szczytu powyżej 126 tys. USD. Coraz większa część podaży bitcoina jest w rękach osób, które "trzymają stratę", a każde odbicie traktują jako okazję do wyjścia.
Reklama
Jak wynika z danych Glassnode, prawie 9 mln bitcoinów, czyli 45 proc. wszystkich tokenów krążących na rynku, jest dziś warte mniej, niż wynosi cena ich zakupu przez obecnych posiadaczy.
Od początku roku spotowe ETF-y na bitcoina zamiast przyciągać nowy kapitał, zaczęły go oddawać. Według danych zebranych przez Bloomberg, łączny bilans przepływów jest ujemny i zbliża się do 3 mld dolarów. To ważny sygnał, bo właśnie napływy do ETF-ów były jednym z kluczowych silników wcześniejszej fali wzrostów.
Optymiści wskazują jednak, że odpływy z ETF-ów są relatywnie niewielkie na tle wcześniejszych napływów, a łączna ilość bitcoinów trzymanych przez ETF-y jest niższa jedynie o ok. 6 proc. względem październikowego maksimum, mimo około 50-proc. przeceny.
Problem w tym, że wielu inwestorów, którzy kupowali bitcoina przez ETF-y, robiło to relatywnie wysoko. Z danych Glassnode wynika, że średnia cena wejścia tej grupy to około 83 956 USD. Przy obecnych poziomach oznacza to przeciętną, papierową stratę rzędu 23 proc.
W ostatnich dniach presja sprzedażowa nie słabnie. Glassnode szacuje, że w minionym tygodniu z rynku znikało średnio ponad 600 BTC dziennie. W pierwszych 22 dniach lutego aż 19 sesji zakończyło się stratą netto, czyli więcej bitcoinów zostało sprzedanych poniżej ceny zakupu niż powyżej niej.
Co więcej, do sprzedaży mają dołączać również najwięksi gracze. Tzw. wieloryby, czyli duzi posiadacze, według Glassnode mieli w samym ostatnim tygodniu pozbyć się ponad 43 tys. BTC.
25.02.2026
Źródło: PV productions / Shutterstock.com



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania