Fundusznie opublikowałjeszcze strukturyaktywów9 copyikonaikonacheckrxFill 1filmIconinfografikaIconwywiadIconGroup 2!!whitesvg/lupaWhitewhitesvg/megafonWhiteGroup 3Page 1GroupGrouplocationcheckBigKontaktGroup 4Fill 1Group 2GroupDO GÓRYWfGroup 8iGroup 3rvxGroup 9

KupFundusz.pl

Odkryj naszą platformę do inwestowania w fundusze. Bez opłat manipulacyjnych!

Content 700x200
Content 300x250

Reklama

Notowania - Fundusze Inwestycyjne Otwarte Porównywarka funduszy i ETF-ów

Franklin Templeton: wyniki spółek wspierają Wall Street. Ryzyko to rentowności obligacji

Amerykańska gospodarka pozostaje mocna, konsumenci nadal wydają pieniądze, a wyniki spółek pozytywnie zaskakują. Zdaniem strategów Franklin Templeton daje to podstawy do utrzymania optymistycznego nastawienia do rynku akcji. Największym zagrożeniem dla wysokich wycen mogą jednak okazać się rosnące rentowności obligacji skarbowych.

Franklin Templeton Institute prognozuje w publikacji z 27 lipca 2026 r., że w tym roku realny PKB Stanów Zjednoczonych wzrośnie o 2,5%. To więcej niż 2,2% przewidywane przez Rezerwę Federalną i około 2% zakładane przez rynkowy konsensus.

Głównymi motorami gospodarki mają pozostać wysokie nakłady największych firm technologicznych na infrastrukturę związaną ze sztuczną inteligencją oraz odporna konsumpcja. Jak zauważa Chris Galipeau, główny strateg rynkowy Franklin Templeton Institute, publikowane przez duże banki wyniki od sześciu kwartałów wysyłają podobny sygnał: gospodarka jest mocna, a konsumenci nadal wydają pieniądze.

Ropa komplikuje sytuację Fedu

Pozytywnemu obrazowi gospodarki towarzyszy jednak ryzyko ponownego wzrostu presji inflacyjnej. Franklin Templeton zwraca uwagę na silny wzrost cen ropy, który może ograniczać przestrzeń Rezerwy Federalnej do łagodzenia polityki pieniężnej.

Reklama

Według prognoz instytucji bazowy indeks PCE, czyli preferowana przez Fed miara inflacji, może w całym 2026 roku znaleźć się w przedziale 3–3,5%. Ostatni dostępny w momencie przygotowywania analizy odczyt wynosił 3,4%.

Wzrost cen surowców przełożył się również na zwyżkę rentowności amerykańskich obligacji. Szczególną uwagę strategów przyciąga rentowność papierów dwuletnich, która wzrosła do 4,35% i znalazła się około 70 punktów bazowych powyżej efektywnej stopy funduszy federalnych.

Historycznie rentowność obligacji dwuletnich często wskazywała kierunek przyszłych decyzji Fedu. Taki układ sugerowałby możliwość co najmniej dwóch podwyżek stóp. Kontrakty terminowe zaczęły zresztą wyceniać do grudnia niemal dwie podwyżki po 25 punktów bazowych.

Jednocześnie zupełnie inny obraz pokazują rynkowe miary oczekiwanej inflacji. Dwuletnia stopa breakeven wynosiła około 1,95%, a pięcioletnia 2,3%, czyli pozostawała w pobliżu celu inflacyjnego Fedu. Rynek obligacji wysyła więc sprzeczne sygnały: nominalne rentowności wskazują na ryzyko zaostrzenia polityki, ale oczekiwania inflacyjne pozostają stosunkowo umiarkowane.

Zyski spółek napędzają indeksy

Franklin Templeton pozostaje pozytywnie nastawiony do amerykańskiego rynku akcji. Strategowie wyznaczyli dla indeksu S&P 500 przedział docelowy na koniec roku na poziomie 7400–7800 punktów. Prognozę wspiera oczekiwany wzrost zysku na akcję spółek wchodzących w skład indeksu o ponad 15%.

Sezon wyników za drugi kwartał rozpoczął się mocno. Rynkowy konsensus zakłada obecnie, że zyski spółek z S&P 500 wzrosną w całym 2026 roku o około 17%, do 350,30 dolara na akcję. W 2027 roku miałyby zwiększyć się o kolejne 16%, do niemal 402 dolarów.

Na podstawie tych prognoz indeks był wyceniany na około 21-krotność tegorocznych zysków i 18,4-krotność zysków oczekiwanych w 2027 roku. Długoterminowa średnia dla wskaźnika cena do prognozowanego zysku wynosi około 17.

Amerykański rynek trudno zatem uznać za tani. Zdaniem Galipeau wyceny nie są jednak skrajnie wysokie, o ile rentowności obligacji nie wzrosną znacząco powyżej obecnych poziomów. To właśnie rynek długu może być najważniejszym czynnikiem ograniczającym dalszy wzrost cen akcji.

Nie tylko technologia

Sygnałów potwierdzających dobrą kondycję gospodarki Franklin Templeton szuka nie tylko w wynikach największych banków i firm technologicznych. Strateg zwraca uwagę również na przedsiębiorstwa szczególnie wrażliwe na koniunkturę, takie jak United Rentals oraz operatorzy kolejowi Norfolk Southern i CSX.

Spółki te przedstawiły mocne wyniki i optymistyczne prognozy. United Rentals wskazywał na szeroki popyt związany z dużymi projektami infrastrukturalnymi, który nie ograniczał się wyłącznie do budowy centrów danych. Koleje informowały natomiast o mocnym popycie na transport intermodalny i poprawie w wielu kategoriach przewozów.

Według danych przywołanych przez Franklin Templeton przychody spółek z S&P 500 miały w drugim kwartale wzrosnąć o około 12%, przy dodatniej dynamice we wszystkich 11 sektorach indeksu. Oczekiwany wzrost zysków wynosił 23%, a prognozy analityków – w przeciwieństwie do typowego przebiegu sezonu – były w trakcie kwartału podnoszone. Największy udział w poprawie wyników miały sektory energii, technologii i materiałów.

Test dla największych spółek technologicznych

W przypadku firm technologicznych inwestorzy coraz uważniej obserwują nie tylko wzrost przychodów i zysków, ale także skalę nakładów na sztuczną inteligencję oraz możliwy zwrot z tych inwestycji.

Dobre wyniki Alphabetu nie wystarczyły do wzrostu notowań, ponieważ uwaga rynku skupiła się na podniesionych prognozach wydatków inwestycyjnych. Podobne pytania dotyczą pozostałych przedstawicieli grupy największych spółek technologicznych: jak szybko ogromne nakłady na centra danych i modele AI zaczną przekładać się na dodatkowe zyski?

Franklin Templeton ocenia, że relacja potencjalnego zysku do ryzyka w dużych spółkach wzrostowych poprawiła się po ostatniej korekcie. Potrzebny jest jednak nowy impuls w postaci przekonujących wyników oraz dowodów, że inwestycje w AI przynoszą odpowiednią stopę zwrotu.

Strategowie zwracają również uwagę na wcześniejsze przegrzanie segmentu półprzewodników. Fundamenty branży pozostają mocne, ale tempo wzrostów kursów stało się zbyt gwałtowne. Po przecenie wyceny wyglądają atrakcyjniej, choć zmienność prawdopodobnie pozostanie wysoka.

Co istotne, mimo gwałtownych zmian w obrębie sektora technologicznego indeks S&P 500 pozostawał blisko historycznego maksimum. Franklin Templeton interpretuje tę sytuację jako rotację kapitału między segmentami rynku, a nie początek szerokiej wyprzedaży.

Dywersyfikacja zamiast koncentracji

W ocenie Franklina Templetona portfel akcyjny powinien obejmować nie tylko największe amerykańskie spółki, ale również firmy o średniej i małej kapitalizacji oraz strategie zarówno wzrostowe, jak i dochodowe.

Poza Stanami Zjednoczonymi atrakcyjnie wyglądają zdaniem strategów akcje japońskie i rynki wschodzące. Kluczowym zaleceniem jest ograniczanie koncentracji portfela i rozłożenie inwestycji na większą liczbę klas aktywów, regionów oraz stylów inwestycyjnych.

Kolejne okresy konsolidacji lub korekty mogą być okazją do uzupełniania ekspozycji, szczególnie w segmentach, które wcześniej pozostawały w cieniu największych spółek technologicznych.

Obligacje: przede wszystkim dochód z odsetek

Franklin Templeton oczekuje, że rentowność dziesięcioletnich obligacji skarbowych USA będzie w 2026 roku utrzymywała się w przedziale 4,25–4,75%. W momencie przygotowywania analizy wynosiła około 4,7%.

Zdaniem strategów przekroczenie poziomu 4,75% może stworzyć atrakcyjny moment do zwiększania duration, czyli wrażliwości portfela na zmiany stóp procentowych.

Jednocześnie instytucja nie zakłada, że spadek rentowności stanie się w tym roku głównym źródłem zysków z obligacji. Ważniejsze może być regularne pozyskiwanie dochodu odsetkowego. Franklin Templeton oczekuje, że krótkoterminowe strategie obligacyjne i dług korporacyjny ponownie mogą przynieść lepsze wyniki niż gotówka.

Spready kredytowe pozostają wąskie, co odzwierciedla mocne fundamenty przedsiębiorstw i wysoką rentowność biznesu. Ogranicza to jednak potencjał dalszego wzrostu cen obligacji korporacyjnych. W obecnym otoczeniu podstawowym argumentem przemawiającym za długiem pozostaje więc atrakcyjna rentowność, a nie oczekiwanie dużych zysków kapitałowych.

Zapisz się na Newsletter
Bądźmy w kontakcie! Prosto na Twojego maila będziemy wysyłać skrót najważniejszych informacji ze świata finansów, powiadomienia o nowościach rynkowych, najnowsze oceny i raporty oraz codzienne notowania wybranych przez Ciebie funduszy inwestycyjnych.
Newsletter

Optymizm inwestorów topnieje

Pomimo dobrych wyników spółek nastroje inwestorów indywidualnych pozostają ostrożne. Odsetek uczestników badania AAII oczekujących wzrostów spadł do 29% z 45% tydzień wcześniej. Jednocześnie udział pesymistów zwiększył się do 42% z 33%.

Tak silny spadek optymizmu może oznaczać, że rynek nie znajduje się jeszcze w fazie euforii typowej dla końcowych etapów hossy. Zdaniem Galipeau „ściana strachu”, po której często wspinają się rynki byka, nadal jest obecna.

Obraz przedstawiony przez Franklin Templeton pozostaje konstruktywny: gospodarka jest odporna, zyski spółek szybko rosną, a hossa stopniowo obejmuje kolejne segmenty rynku. Warunkiem kontynuacji wzrostów jest jednak stabilizacja rentowności obligacji. Ich dalsza zwyżka mogłaby podważyć atrakcyjność obecnych wycen akcji i stać się największym zagrożeniem dla Wall Street w drugiej połowie roku.

Komentarze i prognozy

29.07.2026

Franklin Templeton: wyniki spółek wspierają Wall Street. Ryzyko to rentowności obligacji

Źródło: Shutterstock / Pisit.Sj

analizy.pl

Napisz komentarz

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Przejdź do logowania

Wszystkie komentarze (0)

Polecamy

W co zainwestować 100 tysięcy złotych
Reklama
Ranking funduszy inwestycyjnych lipiec 2026
Reklama
Dbamy o twoją prywatność
Strona Analizy.pl używa plików cookies i przetwarza dane w celu zapewnienia prawidłowego działania serwisu i poprawy jakości świadczonych usług oraz w celach analitycznych, statystycznych i marketingowych. Szanujemy Twoją prywatność, dlatego używamy plików cookies tylko za Twoją zgodą. Wybierz Ustawienia, aby zapoznać się ze szczegółami i zarządzać opcjami. Możesz dostosować swoje preferencje w każdym momencie na stronie Ustawienia prywatności. Aby uzyskać więcej informacji zapoznaj się z naszą Polityką prywatności.

Rozdzielczość Twojego urządzenia jest zbyt niska.
Obróć ekran lub powiększ okno przeglądarki.