Dlaczego Amerykanie bronią jena? Giełdy: hossa AI odżyje? Złoto: co dalej? | Analizy LIVE
Są szanse na giełdowe wzrosty w poniedziałek, ale wystarczy kolejny zwrot Donalda Trumpa i może być różnie. Poprzedni tydzień przyniósł wiele zawirowań, ale ostatecznie najważniejszy indeks w USA poszedł nieco w górę. Już w czwartek wieczorem na scenę zaczęła wchodzić monetarna Godzilla, próbując złapać spadającego jena.
Interwencja banku Japonii, ale przede wszystkim decyzja amerykańskiego Departamentu Skarbu, by włączyć się do gry i pomóc w obronie jena. Po raz pierwszy od 1998 roku! Dlaczego Amerykanie bronią japońskiej waluty? Dlaczego użyli do tego euro? Co osiągnęli i na jak długo to wystarczy?
A do tego oczekiwania na kolejną podwyżkę stóp procentowych, które już są najwyżej od 31 lat. To „tylko” 1 procent! Wystarczy, by wyłączyć perpetuum mobile. Przez dekady pożyczanie jena prawie lub faktycznie, bez procentu i zainwestowanie w cokolwiek co dawało jakikolwiek zysk, było złotym interesem. Jeśli to było paliwem dla giełd, to właśnie to paliwo się kończy. Przeanalizujemy, jak ten proces może się potoczyć i co to może oznaczać dla inwestycji.
Poniedziałek, nowy tydzień i odpowiedzi na ważne pytania:
➡️ Ruszy cieśnina Ormuz czy kolejne ataki wstrzymane w sobotę przez D. Trumpa?
➡️ Dlaczego USA włączyły się w obronę jena i dlaczego wykorzystały do tego euro? Co ta operacja mówi o skali problemu?
➡️ Koniec nisko oprocentowanego jena? Jak odwracanie strategii carry trade może wpływać na giełdy, obligacje, dolara i globalne przepływy kapitału?
➡️ Wall Street po rynkowym sztormie: technologia i AI pod presją, wymuszona redukcja pozycji, a S&P 500 ostatecznie na plusie. Krach czy wielka rotacja?
➡️ Złoto między słabszym dolarem a wysokimi rentownościami. Co może zdecydować o jego kolejnym ruchu?
➡️ Inflacja w Polsce wzrosła do 3,0% rok do roku, w strefie euro do 2,9%, a presja ze strony energii i usług nie odpuszcza. Co to zmienia dla stóp procentowych, złotego i obligacji?
➡️ Poniedziałkowe otwarcie rynków: czy piątkowe odbicie będzie kontynuowane, czy zmienność ponownie przejmie kontrolę?
Reklama
Geopolityka i ropa naftowa
Sytuacja na rynku ropy naftowej jest w sierpniu 2026 roku determinowana głównie przez komunikaty płynące z administracji Donalda Trumpa oraz sytuację w cieśninie Ormuz.
Spadki cen: ropa tanieje o około 5–6% (notowania w okolicach 79 USD za baryłkę Brent). Jest to reakcja na nadzieję na porozumienie pokojowe.
Wolta Donalda Trumpa: po zapowiedziach „największego uderzenia od czasu II wojny światowej” w kierunku Iranu, prezydent USA wycofał się z planów ataku na prośbę sojuszników z krajów Zatoki Perskiej, otwierając drogę do negocjacji.
Kluczowe negocjacje: rozmowy między Iranem a Omanem dotyczące wytyczenia szlaków w Zatoce Perskiej są interpretowane przez rynki jako szansa na trwałe otwarcie cieśniny Ormuz, choć sytuacja pozostaje zagmatwana i podatna na nagłe zmiany retoryki.
Wpływ na inflację: spadki cen paliw są kluczowe dla uspokojenia oczekiwań inflacyjnych w Polsce i strefie euro, co zmniejsza presję na dalsze podwyżki stóp procentowych.
Obrona jena i zagrożenie dla carry trade
Niespodziewana interwencja Departamentu Skarbu USA (obsługiwana przez nowojorski oddział Fed) w celu wsparcia japońskiej waluty jest jednym z najważniejszych wydarzeń rynkowych.
Po raz pierwszy od 1998 roku Amerykanie aktywnie bronią jena. Departament Skarbu wykorzystał fundusz stabilizujący, sprzedając euro, aby kupić jeny. Działanie to miało na celu:
- wystraszenie spekulantów grających na osłabienie JPY (po przekroczeniu poziomu 160 jenów za dolara).
- ograniczenie deficytu handlowego USA z Japonią.
- zapobieżenie masowej wyprzedaży amerykańskich obligacji skarbowych przez Bank Japonii, który potrzebuje dolarów na własne interwencje.
Ryzyka carry trade
Carry trade to mechanizm pożyczania nisko oprocentowanego jena w celu inwestowania w aktywa o wyższej stopie zwrotu (akcje, obligacje rynków wschodzących).
Wnioski: Gwałtowne umocnienie jena mogłoby zmusić inwestorów do szybkiej sprzedaży aktywów (np. na rynkach wschodzących), aby spłacić pożyczki w japońskiej walucie. Eksperci przewidują jednak raczej scenariusz „uspokojenia” i stabilizacji jena w okolicach poziomu 160, co pozwoli rynkom na łagodną adaptację do wyższych stóp procentowych w Japonii (obecnie 1%, najwyżej od 31 lat).
Sytuacja na giełdach: Polska i USA
Indeks WIG20 osiągnął nominalny rekord wszech czasów (ok. 3942–3950 pkt), co oznacza przekroczenie szczytu z 2007 roku.
Wyniki spółek: rekordowe zyski raportują banki (mBank – ponad 1 mld zł zysku w II kwartale, wzrost o 105% r/r; Pekao SA – wyniki pozytywne). XTB odnotowało rewelacyjne półrocze z zyskiem netto przekraczającym 1 mld zł.
Przejęcia: rynek żyje wezwaniem na 100% akcji Żabki przez właściciela Circle K (cena 32 zł za sztukę).
Ryzyka: geopolityka oraz nadchodzące wybory parlamentarne w 2027 roku mogą stać się źródłem presji na polskie aktywa.
Wall Street i sektor AI
Lipiec przyniósł korektę w sektorze technologicznym, co doprowadziło do kapitulacji niektórych graczy.
Przypadek Ashenbrennera: Fundusz Situational Awareness, prowadzony przez byłego pracownika Open AI, stracił 67% wartości w lipcu po wcześniejszych gigantycznych zyskach (439% w pierwszym półroczu), co wymusiło domykanie pozycji (margin calls).
Fundamenty: wyniki „Magnificent 7” (Microsoft, Amazon, Apple, Alphabet) są oceniane jako bardzo dobre. Microsoft odnotował rekordowy portfel przyszłych kontraktów (678 mld USD), a AWS (Amazon) przyspieszył wzrost w chmurze.
Analiza sugeruje, że hossa AI może odżyć, przypominając scenariusz z lat 90. (hossa internetowa), gdzie po okresach korekt następowały fazy euforycznego wzrostu (nawet o 40% w kilka miesięcy).
Złoto
Kruszec znajduje się w fazie konsolidacji (ok. 2460 USD za uncję).
Scenariusz negatywny: możliwe wyłamanie dołem i spadki poniżej 2360 USD w przypadku gwałtownego risk-off związanego z carry trade.
Scenariusz pozytywny: w perspektywie 15–18 miesięcy złoto powinno drożeć ze względu na zakupy banków centralnych i rosnące ryzyko kredytowe długu krajów G7.
Inflacja w Polsce i strefie euro
Polska: inflacja odbiła do ok. 3% r/r, głównie przez ceny paliw. Ceny żywności spadają, co jest sygnałem braku szerokiej presji inflacyjnej. Daje to Radzie Polityki Pieniężnej przestrzeń do obniżek stóp w przyszłości.
Strefa euro: inflacja jest szersza, napędzana przez usługi i energię. Polska sytuacja inflacyjna jest obecnie oceniana jako lepsza niż w USA czy strefie euro.
Waluta: polski złoty jest oceniany jako przewartościowany (nawet o 10-19% według indeksu McDonalda), co przy obniżkach stóp może prowadzić do jego osłabienia.
Analizy LIVE w poniedziałek 3 sierpnia 2026 o godzinie 8.45.
💥Inwestowanie 💥Rynki finansowe 💥Gospodarka 💥Świat 💥Opinie 💥Poglądy💥Zero rekomendacji!
Rafał Bogusławski i Robert Stanilewicz
Zapraszamy!!
03.08.2026
Źródło: analizy.pl




Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania