Fundusze akcji tureckich – dla prawdziwych twardzieli

07.08.2019 | Jan Chojnacki
Wyniki funduszy akcji tureckich zaskoczyły w lipcu wysoką, ponad 10-proc. stopą zwrotu. Zapytaliśmy ekspertów, co sądzą o przyszłości tureckiego rynku

Są trzy fundusze akcji tureckich oferowanych przez polskie TFI. To Investor Turcja, Santander Akcji Tureckich, UniAkcje: Turcja. W lipcu fundusze te wypracowały odpowiednio 11,9%, 12,4% i 11,0%. Zarządzający ostrzegają jednak przed hurraoptymizmem.

Zapisz się na Newsletter

Co zyskujesz?

Powiadomienia o ważnych wydarzeniach i nowościach rynkowych, najnowsze
oceny i raporty oraz zawsze aktualną listę TOP5 funduszy inwestycyjnych.

Postrzegamy obecnie Turcję i inwestycje w tamtejsze spółki giełdowe jako ponadprzeciętnie ryzykowne. W obecnym otoczeniu gospodarczym oraz geopolitycznym preferowalibyśmy aktywa mniej ryzykowne. Jeśli akcje, to z krajów o dużo większej stabilności gospodarczej i politycznej – mówi Robert Burdach, zarządzający funduszami w Union Investment TFI. Zwraca również uwagę, że lipiec był szczególnie dobrym miesiącem dla tureckiej giełdy, głównie ze względu na odbicie po wiosennych przecenach. Wskazuje również, że ostatnie zaognienie się relacji USA-Chiny oraz komunikaty płynące z Rezerwy Federalnej USA mogą wywołać wśród inwestorów awersję do ryzyka, co z kolei może wpłynąć negatywnie na wyceny akcji tureckich. Miesięczne średnie stopy zwrotu funduszy akcji tureckich dają nam pojęcie z jak zmienną grupą mamy do czynienia.


Rozważając inwestycję w fundusz akcji tureckich, 12 miesięcy to jednak zdecydowanie za krótko. Zobaczmy więc, jaki byłby jej efekt, gdybyśmy ulokowali hipotetyczne 100 zł na dłużej. Poniższy wykres przedstawia zmianę wartości 100 zł zainwestowanych w każdy z trzech funkcjonujących do dziś funduszy akcji tureckich, począwszy od lutego 2013 roku – wówczas uruchomiony został najmłodszy z analizowanej trójki UniAkcje: Turcja.  
 
fundusze

W tym horyzoncie wszystkie trzy fundusze są wyraźnie pod kreską, a straty sięgają -54,2% w przypadku UniAkcji Turcja,-48% Investor Turcja, -38,8% Santander Akcji Tureckich. Z wykresu możemy jednak odczytać, że miały one także lepsze okresy i potrafiły odbić się od dołka nawet o +50%. Dłużej działające fundusze miały też bardzo dobre okresy przed 2013 rokiem – szczególnie po pokryzysowym dołku w 2008 lub 2009 roku.

Czy warto zainteresować się Turcją?
Być może są jednak argumenty za inwestowaniem w Turcji. Zarządzający w Santander TFI Bartosz Dębowski uważa, że dalsza sytuacja zależna jest zarówno od sytuacji w kraju jak i na całym świecie.

Czynnikiem ryzyka pozostaje polityka Banku Centralnego Turcji, zwłaszcza po nieoczekiwanej zmianie na stanowisku przewodniczącego. Rodzi to obawy, że pod naciskami politycznymi prowadzona polityka monetarna będzie zbyt luźna. Pierwszą decyzją Banku Centralnego po tych zmianach była, pierwsza od 2016, obniżka głównej stopy repo o 4,25 pkt. proc. do poziomu 19,75%. Obniżka jednak uzasadniona, bowiem inflacja po ustabilizowaniu waluty wyraźnie już spadła z poziomów powyżej 20% r/r do 15,7% w czerwcu. Zdaniem ekonomistów inflacja we wrześniu i październiku ma szansę spaść nawet w okolice 11% i zakończyć rok na poziomie około 14-15% r/r. Dałoby to jeszcze pole do dalszego luzowania ze strony banku centralnego, przy utrzymywaniu luźnej polityki ze strony Fed – mówi zarządzający i zaznacza, że dużo będzie zależeć od czynników globalnych (ryzyka eskalacji wojen handlowych i w związku z tym ucieczki kapitału od bardziej ryzykownych rynków) oraz ewentualnego „upolitycznienia” banku centralnego.

Skąd lipcowe wzrosty?
Przyczyną wzrostu notowań funduszy akcji tureckich w lipcu było także umocnienie się liry. Turecka waluta urosła w tym czasie o ok. +3,7% względem dolara amerykańskiego. Inflacja w lipcu co prawda wzrosła do poziomu 16,65% lecz jest to mniej niż oczekiwali analitycy. Realna stopa procentowa w kraju wynosi +2,65% i jest wyższa niż w wielu innych krajach świata. To może wspomóc dalsze umacnianie się waluty. Lira jest jednak bardzo podatna na czynniki zewnętrzne. Około rok temu po nałożeniu ceł na Turcję przez USA potrafiła w jeden dzień spaść o ponad -20%.

Jedną z najważniejszych kwestii, która powstrzymuje inwestorów od lokowania środków w Turcji, jest niepewność polityczna. Prezydent Erdogan, zwolennik niskich stóp procentowych, zwolnił w lipcu prezesa Tureckiego Banku Centralnego. Jego miejsce zajął Murat Uysal, który po raz pierwszy od 2016 zdecydował się na ich cięcie. Takie zachowanie stawia pod dużym znakiem zapytania niezależność banku centralnego, który niestety pomija również nawoływania do transparentnego publikowania wartości rezerw walutowych.

Turcja to kraj dla inwestorów o mocnych nerwach.

TAGI:

fundusze akcji tureckichTurcja

zobacz także

↑ na górę