FIZ-y dostały z trzech stron. Aktywa najniższe od 2015 roku

22.05.2019 | Wojciech Kiermacz
Źródło: rangizzz / Shutterstock.com
Regulacje prawne i rynkowy sztorm sprawiły, że z dynamicznie rozwijającego się segmentu fundusze zamknięte przeszły do głębokiej defensywny. Aktywa spadły do 104 mld zł – to o jedną czwartą mniej niż jeszcze dwa lata temu

Wtedy to perspektywy dla funduszy inwestycyjnych zamkniętych (FIZ) wydawały się świetne – FIZ-y wygrywały w starciu o klientów funduszy. Aktywa w tym segmencie były wyższe niż w funduszach FIO i SFIO razem wziętych – w kwietniu 2017 roku w szeroko pojętych funduszach otwartych było niespełna 137 mld zł, podczas gdy w funduszach zamkniętych co najmniej 139 mld zł. W dwa lata aktywa szeroko dostępnych funduszy wzrosły do 154 mld zł, podczas gdy FIZ-ów stopniały do 104 mld zł.

Zapisz się na Newsletter

Co zyskujesz?

Powiadomienia o ważnych wydarzeniach i nowościach rynkowych, najnowsze
oceny i raporty oraz zawsze aktualną listę TOP5 funduszy inwestycyjnych.

Aktywa


Pojawiło się bowiem kilka trudnych do przeskoczenia przeszkód. Najpierw zmiany w otoczeniu prawnym ugodziły w fundusze aktywów niepublicznych. W listopadzie 2016 roku przegłosowana została ustawa mocno ograniczająca możliwość optymalizacji podatkowej z wykorzystaniem właśnie tego typu instrumentów. Od tego czasu liczba likwidowanych funduszy aktywów niepublicznych zaczęła wyraźnie rosnąć i na dziś sięga ponad 170 sztuk. W całym segmencie działa obecnie niespełna 500 funduszy.
 
Funduszom zamkniętym bynajmniej nie pomogło stanowisko UKNF sprawie oferowania ich certyfikatów. Komisja przekazała w nim, że TFI nie mogą podawać do publicznej wiadomości większości informacji o niepublicznych funduszach zamkniętych. Przynajmniej nie takich, które mogą być wystarczające do podjęcia decyzji o zakupie ich certyfikatów. W efekcie na dziś nie sprawdzimy i nie porównamy wyników tego typu funduszy i nie zobaczymy ich polityki inwestycyjnej ani w naszym serwisie, ani nigdzie indziej – chyba że jesteśmy jego uczestnikami.

Na regulacje prawne nałożyła się jeszcze afera GetBack, która również mocno ugodziła w fundusze zamknięte, szczególnie z oferty Lartiq TFI (d. Trigon TFI) i Altus TFI. Fundusze zamknięte z obydwu towarzystw były niesamowicie popularne w latach 2014-2017. Co miesiąc pozyskiwały po kilkadziesiąt milionów złotych i notowały świetne wyniki. Gdy jednak nazwy obydwu TFI zaczęły być wymieniane w kontekście afery GetBack klienci zaczęli zgłaszać się po swoje środki. Wiele funduszy z ofertych dwóch TFI inwestowało w spółki o małej kapitalizacji i niskim free floacie, pojawiły się więc problemy z płynnością. Wyniki zaczęły być coraz gorsze, klienci ze zdwojoną siłą zgłaszali się więc po swoje środki. Od stycznia aktywa Lartiq TFI spadły z 4 mld zł do 1,3 mld zł obecnie (-66%), podczas gdy aktywa Altus TFI spadły z 5,1 mld zł do 1,2 mld zł (-76%).

Wojciech Kiermacz
Analizy Online


TAGI:

FIZANfundusze zamknięte

zobacz także

↑ na górę