Fundusz nie opublikował jeszcze struktury aktywów 9 copy ikona ikona check r x Fill 1 filmIcon infografikaIcon wywiadIcon Group 2 ! ! whitesvg/lupaWhite whitesvg/megafonWhite Group 3 Page 1 Group Group location checkBigKontakt Group 4 Fill 1 Group 2 Group DO GÓRY W f Group 8 i Group 3 r v x Group 9

KupFundusz.pl

Odkryj naszą platformę do inwestowania w fundusze. Bez opłat manipulacyjnych!

Content 700x200
Content 300x250

Reklama

Notowania - Fundusze Inwestycyjne Otwarte Porównywarka funduszy i ETF-ów

Obligacje mówią coś zupełnie innego niż giełda. Kto ma rację?

Na rynkach finansowych pojawiła się wyraźna sprzeczność. Obligacje sugerują, że inflacja pozostanie problemem, a koszt pieniądza będzie wysoki. Tymczasem amerykańska giełda pozostaje blisko rekordów, licząc na dalszy wzrost zysków spółek i boom związany ze sztuczną inteligencją.

Rentowność 10-letnich obligacji USA wzrosła w okolice 4,8%, a 30-letnich zbliża się 5,3%. Co więcej, realna rentowność amerykańskich papierów indeksowanych inflacją wynosi około 2,4%. Po latach dominacji zasady TINA – „There Is No Alternative” – inwestorzy znów mają atrakcyjną alternatywę dla akcji.

Obligacje ostrzegają przed inflacją

Rynek długu coraz mniej wierzy w szybki powrót niskiej inflacji i niskich stóp procentowych. Presję dodatkowo zwiększa ropa Brent, która ponownie przekroczyła 90 dolarów za baryłkę.

Reklama

Dla Fed kluczowe będzie to, jak długo energia pozostanie droga. Krótkotrwały wzrost cen można zignorować, ale utrzymująca się przez kilka kwartałów droga ropa zaczyna podnosić koszty transportu, produkcji i usług, zwiększając presję inflacyjną.

Kontrakty na teksańską ropę znowu rosną.

Kontrakty na ropę

Giełda widzi mocną gospodarkę

S&P 500 pozostaje tymczasem blisko historycznych szczytów. Ważne jest przy tym, że wzrost indeksu nie wynika wyłącznie z coraz wyższych wycen. Prognozy zysków spółek rosną szybko, dzięki czemu forward P/E S&P 500 spadł do około 19,7.

 

Forward na S&P 500

Najmocniejszym argumentem giełdowych optymistów pozostaje AI. Jeżeli sztuczna inteligencja rzeczywiście zwiększy produktywność, przychody i marże przedsiębiorstw, gospodarka może utrzymać szybki wzrost nawet przy wysokich stopach procentowych.

AI pomaga akcjom, ale ciąży obligacjom

Boom AI działa jednak w dwóch kierunkach. Dla giełdy oznacza wyższe oczekiwane zyski. Dla rynku obligacji — ogromny popyt na kapitał.

Budowa centrów danych, infrastruktury energetycznej i mocy obliczeniowych wymaga setek miliardów dolarów. Firmy technologiczne coraz częściej finansują te inwestycje długiem, konkurując o kapitał z rządem USA, który również emituje ogromne ilości obligacji.

W efekcie AI może jednocześnie podnosić wyceny spółek technologicznych i utrzymywać wysokie rentowności obligacji.

Granica 5% może być kluczowa

Przy forward P/E S&P 500 na poziomie około 19,7 tzw. earnings yield wynosi około 5,1%. Tymczasem rentowność 10-letnich Treasuries zbliżyła się do 4,8%.

Obligacje USA

Nie jest to bezpośrednie porównanie, ale pokazuje zmianę rynkowej matematyki. Inwestor może dziś uzyskać niemal 5% rentowności bez podejmowania ryzyka biznesowego charakterystycznego dla akcji. Aby obecne wyceny giełdowe były uzasadnione, spółki muszą więc dostarczać wyjątkowo mocny wzrost zysków. Co na razie się dzieje. W tym roku zyski dla spółek z SP 500 mają wzrosnąć o ponad 32%, a w kolejnych dwóch po około 15%.

Prognozy wzrostu S&P 500

To sprawia, że przy obecnych wycenach PEG Ratio, czyli wskaźnik biorący pod uwagę nie tylko wyceny, ale również prognozowaną dynamikę wzrostu zysków, jest na najniższych poziomach od 30 lat.

S&P valuation

Kto ma rację?

Możliwe są trzy scenariusze.

Pierwszy: rację mają obligacje. Inflacja pozostaje wysoka, ropa droga, Fed utrzymuje restrykcyjną politykę, a rentowność 10-letnich obligacji przekracza 5%. W takim otoczeniu wysokie wyceny akcji zaczynają być coraz trudniejsze do utrzymania.

Drugi: rację mają akcje. Presja inflacyjna okazuje się przejściowa, ceny ropy spadają, a mocne wyniki przedsiębiorstw pozwalają gospodarce dalej rosnąć. Rentowności obligacji stopniowo maleją, uzasadniając obecne poziomy indeksów.

Trzeci: rację mają oba rynki. USA wchodzą w okres trwale wyższego wzrostu nominalnego, w którym szybki rozwój gospodarki i zysków przedsiębiorstw współistnieje z wyższą inflacją i wysokimi realnymi stopami procentowymi.

Zapisz się na Newsletter
Bądźmy w kontakcie! Prosto na Twojego maila będziemy wysyłać skrót najważniejszych informacji ze świata finansów, powiadomienia o nowościach rynkowych, najnowsze oceny i raporty oraz codzienne notowania wybranych przez Ciebie funduszy inwestycyjnych.
Newsletter

To możliwe, ale dla giełdy oznacza znacznie mniejszy margines błędu. Przy wysokich wycenach każde rozczarowanie wynikami będzie kosztowało więcej.

Dlatego jednym z najważniejszych wykresów najbliższych miesięcy może być nie S&P 500, lecz rentowność 10-letnich obligacji USA. Jeżeli trwale przekroczy 5%, presja na wyceny akcji będzie rosła.

Giełda mówi: wzrost będzie wystarczająco silny. Obligacje odpowiadają: kapitał nie będzie już tani.

Tylko u nas

01.09.2026

Obligacje mówią coś zupełnie innego niż giełda. Kto ma rację?

Źródło: Jane0606 / Shuterstock.com

Napisz komentarz

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Przejdź do logowania

Wszystkie komentarze (0)

Polecamy

W co zainwestować 100 tysięcy złotych
Reklama
Ranking funduszy inwestycyjnych sierpień 2026
Reklama
Dbamy o twoją prywatność
Strona Analizy.pl używa plików cookies i przetwarza dane w celu zapewnienia prawidłowego działania serwisu i poprawy jakości świadczonych usług oraz w celach analitycznych, statystycznych i marketingowych. Szanujemy Twoją prywatność, dlatego używamy plików cookies tylko za Twoją zgodą. Wybierz Ustawienia, aby zapoznać się ze szczegółami i zarządzać opcjami. Możesz dostosować swoje preferencje w każdym momencie na stronie Ustawienia prywatności. Aby uzyskać więcej informacji zapoznaj się z naszą Polityką prywatności.
×

6 października 2026

Fund Forum
2026

Rozdzielczość Twojego urządzenia jest zbyt niska.
Obróć ekran lub powiększ okno przeglądarki.