SVB. Bankowa katastrofa i co dalej?
Największe bankructwo banku w USA od 2008 roku i drugie największe w historii! Bank start-upów i funduszy VC poszedł na dno. Czy pociągnie za sobą rynki? Główny temat weekendu i pewnie główny temat nowego tygodnia. Czy to początek domina? Analizy LIVE w poniedziałek 13 marca 2023, godzina 8.45.
📣Dlaczego upadł duży bank w USA?
Silicon Valley Bank, bank Doliny Krzemowej, zbakrutował.
SVB ogłosił upadek, w czwartek ludzie rzucili się po pieniądze. Problemy zaczęły się w czasie hossy 2020-2021, depozyty gwałtownie się powiększyły. Ulokowali je w obligacjach, które zaczęły tracić na wartości. Bank działał w start-upach w Dolinie Krzemowej i funduszy VC i udzielał kredytów hipotecznych pracownikom tych start-upów. Źle skalkulowane ryzyko, wysoko skoncentrowane, działalność w jednej branży. Powstaje pytanie o funkcjonowanie nadzoru bankowego. Ta sytuacja narastała od kilku tygodni, a gdy lawina ruszyła, to wystarczyły dwa dni. Żaden bank nie przeżyje próby wycofania ponad 40 mld dol. depozytów (które klienci chcieli wypłacić z banku w jeden jedyny czwartek) przy 200 mld dol. kapitałów własnych.
Taniejące obligacje przyniosły stratę, gdy musieli je sprzedać z 20-mld stratą, to pokazali ją w wynikach i zaniepokoiły inwestorów. Uplasowanie akcji się nie udało. Nastąpił run na banki.
Ten bank jednak nie będzie podtrzymany, on upadł i go nie będzie, zarząd został zwolniony. Akcjonariusze i obligatariusze nie odzyskają kapitału. Natomiast klienci odzyskają pieniądze.
Reklama
📣Czy SVB to drugi Lehman Brothers i teraz się dopiero zacznie?
Już w 2007 roku (rok przed upadkiem Lehmana) nagłówki krzyczały „credit crunch”, ale do upadku Lehmana nic się nie stało, bo zwykli konsumenci nie ruszyli do banków. W przypadku SVB klienci tego banku znali się na rzeczy, cały czas monitorują i rozumieją rynek finansowy, byli dobrze skontaktowani (jest też inna technologia niż 15 lat temu) i dlatego ruszyli po pieniądze.
Jeśli szybko nie wróci zaufanie do sektora, to też może się pojawić credit crunch, pytanie czy duże banki komercyjne będą chwaliły pożyczać pieniądze lokalnym bankom. Pytanie, czy tam nie ustawią się kolejki w kolejnych bankach. To są największe zagrożenia.
📣Ratowania za pieniądze podatników tym razem nie będzie.
W weekend Fed zapewnił, że wszystkie depozyty klientów zostaną wypłacone, nie tylko te do wysokości 250 tys. dol. (gwarancja), a 97% depozytów przekraczało tę kwotę. Nie będzie tak, że całą tę kwotę weźmie na siebie Fed, ale 10% wartości pewnie tak.
Poniekąd do tego Fed został powołany i zdaniem Rafała jest to rozsądne działanie, nie jest tak, że bank będzie ratowany z pieniędzy podatników.
📣SVB przejechał się na obligacjach, które taniały, bo rosły stopy. Czy teraz Fed zmieni kierunek?
Analitycy już rozważają, czy Fed nie zmieni tonu na bardziej gołębi, powraca koncepcja, że Fed nie będzie podnosił stóp tak, jak wydawało się jeszcze tydzień temu, że będzie tylko 0,25 pb.
W tym tygodniu dane o inflacji w USA, w piątek były mieszane dane z rynku pracy (więcej miejsc pracy, ale też wyższe bezrobocie), które ucieszyły inwestorów, ale potem, po informacjach z SVB rynki poszły w dół. W zależności od tego, jaki scenariusz się zrealizuje, taki temat będzie grany przez inwestorów, czy będą dalsze niepokojące informacje z banków regionalnych, czy sytuacja się uspokoi i wtedy na plan pierwszy wyjdzie inflacja.
Rzeczywiście można założyć, że Fed będzie teraz ostrożniejszy z podnoszeniem stóp, bo okazuje się, że ich wysoki poziom budzi demony.
📣Poniedziałek dniem testu. Jak zachowają się notowania banków w Europie?
Warto patrzeć na to, co się dzieje z kontraktami w USA. Na razie mocno rosną, ale to jest reakcja na newsa o ratowaniu przez Fed, z punktu widzenia mechaniki rynku lepiej byłoby, gdyby dziś jeszcze rynki spadały. Jeśli sytuacja rzeczywiście okaże się opanowana, to po kilku dniach niepokoju rynki mogą zacząć iść w górę. To jest bardziej prawdopodobny scenariusz, ale może się też zdarzyć, że lokalne banki będą pod presją.
Dzisiejsza sesja może być nerwowa, to że kontrakty rosną, to nie znaczy, że będą już tylko wzrosty, bo inwestorzy mieli też akcje tych banków.
Dużym bankom ta sytuacja nie zaszkodzi, wręcz mogą skorzystać, brytyjski HSBC przejmuje europejskie aktywa SVB za jednego funta, żeby przejąć bazę klientów. Natomiast utrata zaufania klientów w systemie finansowym mogłoby zaszkodzić w konsekwencji wszystkim podmiotom, dlatego Fed zastosował taką metodę ratunku. Sytuacja, w której banki nie chcą pożyczać pieniędzy innym bankom, jest najgorsza możliwa dla sektora finansowego. Potrzebujemy tygodnia, nawet dwóch, żeby się przekonać, co będzie się działo w sektorze bankowym.
I obowiązkowo Wasze pytania, tematy, komentarze.
Rafał Bogusławski i Robert Stanilewicz
Zapraszamy!!
13.03.2023
Źródło: analizy.pl



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania